Nadszedł czas, aby wprowadzić w życie europejską klauzulę wzajemnej obrony - oświadczyła w sobotę na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. By UE była do tego gotowa, musi podejmować decyzje szybciej, większością, a nie jednomyślnie - przekonywała.


"Terapia szokowa"
Według von der Leyen „niewygodną prawdą” jest to, że przez dekady Europa nie postrzegała swojego własnego bezpieczeństwa jako sprawy kluczowej. W ostatnim czasie przeszła jednak - jak dowodziła przewodnicząca KE - „terapię szokową”.
- Liczby mówią same za siebie. Wydatki na obronę w Europie w 2025 r. wzrosły o blisko 80 proc. w porównaniu z okresem sprzed wojny na Ukrainie - powiedziała.
- Przewiduje się, że do 2028 r. inwestycje w obronę w Europie przekroczą nawet kwotę, jaką Stany Zjednoczone wydały na taki sprzęt w zeszłym roku. Jest to prawdziwe europejskie przebudzenie - dodała.
W jej ocenie „nadszedł czas, aby wprowadzić w życie europejską klauzulę wzajemnej obrony”. - Wzajemna obrona nie jest dla UE opcjonalna. Jest to obowiązek wynikający z naszego własnego Traktatu (o Unii Europejskiej - PAP), jego artykułu 42 ust. 7 - zaznaczyła. Klauzula ta stanowi, że jeżeli państwo członkowskie stanie się ofiarą napaści zbrojnej na swoim terytorium, pozostałe państwa członkowskie mają obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków.
Koniec z zasadą jednomyślności
Von der Leyen powiedziała, że aby UE była do tego gotowa, musi szybciej podejmować decyzje, co oznacza podejmowanie decyzji większością głosów, a nie jednomyślnie.
- Nie musimy w tym celu zmieniać Traktatu. Musimy wykorzystać ten, który mamy. Musimy być kreatywni - dodała.
Jak zaznaczyła, UE powinna zacieśniać współpracę z Wielką Brytanią w kwestiach bezpieczeństwa, gospodarki czy obrony demokracji.
- 10 lat po brexicie nasza przyszłość pozostaje ze sobą związana tak samo jak zawsze. Dlatego w naszym wspólnym interesie leży ambitne podejście do partnerstwa. UE, Wielka Brytania, właściwie cała Europa - jesteśmy w tym razem. I zawsze będziemy się trzymać razem - podkreśliła.
mce/ sp/



























































