REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

RAPORT BANKIER.PLNajem tanieje w największych miastach. W Warszawie już piąty miesiąc z rzędu

Marcin Kaźmierczak2026-02-13 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-02-13 06:00

Styczeń był piątym miesiącem z rzędu, w którym obniżyła się przeciętna cena ofertowa czynszów w przypadku najpopularniejszych mieszkań w Warszawie – wynika z danych Otodom Analytics. Taka sama seria ma miejsce w Krakowie i Gdyni a w przypadku kawalerek także w Gdańsku i Wrocławiu. To wszystko sprawia, że w przypadku największych miast mówimy o cenach czynszów niższych niż przed rokiem.

Najem tanieje w największych miastach. W Warszawie już piąty miesiąc z rzędu
Najem tanieje w największych miastach. W Warszawie już piąty miesiąc z rzędu
fot. Nathbi / / Shutterstock

Ceny najmu w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Katowicach niższe niż przed rokiem

Choć w styczniu z obniżkami stawek czynszów dyktowanych za najpopularniejsze mieszkania 40- i 50-metrowe mieliśmy do czynienia w kilku spośród największych polskich miast, wyraźnie na tym tle wyróżnił się Lublin, gdzie wycena obniżyła się o blisko 2 proc. względem grudnia. Spadek powyżej 1 proc. miał miejsce jeszcze w Szczecinie i Warszawie, gdzie średnia cena ofertowa już na dobre zeszła poniżej 4000 zł/m-c.

Nie wszędzie jednak stawki były obniżane. W Łodzi pierwszy miesiąc 2026 r., podobnie jak grudzień, przyniósł przeszło 2-procentowy wzrost.

Średnie ceny ofertowe najmu w wybranych miastach w styczniu 2026 r.

Miasto

Metraż [w mkw.]

Średnia cena

[w zł/m-c]

Zmiana m/m

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Warszawa

0-40

2984

-0,6

+0,1

40-59

3895

-1,1

-1,0

60-89

6049

+1,9

+4,4

Gdynia

0-40

2186

+0,5

+0,1

40-59

2869

-0,8

+1,0

60-89

4143

+0,6

+1,0

Kraków

0-40

2437

-0,2

-1,1

40-59

3082

-0,2

-2,0

60-89

4217

+0,1

-0,3

Gdańsk

0-40

2476

-0,7

-0,8

40-59

3125

+0,8

+0,5

60-89

4333

-0,6

-2,1

Szczecin

0-40

2212

+1,1

+2,8

40-59

2742

-1,5

+1,1

60-89

3821

0,0

-1,5

Wrocław

0-40

2402

-0,5

-3,7

40-59

2990

+0,5

-1,8

60-89

3944

+0,3

-0,1

Katowice

0-40

1820

+1,2

-3,8

40-59

2376

+0,5

-1,7

60-89

3125

0,0

-5,1

Poznań

0-40

2090

+0,9

+0,5

40-59

2636

-0,6

+1,7

60-89

3430

+0,2

-0,3

Lublin

0-40

2201

+0,1

+2,8

40-59

2578

-1,9

-1,9

60-89

3083

+2,4

0,0

Łódź

0-40

1793

+1,9

+1,6

40-59

2300

+2,1

+0,7

60-89

3076

+1,2

+5,6

Źródło: Otodom Analytics

W ujęciu rocznym niższymi stawkami mogli cieszyć się szukający mieszkań na wynajem w największych polskich miastach: Warszawie, Krakowie i Wrocławiu a także w Katowicach i Lublinie. Obniżki względem stycznia 2025 r. wahały się od 1 do 2 proc. W pozostałych miastach miały miejsce nieznaczne wzrosty, z reguły (z wyjątkiem Poznania) nieprzekraczające 1 proc.

Mniej okazałe obniżki, ale w ujęciu miesięcznym, miały miejsce w ogłoszeniach dotyczących wynajmu najmniejszych lokali o powierzchni do 40 mkw. W ich przypadku ponownie pod prąd poszła Łódź, gdzie styczeń przyniósł blisko 2-procentowy wzrost oczekiwań wynajmujących. W Łodzi wycena kawalerek rośnie już trzeci miesiąc z rzędu.

Z dłuższą serią, ale obniżek, mamy do czynienia w innych spośród największych polskich miast: Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku, gdzie kwoty wpisywane w ogłoszeniach obniżają się nieprzerwanie od września 2025 r. Efektem tego są stawki niższe niż przed rokiem – maksymalnie o ponad 3,5 proc. we Wrocławiu i Katowicach.

Z siódmym miesiącem z rzędu z niższą stawką mogliśmy mieć do czynienia w Gdyni, jednak styczeń przyniósł tam pierwszy od czerwca 2025 r. wzrost. Średnia cena ofertowa w Gdyni (pomimo długiej serii obniżek) była niemal identyczna jak w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Z taką samą sytuacją mieliśmy do czynienia w Warszawie. W obu miastach podwyżki wyniosły przeciętnie 4 zł/m-c.

W kierunku wzrostów zwróciła się za to wycena czynszów dyktowanych w ogłoszeniach najmu większych – ponad 60-metrowych mieszkań. Wyraźne, kilkuprocentowe obniżki, notowane jesienią wciąż jednak przyczyniają się do tego, że stawki są niższe niż rok wcześniej – najmocniej (-5,1 proc. r/r) w Katowicach, gdzie przeciętna wycena w styczniu 2026 r. była także o 4 proc. niższa niż dwa lata wcześniej.

Ciekawa sytuacja ma miejsce w Łodzi, gdzie w ostatnich miesiącach tamtejszy rynek nadrabia cenowe zaległości do pozostałych największych miast. Stawki notowane w stolicy woj. łódzkiego są od 5,5 do 8,5 proc. wyższe niż dwa lata temu, jednak w ujęciu trzyletnim mamy miejsce z obniżką.

Nie da się tego powiedzieć, patrząc na dane z perspektywy czteroletniej. Względem stycznia 2022 r., a więc ostatniego miesiąca przed wybuchem wojny na Ukrainie i napływem na polski rynek najmu ukraińskich uchodźców, średnie ceny ofertowe są od ok. 25 proc. do przeszło 50 proc. wyższe.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Czas skończyć z faworyzowaniem betonowego złota. Podatki duszą polską innowacyjność
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (9)

dodaj komentarz
zgadujzgadula
Ochronna Kapitalu + efekt posiadania . O biznesie tu nie ma mowy. Glebsze wiercenia nic tu nie pomoga. Zloza wyeksplatowane. Mozna sie rozejsc w ciszy i zadumie....
samsza
Betonowe złoto na równi pochyłej, ok.

Hej brygada, co tacy smutni jesteście, zdążycie sprzedać zanim nie runie na łeb na szyję.
trpaslik
Na razie nie runie, przynajmniej nie powinno. Szacuję rok 2027, po wyborach, ktokolwiek nie wyga, ale pewnie prawica, uchwali kataster, żeby zamortyzować dynamicznie rosnące koszty utrzymania długu SP. Jeżeli wygra prawica, to prezydent podpisze - większości ludzi nie będzie żal tych co mają po 3 i więcej mieszkań. I zacznie się Na razie nie runie, przynajmniej nie powinno. Szacuję rok 2027, po wyborach, ktokolwiek nie wyga, ale pewnie prawica, uchwali kataster, żeby zamortyzować dynamicznie rosnące koszty utrzymania długu SP. Jeżeli wygra prawica, to prezydent podpisze - większości ludzi nie będzie żal tych co mają po 3 i więcej mieszkań. I zacznie się jazda bez trzymanki.
ozz198
Dopóki nie ma masowego bezrobocia to nic nie runie, ale adopcja AI może to powoli zmienić.
ququ odpowiada trpaslik
rombnie 100%!
pilot_programista
Od 5 m-cy to spadają nominalnie, realnie natomiast to spadają od co najmniej 3 lat, jak w końcówce '22 wzrosty przestały nadążać za inflacją.
Warszawa 40-59 m^2:
grudzień '22: 3821 zł
styczeń '26: 3895 zł
Nominalna zmiana: +1,9%, inflacja za ten okres: ca. 14%, realna zmiana: -12%.
trpaslik
Inflacja to jedno, ale wzrost kosztów utrzymania nieruchomości, z reguły przenoszona na najemcę jest jeszcze większa. Dla najemcy liczy się koszt całkowity: czynsz dla wynajmującego + opłaty. Opłaty rosną i będą rosły. Przy rosnącej konkurencji wynajmujący będą musieli schodzić z cen, ponieważ samorządy i energetyka będą chciały Inflacja to jedno, ale wzrost kosztów utrzymania nieruchomości, z reguły przenoszona na najemcę jest jeszcze większa. Dla najemcy liczy się koszt całkowity: czynsz dla wynajmującego + opłaty. Opłaty rosną i będą rosły. Przy rosnącej konkurencji wynajmujący będą musieli schodzić z cen, ponieważ samorządy i energetyka będą chciały w większym stopniu partycypować w tych przychodach.
1a2b
Warszawa to tam gdzie nie ma kanalizacji?
trpaslik
Przyszłość rynku nieruchomości układa się w spójną całość:
- rosnąca podaż nowych mieszkań u deweloperów czekających na sprzedaż - na 7 kwartałów w Poznaniu, na 4 lata w Katowicach
- wzrost podatków samorządowych od nieruchomości niesprzedanych, czekających w portfelach deweloperów - dodatkowe obciążenie kosztowe
- drogi
Przyszłość rynku nieruchomości układa się w spójną całość:
- rosnąca podaż nowych mieszkań u deweloperów czekających na sprzedaż - na 7 kwartałów w Poznaniu, na 4 lata w Katowicach
- wzrost podatków samorządowych od nieruchomości niesprzedanych, czekających w portfelach deweloperów - dodatkowe obciążenie kosztowe
- drogi koszt pieniądza - obligacje deweloperów oferowane po Wibor3M +7%
- nawis demograficzny
- regulowanie rynku najmu krótkoterminowego - opodatkowanie
- spadające czynsze dla wynajmujących - mniejszy popyt, mniejsza ilość studentów
- wiszący nad głową kataster.
To zapewne jeszcze potrwa, ale te niekorzystne czynniki będą się stopniowo rozlewały po rynku i po wyborach w 2027 roku, kiedy zostanie wprowadzony kataster, tąpnięcie może być porównywalne do tego z 2008 roku w Hiszpanii.

Powiązane: Najem i wynajem mieszkań i domów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki