REKLAMA
WAŻNE

Koniec dyktanda Waszyngtonu? Niemcy reagują na przemówienie Rubio

2026-02-14 21:00
publikacja
2026-02-14 21:00

Przemówienie sekretarza stanu USA Marca Rubio w Monachium to „dobry początek” dla konstruktywnych rozmów w przyszłości - ocenił szef MSZ Niemiec Johann Wadephul. Jednocześnie zaznaczył, że Europa sama postanowiła zadbać o swoją siłę i konkurencyjność, i nie potrzebuje dalszych porad.

Koniec dyktanda Waszyngtonu? Niemcy reagują na przemówienie Rubio
Koniec dyktanda Waszyngtonu? Niemcy reagują na przemówienie Rubio
fot. Nadja Wohlleben / / FORUM

Europa z własnej woli postanowiła podjąć działania na rzecz zwiększenia swojej konkurencyjności i siły, „nie potrzebujemy do tego kolejnych impulsów z zewnątrz” - powiedział szef niemieckiej dyplomacji w rozmowie z dziennikarzami w kuluarach Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC).

Jak podkreślił, rząd Niemiec zajmuje się też kwestią nielegalnej imigracji, ale jest otwarty na rozmowy z USA na ten temat. - Obecnie nie potrzebujemy jednak dalszych porad - dodał.

Wadephul przypomniał, że istnieje wiele wspólnych wyzwań - od dostępu do minerałów krytycznych, przez cyberataki, Chiny, po zagrożenie ze strony Rosji - i należy razem stawić im czoło.

- Jeśli w przyszłości zwycięży duch współpracy, jestem pewien, że wrócimy do dawnej jedności - zaznaczył.

W przemówieniu, jakie wygłosił w sobotę na MSC, Rubio powiedział, że USA nie chcą podziału, ale ożywienia sojuszu transatlantyckiego. Nazywając USA „dzieckiem Europy”, a kraje europejskie przyjaciółmi, zapewnił, że Stany Zjednoczone chcą, by „Europa była silna i by przetrwała”.

Zapowiedział też, że USA będą nadal robić wszystko, aby zakończyć wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, ale nie wiedzą, czy Kreml chce tego na poważnie. (PAP)

akl/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (2)

dodaj komentarz
po_co
Reprezentant Niemieckiego rządu przemawia w imieniu Europy - dobre sobie.
W połączeniu z chęcią stworzenia silnej armii i zwierzchnictwem nad wojskami sojuszników wcale, absolutnie ani trochę, nic a nic, nie przypomina to początku XX wieku.

Historia nie zna czasów kiedy uzbrojone Niemcy nie stanowiły zagrożenia dla swoich
Reprezentant Niemieckiego rządu przemawia w imieniu Europy - dobre sobie.
W połączeniu z chęcią stworzenia silnej armii i zwierzchnictwem nad wojskami sojuszników wcale, absolutnie ani trochę, nic a nic, nie przypomina to początku XX wieku.

Historia nie zna czasów kiedy uzbrojone Niemcy nie stanowiły zagrożenia dla swoich sąsiadów, ale teraz wszelkie insynuacje na ten temat są "śmieszne" i "bezpodstawne". Jasne, dwie wojny, dwa zabory, okupacja terenów należących do obcych państw - nie no, gdzie tu ktoś dopatruje się jakiś podstaw, absolutnie, nie!

Po takiej wypowiedzi ministra Niemiec, Polska w tym samym dniu powinna zadeklarować potrojenie wydatków na zbrojenia z pełnym zakazem inwestowania w firmy powiązane z Niemieckim przemysłem - Niemcy po raz kolejny odnajmują Europie, że przestawiają swoją gospodarkę na kierunek wojskowy, co jak powtarzam nigdy nie skończyło się w sposób pokojowy i nie ma żadnych przesłanek aby zakładać, że tym razem mogłoby być inaczej.
polonu
źle było jak ropa gaz płyną rurociągiem ,teraz macie ze statków ,kto korzysta Indie Chiny , ratując Amerykę sam musisz zginąć niestety .

Powiązane: Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki