REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

MONACHIUMAlarm wywiadu: Nadchodzi zmasowany atak. Zełenski w Monachium bije na alarm

2026-02-14 13:32, akt.2026-02-14 20:49
publikacja
2026-02-14 13:32
aktualizacja
2026-02-14 20:49

Rosyjskie ataki na Ukrainę odbywają się każdego dnia; wywiad ostrzega, że do nowych zmasowanych uderzeń dojdzie w najbliższych dniach. Dlatego potrzebujemy szybszych dostaw broni – powiedział w sobotę na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.

Alarm wywiadu: Nadchodzi zmasowany atak. Zełenski w Monachium bije na alarm
Alarm wywiadu: Nadchodzi zmasowany atak. Zełenski w Monachium bije na alarm
/ Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

- Do nowych zmasowanych uderzeń może już dojść w najbliższych dniach – oświadczył, zwracając się do sojuszników o przyspieszenie dostaw uzbrojenia.

Zełenski podkreślił, że wsparcie militarne napływa zbyt wolno. Przed niedawnym zmasowanym atakiem Rosji w nocy z 11 na 12 lutego pociski z Zachodu dotarły zaledwie kilka dni wcześniej. – To tylko jedna noc. A Ukraina wytrzymała 1451 dni pełnoskalowej wojny – dłużej niż ktokolwiek przewidywał – dodał.

Prezydent ocenił, że żadne państwo w Europie nie ma zdolności, by samodzielnie obronić się w pełnowymiarowej wojnie. - Nie ma żadnego państwa w Europie, które jest w stanie samodzielnie się obronić w pełnowymiarowej wojnie. Rosja stara się rozbić naszą jedność, która jest najlepszym sposobem, aby przeciwstawić się rosyjskim planom. I ta jedność między nami cały czas istnieje. Nasza jedność nas broni – zaznaczył.

Zełenski zadeklarował, że Ukraina jest gotowa wnieść do wspólnego bezpieczeństwa Europy wszystkie doświadczenia zdobyte w trakcie niemal czterech lat pełnoskalowej wojny. Zwrócił uwagę, że efektem tej współpracy są setki zakładów prowadzących wspólną produkcję broni w Ukrainie i krajach partnerskich.

- Mamy duński model inwestowania w produkcję broni, wspólne przedsięwzięcie w Niemczech, inicjatywę artyleryjską z Czechami, współpracę z krajami nordyckimi, Wielką Brytanią, Francją, Holandią, Włochami, Polską, USA, Kanadą i Turcją. Japonia dołączyła do koalicji chętnych. Europa podjęła silne decyzje – w tym 90 mld euro na dwa lata. Ale nie zamykajmy oczu: Rosja wciąż ma sojuszników i firmy, które omijają sankcje – podkreślił.

Ukraiński przywódca uznał, że jego armia jest najsilniejsza w Europie i nie powinna pozostawać poza NATO. - Ukraińska armia jest najsilniejszą armią w Europie dzięki naszym bohaterom. I niemądre jest, jak uważam, po prostu niemądre jest utrzymywać tę armię poza NATO – oświadczył.

Zełenski ocenił także, że błędem jest nieobecność państw europejskich przy stole rozmów o zakończeniu wojny. - Amerykanie często mówią o ustępstwach. I zbyt często te ustępstwa omawiane są wyłącznie w kontekście Ukrainy, a nie Rosji. Europa jest praktycznie nieobecna za stołem rozmów. Uważam, że jest to ogromny błąd – powiedział.

Prezydent zaznaczył, że Ukraina utrzymuje europejski front, dzięki czemu mogą istnieć wolne państwa bałtyckie i niepodległa Polska.

- To właśnie Ukraińcy utrzymują europejski front. Za naszymi ludźmi stoją niepodległa Polska i wolne państwa bałtyckie. Może istnieć suwerenna Mołdawia i Rumunia bez dyktatury. I nawet jeden Viktor może myśleć o tym, jak powiększać swój brzuch, a nie o tym, jak rozbudowywać swoją armię, aby powstrzymywać rosyjskie czołgi przed powrotem na ulice Budapesztu” – powiedział.

W przemówieniu podkreślił m.in., że ta wojna nie była wyborem Ukrainy. Jak dodał, rosyjski przywódca Władimir „Putin nie potrafi żyć bez wojny. Może widzi siebie jako cara, ale w rzeczywistości jest jej niewolnikiem”. - Dlatego potrzebujemy realnych gwarancji bezpieczeństwa – dla Ukrainy i Europy. Te gwarancje muszą poprzedzać jakiekolwiek porozumienie kończące wojnę – zaznaczył.

Zełenski zapewnił, że Ukraina robi wszystko, by negocjacje były skuteczne, a Kijów chce realnego pokoju, nie iluzji.

- Nie można zakończyć tej wojny, dzieląc Ukrainę – tak samo jak nie można było uratować Europy, poświęcając Czechosłowację. Gdy pytają dziś o cenę porozumienia, odpowiadamy: najważniejsze, by za cztery lata cywilizowany świat nie musiał znów się usprawiedliwiać. Ukraina jest gotowa na porozumienie, które przyniesie realny pokój Ukrainie i Europie – i zakończy wojnę z godnością – podkreślił.

Oświadczył także, że Ukraina jest gotowa inwestować we wspólne bezpieczeństwo. - Budujemy nową architekturę obrony. Nasza ściana dronów to wasza ściana dronów. Nasza wiedza to część waszego bezpieczeństwa – powiedział.

- Europa potrzebuje prawdziwej wspólnej polityki obronnej. Gdyby świat wcześniej zwrócił uwagę na Ukrainę, ta wojna by się nie zaczęła – podsumował.

Ukraina chce gwarancji bezpieczeństwa na 20-30 lat

Stany Zjednoczone proponują gwarancje bezpieczeństwa na 15 lat, jednak Ukraina liczy, że zostaną one wystawione na minimum 20–30 lat – powiedział w sobotę prezydent Wołodymyr Zełenski. Ocenił, że zmiana głównego negocjatora Rosji świadczy, iż nie jest ona gotowa na pokój.

Szef państwa ukraińskiego odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, w której bierze udział.

- Spotykaliśmy się dziś z (amerykańskimi) senatorami i powiedzieliśmy, że bardzo chcemy dłuższych gwarancji bezpieczeństwa, by były one lepsze do przyjęcia przez inwestorów – oświadczył Zełenski.

- Dziś mamy propozycję od strony amerykańskiej na 15 lat (gwarancji), a my chcemy mieć 20 lat plus - 30 lat. Zobaczymy na co zgodzi się administracja (prezydenta USA) i Kongres – podkreślił.

Zełenski dopytywany był w Monachium o kolejną rundę negocjacji pokojowych, oczekiwanych 17-18 lutego w Genewie. Ocenił, że zmiana przez Rosję głównego negocjatora, którym ma być Władimir Medinski, doradca rosyjskiego przywódcy Władimira Putina, to zły sygnał.

- Niespodzianka polega na tym, że Rosjanie zmienili lidera swojej grupy (negocjacyjnej). Uważam, że oni chcą po prostu odłożyć przyjęcie decyzji. Ale niewykluczone, że jestem do tego pesymistycznie nastawiony – oznajmił ukraiński prezydent.

Ocenił, że wśród tematów rozmów Ukraina-USA-Rosja w Genewie może być wymiana jeńców. – Oni (Rosjanie) mają w przybliżeniu 7 tysięcy ukraińskich jeńców wojennych. My mamy obecnie ponad 4 tysiące. (…) Możemy przeprowadzić wymianę – jeśli oni będą gotowi - wszystkich na wszystkich. Ale i 100 na 100 też będzie dobrą decyzją – podkreślił.

Ogłosił także, że podczas negocjacji w Genewie będzie omawiana kwestia rozejmu energetycznego, jednak – jak zaznaczył – „na razie nie będziemy mówić o tym publicznie”.

Zełenski proszony był o skomentowanie zamiarów prezydenta Francji Emmanuela Macrona, odnoszących się do wznowienia rozmów z Putinem. - To jego decyzja, powiedział mi o tym. Emmanuel był bardzo otwarty wobec mnie w tej sprawie – powiedział.

- Sądzę, że Europa powinna zdecydować, w jaki sposób chce koordynować rozmowy. Bo uważam, że Putin będzie pogrywał to z jednym (przywódcą), to z drugim, by podzielić Europę, dać każdemu jakiegoś cukierka i dać im odczuć, że to oni mają decydujące zdanie – dodał. Po raz kolejny powtórzył, że Europa powinna być przy stole rozmów o pokoju w jego kraju.

Prezydent pytany był przez dziennikarzy m.in. o możliwość rozmieszczenia zachodnich wojsk w Ukrainie.

- My, oczywiście, popieramy tę ideę, a Rosja, oczywiście, jest temu przeciwna. Kiedy rozmawiamy z USA, to oni mówią, że Rosja jest przeciwna (rozmieszczeniu wojsk w Ukrainie) i twierdzą, że oni (Rosjanie) nie będą nas atakować. Ale ja pytam: jeśli oni (Rosjanie) nie zamierzają kontynuować wojny, to dlaczego partnerzy mają bać się Rosjan? – pytał Zełenski.

Zdaniem szefa państwa ukraińskiego wszystkie te dyskusje wskazują na to, że Putin nie chce prawdziwego pokoju i po jego zawarciu chce mieć możliwość powrotu do wojny, gdyż „ma to ciągle gdzieś w swojej w głowie”.

Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/

Jarosław Junko (PAP)

jjk/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (27)

dodaj komentarz
dasbot
Jaka jest w końcu ta definicja określenia "pełnowymiarowa wojna"?. Przecież "rosyjska gospodarka jest w strzępach" - cytując słowa szefowej 4R. Podobno "czipy" kradli ze sprzętów AGD, aby mieli co do rakiet włożyć. Ich gospodarka już dawno miała szorować po dnie, a tymczasem światła w Kijowie zgasły.Jaka jest w końcu ta definicja określenia "pełnowymiarowa wojna"?. Przecież "rosyjska gospodarka jest w strzępach" - cytując słowa szefowej 4R. Podobno "czipy" kradli ze sprzętów AGD, aby mieli co do rakiet włożyć. Ich gospodarka już dawno miała szorować po dnie, a tymczasem światła w Kijowie zgasły. Elektrociepłownie również przestały pracować. Jak kiedyś wodę na Krym naziole odcięli to pamiętam buńczuczne wypowiedzi w mediach, że dobrze im tak. Karma wraca. No nie wiem, jak to w końcu jest panie Kokaiński z tą rzeczywistością prawdziwą "on the ground". Ktoś nas okłamuje od samego początku, który sięga do okresu daleko przed wybuchem tej niepotrzebnej jatki, którą żeście towarzysze małoczapeczkowi sprokurowali. Życie bywa brutalne. Jak to mówi stare porzekadło - "kto sieje wiatr, ten zbiera burze"..........Clown world.
kmio2
No i kogo to obchodzi, komuchy, oligarchowie, korupcja, patologia. Sami są sobie winni, jeszcze jak przystało na takich - roszczeniowi, haha.
dasbot
Nazwa „Ukraina” wywodzi się najprawdopodobniej z języków słowiańskich i oznaczała pierwotnie „pogranicze”, „kraj” lub „ziemie leżące u kraja” (krawędzi) państwa. Ta "rubieżna" kraina chłopem bogata, czyli głównie rolnicza. Dlatego widły w herbie mają. Oto cała tajemnica wiary - ideologia i dolary. To są "wartości",Nazwa „Ukraina” wywodzi się najprawdopodobniej z języków słowiańskich i oznaczała pierwotnie „pogranicze”, „kraj” lub „ziemie leżące u kraja” (krawędzi) państwa. Ta "rubieżna" kraina chłopem bogata, czyli głównie rolnicza. Dlatego widły w herbie mają. Oto cała tajemnica wiary - ideologia i dolary. To są "wartości", które królowały od zawsze na tym obszarze 404. Wszystko wskazuje na to, że ten czas powoli, ale systematycznie dobiega końca.............Clown world.
sterl
Codziennie chwalą się zmasowanymi atakami banderowców na Rosję to jak to jest?
polonu
kto się nie zgodzi Dobrobyt rozwój gospodarczy Niemiec oparty był na tanich surowcach z Rosji , rynek zbytu na wschód tania siła robocza ze wschodu . Europa bez Niemiec nie znaczy nic zero . Ameryka bez Niemiec ginie jak mucha w locie . wystarczy aby Niemcy opuścili UE i dołączyły do bloku BRICS + i cała ta pseudo demokracja rozpada kto się nie zgodzi Dobrobyt rozwój gospodarczy Niemiec oparty był na tanich surowcach z Rosji , rynek zbytu na wschód tania siła robocza ze wschodu . Europa bez Niemiec nie znaczy nic zero . Ameryka bez Niemiec ginie jak mucha w locie . wystarczy aby Niemcy opuścili UE i dołączyły do bloku BRICS + i cała ta pseudo demokracja rozpada się w jeden dzień . Teraz pytanie co dalej zrobią Niemcy bo to nie koniec zabawy . albo dalej pogrążają gospodarkę , albo wchodzą w układ z Rosją i Chinami , zobaczcie co jankesi robią oni chcą wejść w ten układ tylko ich nikt nie chce więc odciągają Niemcy . w jeden rok Niemiecka gospodarka dorównuje Chińskiej proporcjonalnie do wielkości kraju . blok BRICS + obejdzie się bez Niemiec ale Niemcy nie wchodząc w ten układ będą dołować coraz mocniej .
sterl
Wystarczyło przekupić paru kacyków w RWPG i szło wszystko poniżej kosztów ze wschodu i 5 razy drożej niż powinno z barachło zachodu..
dasbot
Niemcy najpierw muszą odzyskać niepodległość, którą stracili w 1945...........Clown world.
samsza
Opinia jak opinia, taką ma robotę. Przynajmniej da się go zrozumieć.
Politycy UE z tymi stadnymi oklaskami, PR-owymi pomysłami, które pączkują już jak króliki (tryb wojenny, europejska rada bezpieczeństwa, jesteśmy silni bo przez rok finansowaliśmy wojnę) to nadal polityczne przedszkole, dla niezbyt lotnych.
nierzad
Natychmiast odeslac ukrainskich poborowych z Polski na ukraine.Ostatni gwizdek,bo Putin peka ze śmiechu

Powiązane: Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki