Rzym, kojarzony z barokowym przepychem i antycznymi bazylikami, wchodzi w nową fazę rozwoju sakralnego. Diecezja rzymska wraz z Konferencją Episkopatu Włoch (CEI) zainaugurowała "Program Nowych Kościołów", w ramach którego powstanie 5 kościołów. Jednak głównym budulcem ma być nie beton czy cegła, ale drewno.


Choć centrum Wiecznego Miasta jest bogate w świątynie, sytuacja na jego obrzeżach wygląda zupełnie inaczej. Nowy program celuje właśnie w obszary podmiejskie, które często borykają się z wykluczeniem społecznym i architektonicznym chaosem. Nowe obiekty powstaną w pięciu lokalizacjach:
- strefa zachodnia: Parafie św. Brygidy Szwedzkiej i św. Jana Nepomucena;
- strefa południowa: Sant’Anselmo alla Cecchignola;
- strefa wschodnia: Sant’Anna a Morena;
- wybrzeże (Ostia): Św. Wincentego à Paulo.
Co ciekawe, kluczową ideą jest wielofunkcyjność nowych obiektów. To mają być nie tylko miejsca modlitwy, ale też centra aktywności lokalnej, integrujące mieszkańców tam, gdzie brakuje przestrzeni publicznych.
Drewno zamiast marmuru
Największym zaskoczeniem jest jednak wybór technologii. Zamiast ciężkich murowanych konstrukcji, Rzym stawia na drewno z odnawialnych źródeł oraz prefabrykaty. Taka decyzja jest argumentowana m.in.:
- ekologią i ekonomią - niższy ślad węglowy i mniejsze koszty eksploatacji;
- szybkością - prefabrykacja pozwala na błyskawiczne wzniesienie budynków w porównaniu do tradycyjnych metod;
- bezpieczeństwem - lonstrukcje drewniane wykazują wysoką odporność na wstrząsy sejsmiczne, co we Włoszech jest priorytetem.
Mimo nowoczesnej formy, Kościół nie rezygnuje z piękna. W proces projektowy zaangażowani są nie tylko inżynierowie, ale i artyści, by budynki stały się nowymi ikonami architektury lokalnej.
Jak odnotowuje "Rzeczpospolita", "Program Nowych Kościołów" podzielono na kilka faz. Trwająca od 20 stycznia do 20 lutego 2026 r. faza pierwsza to etap zbierania propozycji od architektów, artystów, konstruktorów i wszystkich innych zainteresowanych osób, który zakończy wybór zwycięskiej koncepcji. W drugiej fazie jej autorzy podpiszą umowę na realizację projektu, nad którym będą czuwać firmy specjalizujące się w konstrukcjach drewnianych.
Budżet projektu opiewa na 100 mln euro. Ponad połowa środków pochodzi z funduszu otto per mille (zasila go 0,8% podatku, który obywatele mogą dobrowolnie przekazać na wybrany związek wyznaniowy, nie tylko katolickie). Resztę kwoty pokryje bezpośrednio diecezja rzymska.
Podatek kościelny jak w Niemczech? 8 proc. na wspólnotę religijną
8 proc. podatku od pensji mogłoby trafiać bezpośrednio na konto Kościoła lub zarejestrowanej wspólnoty religijnej. Tak zakłada obywatelska petycja wzorowana na niemieckim podatku kościelnym, która trafiła do resortów.
Co ciekawe, Rzym posiada obecnie ponad 900 kościołów, co czyni go jednym z najbardziej nasyconych sakralnie miast świata. Jednak dynamiczny rozrost metropolii sprawił, że w nowych dzielnicach sypialnianych wierni przez lata musieli korzystać z prowizorycznych kaplic w garażach lub wynajętych lokalach.
Oprac. JM

























































