REKLAMA

Rząd zachęca, ale Polki nie chcą rodzić

Barbara Sielicka2013-09-11 09:55
publikacja
2013-09-11 09:55

Demografowie mówią wprost: jeżeli w Polsce natychmiast nie zacznie rodzić się więcej dzieci, czeka nas demograficzny dramat. Rząd powinien więc zrobić wszystko, aby Polacy nie tylko decydowali się na dzieci, ale również mieli warunki do ich wychowania.

OPIS
Image licensed by Ingram Image

Jak wynika z danych GUS za pierwsze półrocze tego roku, w Polsce w tym okresie urodziło się 183 tys. dzieci (o 9 tys. mniej niż przed rokiem), a zmarło 202 tys. Polaków (o 7,6 tys. więcej). Wszystko niestety wskazuje na to, że ta tendencja może się utrzymać. Dlaczego więc w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci?

- W przypadku Polski zwraca się uwagę na zmiany w zachowaniach demograficznych. Dotyczą one stosowania środków antykoncepcyjnych, częstotliwości i stabilności związków rodzinnych, pojawienia się związków kohabitacyjnych i LAT (Living Apart Together) i wreszcie zasadniczych zmian w zakresie poziomu i wzorców płodności - mówił w wywiadzie dla Bankier.pl prof. dr. hab. Piotr Salustowicz, ekspert Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. - Okres najwyższej płodności przesuwa się z grupy wiekowej 20-24 do grupy 25-29 lat. Jest to m.in. wynikiem przedłużania się okresu zdobywania kwalifikacji zawodowych i podejmowania pracy przez kobiety. Pewną rolę odgrywa także sytuacja gospodarcza. Okresy recesji gospodarczej i bezrobocia, które z reguły jest wyższe wśród ludzi młodych, na pewno mają też wpływ na planowanie życia rodzinnego i potomstwa – dodaje prof.  Salustowicz.

Miała nas czekać rewolucja na rzecz dzietności

W swoim drugim expose Donald Tusk zapowiedział wiele zmian, jakie czekają nas w polityce prorodzinnej. Chodzi m.in. o wprowadzenie rocznych urlopów rodzicielskich, finansowe wsparcie budowy żłobków, dofinansowanie przedszkoli, a także refundacja in vitro. Rząd szczególnie chwali się wprowadzeniem rocznego urlopu rodzicielskiego. Innego zdania jest jednak społeczeństwo, w którym jak wynika z najnowszych danych CBOS-u, tylko 13% zadowolonych jest z polityki prorodzinnej państwa.

Spot kampanii promującej urlopy rodzicielskie
Źrodło: Kancelaria Premiera, youtube.pl

CBOS zapytał też Polaków o to, jakie formy wspierania rodziny – spośród obecnie funkcjonujących lub postulowanych – uważają za najbardziej zachęcające młodych ludzi do posiadania dzieci. Najkorzystniej ocenione zostały wprowadzone niedawno roczne urlopy rodzicielskie (niemal połowa ankietowanych wypowiedziała się o nich pozytywnie).

Dobrą zachętą do posiadania dzieci, zdaniem badanych, są także ulgi podatkowe, pomoc dla młodych małżeństw w uzyskaniu mieszkania (np. poprzez tańsze i łatwiej dostępne kredyty mieszkaniowe) czy też pomoc w powrocie do pracy lub w znalezieniu zatrudnienia dla matek małych dzieci.

cbos
Źrodło: CBOS

Polacy wysoko ocenili również zmniejszenie kosztów opieki przedszkolnej w placówkach publicznych oraz zwiększenie liczby żłobków i przedszkoli. Co piąty badany byłby także za wypłacaniem przez państwo pensji dla niepracujących zawodowo kobiet zajmujących się wychowywaniem dzieci.

kobiecy pomysł na biznes » Zobacz, jakie firmy zakładają kobiety

Przypomnijmy, że w kwietniu tego roku wiceprezes ZUS-u Mirosława Boryczka wpadła na pomysł, aby osoby, które nie posiadają dzieci, płaciły wyższe składki ZUS. - Może jest to dobry pomysł, ale wymaga sprecyzowania przed oceną. Co do zasady uważam, że wychowanie dzieci powinno być uwzględniane przy wysokości emerytury. Wychowanie dzieci często powoduje przerwę w pracy u kobiet i tym samym zmniejsza ich wpłaty na fundusz emerytalny, co w wielu wypadkach grozi nawet popadnięciem w ubóstwo – komentował wówczas prof. Piotr Salustowicz.

Młodzi w Polsce nie decydują się na dzieci, gdyż boją się kryzysu i  bezrobocia. Duże koszty pracy i brak wystarczającego wsparcia po urodzeniu dziecka nie daje także młodym poczucia stabilności finansowej. A gdy dołożymy do tego jeszcze brak mieszkania lub obciążenie kredytem hipotecznym, nie dziwi, że Polaków po prostu nie stać na potomstwo. I nie wystarczy tu wprowadzenie rocznego urlopu rodzicielskiego.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największa sieć kebabów w Polsce zmienia strategię. W tle kłopoty z franczyzobiorcami
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (55)

dodaj komentarz
~Henryk
Rząd mówi, że nie rodzą się dzieci a nie może zapewnić tym dzieciom, co są, a ile głoduje i jest bezdomnych to, co chce zrobić kraj nędzy, bezrobocia i patologii to im prawie się udało. Chyba o to chodzi żeby dużo Polaków wyjechało za granice za pracą a ci, co zostaną to rząd wyrzuci na ulicę a z emerytami poradzi sobie, bo są emerytury Rząd mówi, że nie rodzą się dzieci a nie może zapewnić tym dzieciom, co są, a ile głoduje i jest bezdomnych to, co chce zrobić kraj nędzy, bezrobocia i patologii to im prawie się udało. Chyba o to chodzi żeby dużo Polaków wyjechało za granice za pracą a ci, co zostaną to rząd wyrzuci na ulicę a z emerytami poradzi sobie, bo są emerytury głodowe połowa umrze a druga odbierze sobie życie, bo już tak się dzieje w kraju z emerytami, którzy głodują. Rządowi a tak właściwie Żydom oto chodzi mało ludzi w Polsce. Rozkraść, sprzedać i zadłużyć ten kraj jak już to robią i biorą kredyty i obligacje państwowe sprzedają i mówią, że to dług publiczny a na co poszło to nikt nie wie chyba na nagrody i premie dla siebie tak jak to robi ZUS. Okradają i niszczą ten kraj, że by Żydzi mogli mieć wszystko tak jak się odgrażali ze wasze ulice nasze kamienice i co robi, że Niemcy mordowali w obozach a Polacy płacą rentę Żydom. Jak się naród Polski się nie otrząchnie to zostaną tylko historia tak jak biały człowiek w Ameryce zrobił z Indianami tak Żyd zrobi z Polakami i tylko wspomnienia i filmy zostaną, że taki kraj istniał? Nie uciekaj z Polski tylko postaw się tak jak było w 1980 roku to będziemy żyć i istnieć. Potrzeba mądrego przywódcę nie tak jak Wałęsa początki były dobre a koniec nie muszę pisać, bo każdy polak wie żegnam i życzę polakom powodzenia, bo tak dalej żyć się nie da.
~MI
wolne żarty. jak ludzie mogą się tak o zdecydować na dziecko skoro 1.jest tyle umów śmieciowych, tyle bezrobocia i ogólnie problemów z pracą; np.zatrudniając się w pewnej firmie 4lata temu dostałam umowę o pracę, jasne, na czas określony i za najniższą krajową, niby z możliwością przedłużenia; potem ktoś na górze najwyraźniej stwierdził,wolne żarty. jak ludzie mogą się tak o zdecydować na dziecko skoro 1.jest tyle umów śmieciowych, tyle bezrobocia i ogólnie problemów z pracą; np.zatrudniając się w pewnej firmie 4lata temu dostałam umowę o pracę, jasne, na czas określony i za najniższą krajową, niby z możliwością przedłużenia; potem ktoś na górze najwyraźniej stwierdził, że za mało kasy wpływa do jego kieszeni i tym którzy mieli etat kazali przejść na 1/2 etatu, a nowi nawet nie mają co liczyć na jakąkolwiek gwarancję dostania umowy. jak chcesz to możesz pracować na umowie zleceniu. a alternatywę ciężko znaleźć, bo też umowa zlecenie, stawka najniższa jak się da, a chętnych multum i masz szczęście, jeśli Cię choć na rozmowę kwalifikacyjną zaproszą.2.państwo tak bardzo dba o dobre samopoczucie ciężarnych i ich zdrowie, że nie wolno pracować 12h, nie wolno siedzieć przed monitorem więcej niż 4h, nawet jeśli kobieta w ciąży czuje się na siłach i się na takie warunki zgadza. nawet jeśli taka robota to jej jedyne źródło utrzymania. w efekcie pojawia się problem, bo w wielu firmach nie ma innej pracy, wszystkie stanowiska są nieodpowiednie i albo wymusza się przejście na l4, albo co uczciwszy pracodawca stosuje się do tego martwego przepisu mówiącego, że jak nie można znaleźć ciężarnej odpowiedniej pracy to trzeba ją zwolnić z obowiązku świadczenia pracy z zachowanie wynagrodzenia. w wielu firmach to jakiś kosmos. ja w jednym i drugim przypadku wylądowałam z kasą z 1/2 etatu, bo pracować u siebie nie mogę, a z umowy zlecenia nie wszystkie składki są odprowadzane, bo kto o tym wcześniej myślał:/3.ZUS kontroluje ciężarne na zwolnieniach lekarskich i to w taki sposób, że potrafi wstrzymać świadczenia nawet na 3-4 miesiące, wysyła do pracodawcy pisma z pytaniem czy kobieta aby na pewno jest jeszcze pracownicą i stosuje masę innych manewrów, żeby tylko jak najmniej kasy wypłacić. jakbym mogła to bym nie odprowadzała składek na ZUS, tylko inaczej bym to załatwiła, skoro pracujesz latami, zewsząd potrącają Ci składki i podatki w całkiem niezłej kwocie, a potem masz problem z zobaczeniem jakiejkolwiek części tej sumy, nawet jak Ci się należy.4.na miejsce w żłobku czekasz miesiącami/latami, nie masz z kim dziecka zostawić i nie masz jak wrócić do pracy.5.a wsparcie dla samotnych rodziców jest naprawdę daremne. progi otrzymania jakiejkolwiek zapomogi są tak niskie, jak niskie są i same zapomogi. kwoty głodowe, tak że jedna osoba miałaby problem z utrzymaniem się, a co dopiero rodzic z dzieckiem. nie licząc tego, że często nie ma dachu nad głową, bo skąd weźmie mieszkanie. tam, gdzie można dostać lokum od gminy do remontu to czeka się na niego latami, choć widać, że stoją pustostany i niszczeją. a nie wszyscy mogą wynajmować za ponad 1tys (i to często kawalerka) plus media. orientuję się, bo niestety związek z ojcem dziecka się sypną, póki co jesteśmy zmuszeni mieszkać razem, innego wyboru nie ma i racji tego, że niezależnie od alimentów i tego, że mój były partner chce czynnie pomagać w wychowywaniu malca to większość rzeczy, problemów i wydatków spadnie i tak na mnie, a człowiek nawet jakby chciał to głową muru nie przebije.a państwo się dziwi, że nie rodzi się więcej dzieci.
~kasia
w pl zusowska akcja brzuszki zacheca do pozostania w ten piekny kraj
Ginekolodzy z nfz nie sa wstanie zauważyć 3 miesiecznej ciazy a opieka prywatna ...15 minut 150 zł x jeśli wszystko oki to raz w miesiącu , badania -kilka setek usg 200zł opieka połoznej przy porodzie 1600zł lub np medicower Cena: 16 000
w pl zusowska akcja brzuszki zacheca do pozostania w ten piekny kraj
Ginekolodzy z nfz nie sa wstanie zauważyć 3 miesiecznej ciazy a opieka prywatna ...15 minut 150 zł x jeśli wszystko oki to raz w miesiącu , badania -kilka setek usg 200zł opieka połoznej przy porodzie 1600zł lub np medicower Cena: 16 000 pln

~PL
W Polsce jest zbyt duży transfer od młodych do starszych - niestety to nie popularne stwierdzenie ale prawdziwe. Nic dziwnego, że młodzieży nie stać na dzieci i 'ewakuują' się za granicę gdzie podatki niższe (kilkukrotnie większa kwota wolna od podatku) i zus'u nie ma (UK). A może tak zlikwidować podatek dochodowy i W Polsce jest zbyt duży transfer od młodych do starszych - niestety to nie popularne stwierdzenie ale prawdziwe. Nic dziwnego, że młodzieży nie stać na dzieci i 'ewakuują' się za granicę gdzie podatki niższe (kilkukrotnie większa kwota wolna od podatku) i zus'u nie ma (UK). A może tak zlikwidować podatek dochodowy i przynajmniej obniżyć składki zus ... inaczej nic się nie zmieni a 'polityka pro-rodzinna' jest tylko udawaniem, że coś się robi ale to i tak nic nie zmienia.
~ola
jeśli chodziłoby tylko o własne mieszkanie, pewność pracy i satysfakcjonujące wynagrodzenie to ja już dawno miałbym dzieci, a mam 33 lata i nie mam dzieci,
myślę, ze to jeden z poważnych błędów - tak naprawdę nie znamy wszystkich powodów dlaczego ludzie mają coraz mniej dzieci a tłumaczenie się brakiem pieniędzy/obawą przed utratą
jeśli chodziłoby tylko o własne mieszkanie, pewność pracy i satysfakcjonujące wynagrodzenie to ja już dawno miałbym dzieci, a mam 33 lata i nie mam dzieci,
myślę, ze to jeden z poważnych błędów - tak naprawdę nie znamy wszystkich powodów dlaczego ludzie mają coraz mniej dzieci a tłumaczenie się brakiem pieniędzy/obawą przed utratą pracy, etc jest dla nas najłatwiejsze bo ludzie w to wierzą i nam współczują (sama tak czasem mówię jak ktoś mnie pyta chociaż dobrze wiem że to nie jest do końca prawda).
amelkafr
Ja się wcale nie dziwie, że kobiety nie chcą rodzić dzieci, a przy najmniej ich dużej liczby. Oprócz oczywistych powodów, czyli chęci rozwijania kariery zawodowej, braku odpowiednich zachęt ze strony rządu, czynników ekonomiczny, czyli strachu przed utratą pracy i źródła dochodu dochodzi czynnik psychologiczny. Kobiety boją się Ja się wcale nie dziwie, że kobiety nie chcą rodzić dzieci, a przy najmniej ich dużej liczby. Oprócz oczywistych powodów, czyli chęci rozwijania kariery zawodowej, braku odpowiednich zachęt ze strony rządu, czynników ekonomiczny, czyli strachu przed utratą pracy i źródła dochodu dochodzi czynnik psychologiczny. Kobiety boją się reakcji firmy na ich ciążę oraz utraty dotychczasowej pozycji zawodowej. W serwisie praca.gratka.pl można na ten temat przeczytać bardzo ciekawy poradnik http://praca.gratka.pl/poradnik/art/jestem-w-ciazy-11649.html
~Rafał i Edyta
To wina biedy i braku odpowiedniego wynagrodzenia i wspierania finansowego rodzin.
Wszyscy żyją w strachu przed utratą pracy a jeśli już ją mają to tyrają po 12 godzin aby jakoś to było. Dzisiaj każdy planuje swoje życie i byt, a w obecnych warunkach życie większości polaków jest na cienkiej granicy włożenia czegoś do garnka,
To wina biedy i braku odpowiedniego wynagrodzenia i wspierania finansowego rodzin.
Wszyscy żyją w strachu przed utratą pracy a jeśli już ją mają to tyrają po 12 godzin aby jakoś to było. Dzisiaj każdy planuje swoje życie i byt, a w obecnych warunkach życie większości polaków jest na cienkiej granicy włożenia czegoś do garnka, chce się żyć na jakimś poziomie.
W krajach zachodu zewsząd się dofinansowuje rodziny. Tam dzieci to dobry interes. W Polsce próbuje się zamydlać oczy że coś się robi...
Nawet dzisiaj gdy młodzież kończy szkołę nie ma pracy w 20% - czyli mamy za dużo obywateli ! I tak wyjadą za granicę... bo tutaj nie ma czego szukać - pracy, pieniędzy, rozwoju, szacunku i sprawiedliwości. tam się docenia człowieka i pracownika. Średnie i małe firmy oczywiście nie mają w Polsce pieniędzy, więc płacą jałmużnę taniej sile roboczej. Ale oczywiście widać jakie mają ogromne zyski każdego roku! Z Polski robi się kraj w którym żądzą firmy, którym zawsze będzie mało. Rząd nic z tym nie robi i zgadza się na wszystko. Żaden z Polaków nie będzie w Polsce karmił swoimi dziećmi te kapitalistyczne zakłady, w których człowiek się nie liczy. Każdy wie że i tak nasze dzieci czeka to samo.
Nie będzie dobrze w takim kraju nigdy gdzie klasa średnia to już wspomnienie a rośnie tylko ogromna przepaść pomiędzy bogatymi i biedakami. Tylko że ci biedni to już nie to samo, co kiedyś. Zamiast zwiększać dochody tych najmniej zarabiających, bo to od nich najbardziej zależy wzrost krajowy to głaszczemy po główce bogatych oszustów.
barany
A po co Polki mają rodzić jak i tak potem te dzieci będą musiały wyjechać z Polski za chlebem? Jak będzie w Polsce dobrze, to będą rodziły na potęgę, ale trzeba oderwać polityków od koryta.
~Piotr
Polska stacza się po równi pochyłej. W kolejnych latach będą wyjeżdżać kolejne roczniki kończące szkoły. Oczywiście wyjadą najzdolniejsi, najlepiej wykształceni, najbardziej aktywni. Oczywiście kosztów ich wychowania i wykształcenia nikt nam nie zwróci. Oczywiste jest to dla mnie, przeciętnego obywatela a nie jest oczywiste dla czołowych Polska stacza się po równi pochyłej. W kolejnych latach będą wyjeżdżać kolejne roczniki kończące szkoły. Oczywiście wyjadą najzdolniejsi, najlepiej wykształceni, najbardziej aktywni. Oczywiście kosztów ich wychowania i wykształcenia nikt nam nie zwróci. Oczywiste jest to dla mnie, przeciętnego obywatela a nie jest oczywiste dla czołowych polityków? Nie należy ich posądzać aż o taki brak rozumu. To o co należy ich posądzać ???
~mena
Kiedyś chciałam mieć więcej dzieci ,ale dopiero wróciłam z pracy jest prawie 11 w nocy jutro tak samo i co dzień w koło macieju .Dzień dzień ta sama śpiewka 12 godzin + dojazd z dzieckiem mogę porozmawiać w czasie przerwy przez telefon. Jak mam myśleć o 2 czy 3 dziecku skoro dla jednego nie mam czasu . To bzdura róbmy dzieci Kiedyś chciałam mieć więcej dzieci ,ale dopiero wróciłam z pracy jest prawie 11 w nocy jutro tak samo i co dzień w koło macieju .Dzień dzień ta sama śpiewka 12 godzin + dojazd z dzieckiem mogę porozmawiać w czasie przerwy przez telefon. Jak mam myśleć o 2 czy 3 dziecku skoro dla jednego nie mam czasu . To bzdura róbmy dzieci , tak oczywiście robmy je dlaczego nie ? Produkcja fajna , a potem wyrzuty sumienia , że poświęcasz mało czasu swemu dzieciakowi, że zostaje samo w domu , że tęskni i zastanawia się , o której się wróci z pracy . Nie mówmy tylko o maluchach gimnazjaliści też potrzebują matki, czasami nawet bardziej dorastanie boli, hormony buzują, a wgłowach pełno pomysłów , niekoniecznie mądrych. Jeżeli babcia jest blisko to ok dasz rade a co jak jest daleko albo sama potrzebuje opieki to co wtedy uczysz dziecko samodzielności i harujesz na czynsz i inne opłaty. Zaciskaj zęby dasz rade jak nie Ty to kto. Pozdrawiam samotne matki ,których partnerzy a ojcowie ich dzieci okazali się Piotrusiem Panem

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki