W resorcie aktywów państwowych powstaje strategia dla państwowego przemysłu obronnego - przekazał we wtorek wiceszef MAP Marcin Kulasek. Dodał, że będzie częścią szerszej strategii dla całego przemysłu obronnego, którą opracuje międzyresortowy zespół złożony z przedstawicieli MAP, MRiT i MON.


Strategia obejmie wszystkie spółki związane z państwowym przemysłem obronnym. W prace zaangażowane są - jak powiedział dziennikarzom wiceszef MAP - także resorty obrony oraz rozwoju i technologii. Te trzy resorty powołały zespół, którego zadaniem będzie opracowanie strategii dla całego polskiego przemysłu obronnego, z uwzględnieniem spółek prywatnych. Strategia ma powstać do końca 2025 roku.
"My, jako MAP, jesteśmy w trakcie tworzenia strategii dla spółek obronnych Skarbu Państwa - to się dzieje bezpośrednio u nas, natomiast całość będzie spinało MRiT (Ministerstwo Rozwoju i Technologii), a MON (Ministerstwo Obrony Narodowej) będzie takim najmocniejszym członkiem doradczym" - tłumaczył Kulasek. Dodał, że nie zapadły jeszcze decyzje, kto będzie zasiadał w zespole; decyzje te mają zapaść do końca roku, wraz z podstawowymi założeniami i wytycznymi do powstającej strategii.
Strategia nie ma być - jak zaznaczył Kulasek - zestawem sztywnych wytycznych dla spółek i ich zarządów; ma szanować ich wewnętrzną autonomię. "Ta strategia ma odpowiadać w możliwie najpełniejszy sposób na wyzwania stojące przed naszymi spółkami obronnymi" - oświadczył wiceszef MAP.
Jak podkreślił, w strategii mają zostać zawarte m.in wytyczne dotyczące systematycznego zwiększania nakładów na inwestycje. "Zdajemy sobie sprawę, że będą potrzebne środki finansowe, przede wszystkim te budżetowe. Już teraz, jako MAP, pracujemy nad przekonaniem pozostałych ośrodków rządowych do systemowego zwiększania nakładów na przemysł obronny" - zadeklarował Kulasek.
"W strategii chcemy też pokazać, że inwestycje, w szczególności w sektor B+R, czyli badania i rozwój mogą przynieść całej gospodarce wymierne korzyści" - dodał Kulasek. Wskazał tu na tzw. produkty podwójnego zastosowania, rozwijana na potrzeby techniki wojskowej, ale znajdujące zastosowanie również w gospodarce cywilnej.
Zapewnił, że resort na bieżąco śledzi trendy na globalnym rynku obronnym. "Nie bez znaczenia są też raporty z wojny na Ukrainie, gdzie wykorzystywany jest sprzęt produkowany przez nasze spółki" - dodał wiceszef MAP. W pracach międzyresortowy zespół mają wesprzeć także naukowcy i specjaliści z PIE (Polskiego Instytutu Ekonomicznego - przyp. PAP), którzy dokonają oceny kondycji i perspektyw całego sektora obronnego, w tym np. na jakich produktach w przyszłości powinien się skupić.
Kulasek dodał, że w opracowaniu założeń do strategii pomaga wizytowanie poszczególnych zakładów i rozmowy z załogami "Naocznie możemy się przekonać o potrzebach poszczególnych spółek do rozwoju" - powiedział; wśród już odwiedzonych zakładów zbrojeniowych wymienił Zakłady Mechaniczne Tarnów, zakłady MESKO w Skarżysku Kamiennej oraz Fabrykę Broni "Łucznik" w Radomiu.(PAP)
mml/ sdd/





















