REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RPP podniesie stopy procentowe?

Piotr Lonczak2012-06-05 15:35
publikacja
2012-06-05 15:35
Dodaj Bankier.pl w Google
Wiele przemawia za tym, że rozpoczęte wczoraj posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zaowocuje kolejną podwyżką stóp procentowych.

Najnowsze raporty dotyczące inflacji zwiększają presję na kolejną podwyżkę stóp procentowych. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł do 4 proc. w kwietniu. Z kolei inflacja bazowa obliczana przez Narodowy Bank Polski wzrosła do 2,7 proc., zdecydowanie mocniej od prognoz.

Już ponad półtora roku inflacja w Polsce pozostaje poza dopuszczalnym zakresem wahań, który wynosi 1 pkt proc. od celu na wysokości 2,5 proc. Rada Polityki Pieniężnej przestała tolerować podwyższoną dynamikę cen, co pokazała podnosząc stopy procentowe na czerwcowym posiedzeniu. Główna stopa procentowa wzrosła wtedy o 25 punktów bazowych do 4,75 proc.

» Dziś decyzja w sprawie stóp procentowych. Co postanowi RPP?


Natomiast przeciwko podniesieniu ceny pieniądza przemawia spowolnienie gospodarki, które nie ulega już wątpliwości. Wzrost produktu krajowego brutto w pierwszym kwartale 2012 roku zmalał do 3,8 proc. rok do roku z 4,2 proc. w poprzednim kwartale. Zmalała także dynamika produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej, a indeks PMI pokazał pogorszenie koniunktury w sektorze wytwórczym.

Źródło: Bankier.pl

Mimo kilku niepokojących sygnałów położenie polskiej gospodarki na tle pogrążonej w kryzysie Unii Europejskiej jest zadowalające. Tym samym Rada Polityki Pieniężnej w obliczu nadmiernego wzrostu cen powinna skoncentrować się na rozwiązaniu tego problemu.

Ponadto podwyżka stóp procentowych powinna wpływać dodatnio na postawę złotego, którego słabość jest jedną z przyczyn zbyt szybkiego wzrostu cen w naszym kraju. Cena ropy naftowej na londyńskiej giełdzie spadła poniżej 100 dolarów za baryłkę, jednak słabość polskiego pieniądza nie pozwala odczuć niższych cen w polskiej gospodarce.

W maju polski pieniądz stracił 14 proc. wobec dolara. Amerykańska waluta kosztowała na koniec minionego tygodnia nawet ponad 3,60 złotego, co było najwyższym poziomem od marca 2009 roku. Z tego powodu polska gospodarka nie może skorzystać ze spadku cen ropy naftowej na światowych rynkach.

Rozwiązanie europejskiego kryzysu w obliczu trudności przeżywanych przez Hiszpanię pozostaje bardzo odległe. Tym samym awersja do ryzyka mocno szkodząca polskiej walucie będzie wciąż odgrywać ważną rolę w kształtowaniu kursu złotego. Podwyżka stóp procentowych byłaby natomiast czynnikiem wspierającym złotego, co pozwalałoby oczekiwać ustabilizowania cen i zabezpieczenia gospodarki przed europejskim kryzysem.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl





Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Itaka buduje nowe filary biznesu. Hotele i linia lotnicza mają poprawić rentowność
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (29)

dodaj komentarz
~ziutek
i tak w tym roku 4 pln za usd zobaczymy, nie ma sie czym podniecac
~mac
Lepszą definicją inflacji to spadek wartości pieniądza. Wzrost cen to tylko skutek inflacji.
~seth
jesteś co najmniej o rok spóźniony ze swoimi podwyżkami
~Kredytobiorca w PLN
Tak dalej "szanowna" RPP...
Dzisiaj oprocentowanie mojego kredytu "hipotecznego" wynosi 6,62%!!!
Drugiego w CHF-ach 0,6%

Jestem cholernie zadowolony z waluty, z PLN-a gu...no.
Rata odsetkowa waluty to 90% raty kredytu... Jak można się domyślać, w PLN-ach mam na odwrót!...

Więc szanowna
Tak dalej "szanowna" RPP...
Dzisiaj oprocentowanie mojego kredytu "hipotecznego" wynosi 6,62%!!!
Drugiego w CHF-ach 0,6%

Jestem cholernie zadowolony z waluty, z PLN-a gu...no.
Rata odsetkowa waluty to 90% raty kredytu... Jak można się domyślać, w PLN-ach mam na odwrót!...

Więc szanowna RPP podnoś stopy procentowe i do 10%. I tak ludzi nie stać już na kredyty na mieszkania, gospodarka spowalnia, zaraz będzie recesja, ludzie przestaną kupować nieruchomości i koło w końcu się zamknie - będziemy mieli dzięki Wam Szanowni Pięęęękny kryzys w naszym Kraju nad Wisłą. Co mamy się wyróżniać od Grecji, Hiszpanii, czy Irlandii. Widać, ze nie dorośliśmy jeszcze do tego, aby być Krejem, któremu coś się w końcu udaje. Lepiej zgnoić obywateli i niech siedzą w swoich klitkach po 3 rodziny w jednym lokalu!

Brawo RPP, Brawo KNF, Brawo w końcu nasi "Włodarze", już przez chwilę się zapomniałem i pomyślałem, że jednak będzie dobrze... A tu klops, cóż. Bo to Polska jest przecie....
~anabel
Tak tak jest tak ma być jeszcze pisz pisz pisz dajcie mu pióro o very nice
~karambaz
Pan Szanowny magistrant zaklina rzezywistość. Teoretyk niestety od siedmiu boleści.
~gazda
Paradoks polega na tym, że czeska korona ma się znacznie lepiej od zł. mimo,ze Czesi nie podpisali Paktu Fisk. , A Klaus nie ma orderów od Merkel. U nas przez Euro plajtuje PBG. Wzrost inflacji to mniejsza konsumpcja i schłodzenie gospodarcze - co więc zrobi RPP.
~erpl
rada jest zbędna, nie ma znaczenia sterowanie stopami w takim otoczeniu, gdy jestesmy mało liczącą się gospodarką. kredyt jest tak drogi że możemu konkurować z zagranicznymi firmami, to dodatkowo hamuje gospodarkę i zaczyna sie domino: gospodarka wolniej - pieniądz ucieka do dolara = osłabienie pln = drogie paliwa = dalsze spowalnianie rada jest zbędna, nie ma znaczenia sterowanie stopami w takim otoczeniu, gdy jestesmy mało liczącą się gospodarką. kredyt jest tak drogi że możemu konkurować z zagranicznymi firmami, to dodatkowo hamuje gospodarkę i zaczyna sie domino: gospodarka wolniej - pieniądz ucieka do dolara = osłabienie pln = drogie paliwa = dalsze spowalnianie i tak aż z głodu wszyscy umrą przestana kupować bo trzeba płacić raty za kredyt z 2007-2009 = wpływy z podatku małe = niewypłacalność budżetu = kryzys jakiego jeszcze nie widzieliśmy.
czyli padniemy bez wojny, jak historia pokazuje, dajemy radę tylko 20 lat a potem po nas.
Tusk może obiecać jedno: trawa na pewno będzie zielona
~pln
podwyzka nie bedzie miala wplywu na cene zlotego w srednim ani dlugim okresie, efekt zadziala przez kilka dni i tyle :( - z pewnoscia jednak nie poprawi jakosci portfela kredytow hipotecznych w PLN - w efekcie jeszcze wyzsze koszty finansowania... wszystkiego i jeszcze wieksze wzrosty cen... wszystkiego. Za Grecje nie zdecydujemy,podwyzka nie bedzie miala wplywu na cene zlotego w srednim ani dlugim okresie, efekt zadziala przez kilka dni i tyle :( - z pewnoscia jednak nie poprawi jakosci portfela kredytow hipotecznych w PLN - w efekcie jeszcze wyzsze koszty finansowania... wszystkiego i jeszcze wieksze wzrosty cen... wszystkiego. Za Grecje nie zdecydujemy, ale mozemy stymulowac produkcje i eksport tanszym finansowaniem (stopy procentowe) i tanszym złotym.
~czlonek
ta to rada to nic nie moze po co oni tam siedza pewnie to jakies pociotki maja cieple posadki

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki