REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska wysłała do Niemiec wniosek o wyrażenie zgody na wysłanie czołgów leopard 2 na Ukrainę

2023-01-24 10:34
publikacja
2023-01-24 10:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Niemcy otrzymali już nasz wniosek o wyrażenie zgody na przekazanie czołgów leopard 2 na Ukrainę. Apeluję do strony niemieckiej o przyłączenie się do koalicji państw wspierających Ukrainę czołgami - chodzi o bezpieczeństwo całej Europy - poinformował we wtorek wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak.

Polska wysłała do Niemiec wniosek o wyrażenie zgody na wysłanie czołgów leopard 2 na Ukrainę
Polska wysłała do Niemiec wniosek o wyrażenie zgody na wysłanie czołgów leopard 2 na Ukrainę
fot. NTS KALNINS / /  Reuters / Forum

O wniosku Błaszczak poinformował we wtorek we wpisie na Twitterze. "Niemcy otrzymali już nasz wniosek o wyrażenie zgody na przekazanie czołgów leopard 2 na Ukrainę. Apeluję także do strony niemieckiej o przyłączenie się do koalicji państw wspierających Ukrainę czołgami Leopard 2. To nasza wspólna sprawa, bo chodzi o bezpieczeństwo całej Europy!" - napisał.

W miniony piątek w amerykańskiej bazie w Ramstein odbyło się spotkanie grupy kontaktowej ds. wsparcia obronnego Ukrainy. Nie przyniosło ono jednak rozstrzygnięcia w postaci zgody Niemiec na przekazanie Ukrainie czołgów leopard 2 – na co przed spotkaniem bardzo liczyła Ukraina. Ponieważ Leopardy są produkowane przez Niemcy, wymagana jest zgoda tego kraju na przekazanie ich innemu państwu, niewchodzącemu w skład NATO.

Premier Mateusz Morawiecki w weekend mówił PAP, że w przypadku braku zgody Niemiec na przekazanie Leopardów 2 na Ukrainę, Polska będzie budować "mniejszą koalicję" państw, gotowych przekazać część swoich nowoczesnych czołgów dla walczącego sąsiada. "Ukraina i Europa wygrają tę wojnę – z Niemcami czy bez Niemiec" - stwierdził.

W niedzielę szefowa niemieckiej dyplomacji powiedziała, że na razie pytanie ze strony Polski w sprawie Leopardów nie zostało zadane, ale gdyby padło, Niemcy nie stanęłyby na przeszkodzie. W poniedziałek premier zapowiedział, że wystąpi do Niemiec o zgodę na przekazanie Ukrainie Leopardów i dodał, że nawet gdybyśmy jej ostatecznie nie dostali, to i tak w ramach małej koalicji przekażemy nasze czołgi razem z innymi na Ukrainę.

Wakacje na giełdzie

11 stycznia we Lwowie prezydent Andrzej Duda oświadczył, że Polska podjęła decyzję o przekazaniu Ukrainie kompanii czołgów Leopard 2 w ramach budowania międzynarodowej koalicji w tej sprawie. Jak podkreślił, "przede wszystkim chcemy, żeby była to koalicja międzynarodowa".

Leopard 2 to czołg podstawowy produkowany przez niemiecki koncern Krauss-Maffei Wegmann. Jego pierwsze wersje weszły na wyposażenie niemieckiego wojska w latach 1979-1980; od tej pory powstają kolejne wersje pojazdów. Obecnie Leopardy 2 używane są przez wiele państw Europy, w tym Niemcy, Polskę, Turcję, Hiszpanię, Grecję, Danię czy Norwegię, a także państwa spoza NATO - np. Szwecję, Finlandię, Austrię oraz Szwajcarię.

Premier o wniosku do Niemiec ws. Leopardów: Mam nadzieję, że odpowiedź przyjdzie tym razem szybko

Mam nadzieję, że odpowiedź ze strony Niemców przyjdzie tym razem szybko - wyraził nadzieję we wtorek premier Mateusz Morawiecki pytany o wysłany do Berlina wniosek dot. przekazania Ukrainie Leopardów. Niemcy zwlekają, kluczą, działają w trudny do zrozumienia sposób - dodał.

Szef rządu zapowiedział też, że Polska wystąpi do Unii Europejskiej o zwrot kosztów za uzbrojenie przekazane Ukrainie.

Wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak poinformował we wtorek, że Niemcy otrzymali już wniosek Polski o wyrażenie zgody na przekazanie czołgów Leopard 2 na Ukrainę.

Premier Morawiecki podczas późniejszej konferencji prasowej został zapytany, ile dajemy czasu Niemcom na odpowiedź i co jeśli będą oni zwlekać. "Mam nadzieję, że ta odpowiedź ze strony Niemców przyjdzie tym razem szybko, ponieważ Niemcy zwlekają, kluczą, działają w trudny do zrozumienia sposób" - odpowiedział szef rządu.

Dodał, że bardzo wyraźnie widać, że Niemcy nie chcą w szerszym zakresie pomagać broniącej się Ukrainie. "Co to oznacza w związku z tym? Czy to oznacza strach, jakąś niezrozumiałą do końca obawę, czy wiarę w to, że powrót do normalnych relacji z Rosją jest jeszcze możliwy? Warto zadawać kilka takich pytań, ponieważ na dobrą sprawę ta koalicja państw, które chcą pomóc Ukrainie odeprzeć barbarzyńską agresję rosyjską musi się poszerzać" - podkreślił.

Jak wskazał, Niemcy są największą gospodarką Europy i powinny w ogromnym stopniu dołożyć się do koalicji państw, które pomagają Ukrainie.

"Oczekujemy na szybką odpowiedź. My oczywiście już szkolimy żołnierzy ukraińskich w Polsce; robią to również inne państwa na swoich terytoriach" - dodał szef rządu.

Morawiecki został też zapytany o kwestię możliwości zwrotu środków za broń przekazaną Ukrainie. W UE w marcu 2022 r. po agresji Rosji uruchomiony został fundusz na dozbrajanie Ukrainy - Europejski Instrument na rzecz Pokoju (EPF). Jego celem jest zwrot kosztów poniesionych przez państwa członkowskie za uzbrojenie przekazane Ukrainie. Fundusz był kilkakrotnie zwiększany, a po poniedziałkowej decyzji - zakładającej kolejne 500 mln euro - będzie liczył 3,6 mld euro.

W odpowiedzi premier potwierdził, że "wystąpimy oczywiście również o zwrot kosztów do Unii Europejskiej". "Będzie to kolejny sprawdzian dobrej woli Unii Europejskiej. Unia powinna nam zrekompensować te koszty. Mam nadzieję, że tak się stanie" - dodał szef rządu.

"W kontekście Leopardów i przekazania nowoczesnego sprzętu dla broniącej się Ukrainy Polska jest znowu w awangardzie, znowu organizujemy tę pomoc, przyciskamy Niemców" - ocenił ponadto premier.

Jak zaznaczył, "symptomatyczne, że ani Donald Tusk, ani Platforma Obywatelska, jakoś nie za bardzo przyciskają Niemców; nie widać tu i nie słychać zbyt wielu wypowiedzi wskazujących jednoznacznie na to, co Niemcy powinni zrobić". "Tymczasem ja codziennie odbieram telefony z zagranicy, chyba dziś mam za chwilę jakiś wywiad z BBC, podczas którego właśnie to jest temat numer jeden w Europie" - wskazał.

"Zachęcam opozycję, zachęcam PO, aby w duchu polskiej racji stanu wszyscy razem, cała klasa polityczna, po prostu robiła to, co do niej należy, a nie, że oni się teraz chowają po kątach, bo to jest dla nich niewygodny temat" - mówił szef rządu.

W miniony piątek w amerykańskiej bazie w Ramstein odbyło się spotkanie grupy kontaktowej ds. wsparcia obronnego Ukrainy. Nie przyniosło ono jednak rozstrzygnięcia w postaci zgody Niemiec na przekazanie Ukrainie czołgów Leopard 2 – na co przed spotkaniem bardzo liczyła Ukraina. Ponieważ Leopardy są produkowane przez Niemcy, wymagana jest zgoda tego kraju na przekazanie ich innemu państwu, niewchodzącemu w skład NATO.

Premier Morawiecki w weekend mówił PAP, że w przypadku braku zgody Niemiec na przekazanie Leopardów 2 na Ukrainę, Polska będzie budować "mniejszą koalicję" państw, gotowych przekazać część swoich nowoczesnych czołgów dla walczącego sąsiada. "Ukraina i Europa wygrają tę wojnę – z Niemcami czy bez Niemiec" - stwierdził.

autor: Rafał Białkowski, Marcin Jabłoński, Magdalena Gronek

autor: Mikołaj Małecki

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (26)

dodaj komentarz
karbinadel
To już Płaszczak nie będzie mógł nadawać w TVP, że Niemcy nie odpowiedzieli na wniosek, którego nie dostali?
darius19
dotad myslalem ze przekrecanie nazwisk to zwyczaj ruskich trolli
darius19
im wiecej czolgow ma Ukraina - tym Polska bezpieczniejsza. Trollom dym z uszu poszedl? Pryncypal kaze dzialac propagandzistom
trolley
nope, zupełnie nie tak.... im bardziej wykrwawiają się i wzajemnie niszczą dwa wschodnie kraje (zarówno pod względem geografii, mentalności, gospodarki jak i polityki) tym Polska bezpieczniejsza :)
darius19 odpowiada trolley
"trolley" z farmy Putlera o WYNISZCZANIU? Co wam ruskim ten narod zawinil, ze go tak po hitlerowsku WYNISZCZACIE?
faramir_z_gondoru odpowiada darius19
Co neobanderowcom w Kijowie zawinili mieszkańcy Donbasu, ich rodacy tyle że rosyjskiego pochodzenia, że ich tak po hitlerowsku wyniszczali?
trolley odpowiada (usunięty)
jeszcze wasi oligarchowie troszku poprywatyzują i zmiana nazwy na Dzikie Pola heh (jakiś płot by się przydał na całej granicy z Polską od wschodniej strony..)
trolley odpowiada darius19
mógłbym odbić piłeczkę i zapytać co Polacy na Wołyniu zawinili.. ale nie chce mi się na ciebie czasu tracić, wszystkie wasze odpowiedzi znam na pamięć i wszystkie są kłamliwe heh
prawda_
Rozbrajanie kraju idzie polskiemu nierzadowi w najlepsze, a dodatkowo czesc polaczkowego motlochu wspiera te dzialania.
Trzymam kciuki za asertywna postawe Niemiec w tym temacie.
polonu
tak sobie przeliczyłem taki pocisk Ch-47M2 Kindżał wystrzelony z terytorium Białorusi , doleci do Warszawy z czasem około 1 min , np z samolotu tyle czasu aby się ukryć nawet minuty nie potrzeba są pociski dużo szybsze co pokonają ten odcinek trasy w kilkadziesiąt sekund , Hm .. one uderzają dość precyzyjnie , tak że cele można tak sobie przeliczyłem taki pocisk Ch-47M2 Kindżał wystrzelony z terytorium Białorusi , doleci do Warszawy z czasem około 1 min , np z samolotu tyle czasu aby się ukryć nawet minuty nie potrzeba są pociski dużo szybsze co pokonają ten odcinek trasy w kilkadziesiąt sekund , Hm .. one uderzają dość precyzyjnie , tak że cele można dobrać dowolnie ,co o tym myśleć . bo wspomniany Kindżał to przestarzały pocisk , są przecież bardziej nowoczesne nie ma sensu wymieniać . stąpanie po cienkim lodzie . uderza się takimi pociskami w konkretne cele nie byle gdzie są drogie .jakoś nikt o tym nie myśli . ciekawe to jest ..czasami można się przeliczyć i zarobić pigułkę.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Ważne linki