REKLAMA

Polska wciąż bez Rzecznika Praw Obywatelskich. Senat nie wyraził zgody na powołanie Lidii Staroń

2021-06-18 13:44, akt.2021-06-18 15:26
publikacja
2021-06-18 13:44
aktualizacja
2021-06-18 15:26
Polska wciąż bez Rzecznika Praw Obywatelskich. Senat nie wyraził zgody na powołanie Lidii Staroń
Polska wciąż bez Rzecznika Praw Obywatelskich. Senat nie wyraził zgody na powołanie Lidii Staroń
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Senat nie wyraził w piątek zgody na powołanie senator niezależnej Lidii Staroń na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą zagłosowało 45 senatorów, 51 było przeciw, 3 senatorów wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że nowego RPO nie udało się wybrać już po raz piąty.

Sejm we wtorek powołał Staroń na RPO. Jej kandydaturę zgłosił PiS. Kontrkandydatem Staroń był prawnik prof. Marcin Wiącek zgłoszony przez kluby KO, KP-PSL i Lewicy, kół Polski 2050 i Polskie Sprawy, posłów niezrzeszonych, pod wnioskiem podpisali się też posłowie Porozumienia.

Senat w piątek nie wyraził zgody na to, by Staroń została RPO. Za jej kandydaturą zagłosowało 45 senatorów, 51 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu.

Za Staroń głosowało 45 z 48 senatorów klubu PiS, w tym senatorowie Porozumienia: Józefa Zając i Tadeusz Kopeć. Dwoje senatorów PiS wstrzymało się od głosu: Dorota Czudowska i Andrzej Pająk, natomiast senator Janina Sagatowska nie wzięła udziału w głosowaniu.

Przeciw powołaniu Staroń na RPO zagłosował cały klub Koalicji Obywatelskiej, trzech senatorów Koalicji Polskiej-PSL, dwoje senatorów Lewicy, senator Polski2050 Jacek Bury i senator niezrzeszony Stanisław Gawłowski.

Spośród senatorów niezależnych Krzysztof Kwiatkowski oraz Wadim Tyszkiewicz również byli przeciw, natomiast sama Lidia Staroń w głosowaniu we własnej sprawie wstrzymała się od głosu.

Wybór RPO jest konieczny, ponieważ we wrześniu zeszłego roku upłynęła 5-letnia kadencja Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Parlament już pięciokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni. Nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody. Podobnie było za czwartym razem - Senat nie zgodził się, by urząd RPO objął powołany na to stanowisko przez Sejm poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. 

"Nie żałuję ubiegania się o funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich"

"W Polsce jest tak, że albo się jest w tej partii albo w tej partii. A jak się walczy o ludzi, no to właśnie tak to jest" - mówiła dziennikarzom senator Staroń po głosowaniu.

Była też pytana, czy wynik głosowania nie jest taki, ponieważ nie odpowiedziała praktycznie na żadne pytanie senatorów. "Nie, nie, nie. Absolutnie nie, dlatego, że decyzje już były (podjęte)wcześniej" - oceniła.

Pytana, czy żałuje ubiegania się o funkcję RPO, Staroń zaprzeczyła. "Oczywiście, że nie. Bardzo się cieszę, że byłam kandydatką" - oświadczyła.

Zapewniła, że "zawsze jest po stronie obywateli".

Staroń została też zapytana przez dziennikarzy, czy po zakończeniu kadencji Adama Bodnara będzie chciała pełnić funkcję "komisarza" czy pełniącego obowiązki (p.o.) RPO. "A skąd, oczywiście, że nie. Ja jestem senatorem. Ja tutaj byłam dlatego, że jestem po stronie ludzi, a nie dlatego, żeby być Rzecznikiem. Tylko dlatego (kandydowałam), bo wiedziałam, że wtedy miałabym większe narzędzia. Tylko dlatego" - mówiła.

Zapewniła o chęci dalszej pracy "dla ludzi" jako senator.

Padło też pytanie, czy pozostanie w kole Senatorów Niezależnych, którego dwaj pozostali członkowie - Krzysztof Kwiatkowski i Wadim Tyszkiewicz - zagłosowali przeciwko jej kandydaturze. "Nie wiem, będziemy rozmawiać" - powiedziała Staroń, dodając, że takie głosowanie nie było dla niej zaskoczeniem.

Pęk: Senat robi wszystko, żeby torpedować personalne wybory Sejmu ws. RPO

Pęk powiedział dziennikarzom po głosowaniu, że nie chce przesądzać, czy Sejm podejmie kolejną próbę powołania RPO. Podkreślił, że pytanie w tej sprawie należy kierować do marszałek Sejmu.

"Myślę, że kolejny wybór Rzecznika zgodnie z obowiązującym prawem zakończy się dokładnie tym samym rezultatem. Tu widać wyraźnie, że chodzi o to, żeby ten wybór się nie dokonał i Senat robi wszystko, żeby torpedować te personalne wybory Sejmu" - ocenił Pęk.

Nawiązując do przebiegu piątkowej debaty w Senacie, Pęk powiedział, że nie potrzebował tej dyskusji, ponieważ zna senator Staroń i jej "profil działań społecznych i politycznych jest wszystkim senatorom dobrze znany".

Zaznaczył, że Koło Senatorów Niezależnych, które miało być rozstrzygającym głosem w 1/3 wstrzymało się, a w 2/3 było przeciw.

"Senatorowie niezależni mówią, że są niezależni, ale jak mówiłem przed głosowaniem, są beneficjentami tego układu większościowego, szczególnie senator (Krzysztof) Kwiatkowski, który jest przewodniczącym najbardziej prestiżowej komisji senackiej, bardzo aktywnym w pracach politycznych, legislacyjnych i członkiem Krajowej Rady Sądownictwa, więc na pewno tak do końca niezależnej pozycji nie ma" - mówił Pęk. 

Senatorowie niezależni: Stwierdziliśmy, że dalej musimy szukać kandydata

Po odpowiedziach senator Lidii Staroń na pytania stwierdziliśmy, że dalej musimy szukać kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich - tak swą decyzję o głosowaniu przeciw wyrażeniu zgody na powołanie senator Staroń na RPO uzasadnili Krzysztof Kwiatkowski i Wadim Tyszkiewicz z Koła Senatorów Niezależnych.

Senatorowie Kwiatkowski i Tyszkiewicz współtworzą z senator Staroń Koło Senatorów Niezależnych.

"Dobry Rzecznik Praw Obywatelskich to jedna z najważniejszych spraw dla obywateli, ważniejsza od gierek politycznych i przyszłości Koła Senatorów Niezależnych" - oświadczył Kwiatkowski, który jest szefem koła, na wspólnym z Tyszkiewiczem briefingu.

"Dlatego, tak jak od początku deklarowaliśmy, po odpowiedziach na pytania ze strony pani senator dokonaliśmy oceny. Stwierdziliśmy, że dalej musimy szukać kandydata, który da gwarancje, że swoją wiedzą, umiejętnościami, predyspozycjami będzie najlepszym Rzecznikiem Praw Obywatelskich" - podkreślił Kwiatkowski.

Pytani, czy to koniec ich współpracy z senator Staroń, Kwiatkowski i Tyszkiewicz zapewnili, że nie kierują się emocjami. "Tę decyzję musi podjąć pani senator" - powiedział Kwiatkowski.

Grodzki: Jest jeszcze mnóstwo czasu na wyłonienie kolejnego kandydata 

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, komentując dla dziennikarzy wynik głosowania podkreślił, że RPO powinien służyć obywatelom, "a nie tej, czy przyszłej ekipie rządzącej".

"To jest odpowiedzialność tej profesji, RPO musi być ponad doraźną polityką" - przekonywał. Stąd nie można się dziwić, że senator Lidia Staroń, która jest politykiem, nie została wybrana - mówił.

"Zrobiliśmy to szybko, bo jak zajmowało nam to dwadzieścia parę dni, wszyscy mówili że za wolno. Jak zrobiliśmy szybko, pojawiły się argumenty, że za szybko" - mówił Grodzki.

"Istotnym argumentem było to, że pan rzecznik Adam Bodnar sprawuje swoją funkcję do 15 lipca, czyli jest jeszcze mnóstwo czasu na wypracowanie wreszcie dobrego, kompromisowego kandydata w Sejmie, a Senat będzie miał wtedy przyjemną rolę w zatwierdzeniu takiej kandydatury" - podkreślił marszałek Senatu.

Senatorowie KO, Lewicy i PSL: apelujemy o wyłonienie kolejnego, kompromisowego kandydata

Szef klubu senackiego KO Marcin Bosacki powiedział, że "koalicja senacka funkcjonuje bardzo dobrze, nie zgodziła się na trzecią polityczną kandydaturę na RPO".

"W tej chwili apelujemy do pani marszałek Sejmu Elżbiety Witek, aby rozpoczęła jak najszybciej nową procedurę wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich, który wreszcie powinien być przez Sejm wybrany zgodnie z kompetencjami, jako osoba która gwarantuje ochronę praw i wolności wszystkich obywateli, tak aby wybór mógł nastąpić do 15 lipca, kiedy kończy się kadencja obecnego rzecznika Adama Bodnara" - dodał Bosacki.

Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica) podkreślała, że Senat tak szybko zajął się kandydaturą Lidii Staroń (w tym samym tygodniu, w którym powołał ją Sejm) z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że senatorowie znają Staroń. "Po drugie chcieliśmy dać pani marszałek Witek czas na to, że gdyby ta kandydatura została odrzucona, by jeszcze mogła rozpocząć w Sejmie procedurę zgłaszania kandydatów na RPO po to, by nim minie 15 lipca, jednak wybrać Rzecznika" - powiedziała Morawska-Stanecka.

"Apelujemy do pani marszałek Witek i większości sejmowej, by teraz zastanowić się nad tym, jaka to ma być osoba, by mogła uzyskać poparcie" - dodała wicemarszałek Senatu.

Zwróciła uwagę, że nawet niektórzy senatorowie PiS wstrzymali się przy głosowaniu w sprawie Staroń za co podziękowała im "w imieniu obywateli". "To świadczy o tym, że wszyscy chcą Rzecznika Praw Obywatelskich, który będzie bronił obywateli, a nie partii politycznych" - stwierdziła Morawska-Stanecka.

Senator Ryszard Bober (PSL) podkreślił, że "potrzebny jest kompromis polityczny, aby doszło do wyboru". "Dlatego apelujemy do pani marszałek, by rozpocząć procedurę zgłaszania kandydatów i aby Sejm przedstawił Senatowi osobę kompetentną. Do wszystkich partii politycznych apelujemy, abyśmy starali się porozumieć, bo kompromis jest potrzebny, by urząd RPO funkcjonował" - powiedział Bober.

"Niewybranie Rzecznika będzie wielką kompromitacją naszej polityki" - dodał. (PAP)

Karol Kostrzewa, Mateusz Roszak, Aleksandra Rebelińska, Piotr Śmiłowicz

reb/ mrr/ kos/ mok/ mro/ pś

Źródło:PAP
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (35)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
demeryt_69
Staroń, Witek, Maląg i oczywiście Mamoniowa czyli kolejny odcinek telenoweli "Jerusalem Gold Diggers" :)
podatnik-
Pani Staroń pozamiatana i znowu Prezes upiekł dwie pieczenie ma jedną senator po swojej stronie i przeczołgał Lidię Staroń na tyle,że stała się śmieszną osobą pokazując z bliska jej poziom intelektualny jak i osobowościowy. Ciekawe ilu jeszcze jest senatorów i senatorek w tym Senacie o podobnym poziomie?
grzegorzkubik
Wygląda na to, że niebawem będzie komisarz wskazany przez PIS. Brawa dla opozycji. Tylko tak dalej. Zero refleksji. KO lata na poziomie 12-15% i Lewica im chyba zazdrości tak radykalnego spadku skoro tak dzielnie wspiera ich w Senacie.
300_pala
PiS złamie konstytucję …..
and00 odpowiada 300_pala
Czy w Polsce konstytucja jest łamana może stwierdzić TYLKO Trybunał Konstytucyjny
żaden sąd, polityk, czy jakiś inny Unijny wynalazek :)
Poza tym na 10 ekspertyz że złamie, będzie 11 że jednak nie...
300_pala odpowiada and00
Raczej Wysoki Trybunał….
jarunia
Jeszcze nie mieliśmy prawdziwego Ombudsmana, powinien byc wybierany w wyborach powszechnych
demeryt_69
Czy w statucie tej sekty jest jakiś zapis o zakazie przyjmowania Słowian?
300_pala
Twoje komentarze są jak spojler w Ładzie 105

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki