REKLAMA

Pierwsza dama musi rzucić pracę

Katarzyna Sudaj2015-05-26 13:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2015-05-26 13:00

Dlaczego żadna z żon ostatnich prezydentów Polski nie pracowała zarobkowo? Czy brak pracy zarobkowej małżonki Prezydenta RP to wymóg prawny, czy tylko kurtuazyjny zwyczaj? Wszak w ten sposób pozbawia się nie tylko wynagrodzenia i przerywa karierę zawodową, ale z powodu braku oskładkowanego w ZUS przychodu, traci także pięć lat stażu emerytalnego.

Pierwsza dama musi rzucić pracę
Pierwsza dama musi rzucić pracę
fot. Andrzej Iwanczuk / / EastNews

Z powodu dopiero co zakończonych wyborów prezydenckich, mówiło się bardzo wiele o zarobkach Prezydenta Bronisława Komorowskiego. A ile zarabia jego żona? Nic, zupełnie nic. I choćby chciała pracować zarobkowo, nie może. Taki sam los czeka przyszłą prezydentową Agatę Dudę.

Pierwsza Dama traci wynagrodzenie i pięć lat stażu emerytalnego
Pierwsza Dama traci wynagrodzenie i pięć lat stażu emerytalnego (fot. Andrzej Iwanczuk / EastNews)

Nie ma prawnego zakazu, ale nie ma też przyzwolenia

Jak przyznają konstytucjonaliści, formalny zakaz pracy dla żony urzędującego prezydenta Polski nie istnieje. Tej kwestii nie regulują żadne przepisy prawne. Mamy tu do czynienia z luką prawną. Potwierdza to Edyta Defańska, adwokat w kancelarii CZUBLUN TRĘBICKI.

– Brak jest w polskim prawie regulacji dotyczących statusu małżonki prezydenta, w tym określających jej uprawnienia czy funduszy. Porzucanie pracy zawodowej na rzecz pełnienia obowiązków pierwszej damy wynika z przyjętego w Polsce zwyczaju. Należy mieć jednak na uwadze, że nie ma również regulacji, które zakazywałyby małżonce prezydenta zatrudnienia lub pełnienia innej funkcji. Oznacza to, iż jest to wybór pierwszej damy – mówi Defańska.

Jednocześnie Kancelaria Prezydenta RP wskazuje na przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (Dz. U. z 2006 r. Nr 216, poz. 1584, z późn. zm.), które mają zastosowanie również do Prezydenta RP i jego małżonki.

Finansowy poradnik pracujących mam. 20 przepisów i zasad, które opłaca się znać

E-book

Finansowy poradnik pracujących mam. 20 przepisów i zasad, które opłaca się znać


Masz pytanie? Napisz na marketing@bankier.pl

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Bez pracy nie ma kołaczy, a dokładnie emerytury z ZUS

Wybór jednak nie do końca dowolny, a rzecz by można, że z wyraźnym wskazaniem na opcję zaprzestania pracy zawodowej i poświęcenia w pełni swojego czasu funkcji reprezentacyjnej, podróżom przy boku męża i działalności charytatywnej oraz społecznej. Małżonka Prezydenta RP wraz z nim reprezentuje Polskę w kraju i za granicą.

I choć obowiązków ma dużo, to formalnie nie jest i z punktu prawnego nie może być pracownikiem Kancelarii Prezydenta. A skoro nie jest zatrudniona, to nie przysługuje jej wynagrodzenie. Konsekwencją tego jest brak podstawy do opłacania składek ZUS, czyli całe pięć lat prezydentury męża staje się dla pierwszej damy automatycznie okresem nieskładkowym w ZUS, który nie wlicza się do emerytury.

Jeśli prawo nie zakazuje, dlaczego pierwsza dama nie pracuje?

Z praktycznego punktu widzenia, Prezydentowa pracować nie może, a powodów jest kilka. Po pierwsze - kwestia zapewnienia bezpieczeństwa. Nie byłaby to komfortowa sytuacja zarówno dla żony głowy państwa, jak i jej pracodawcy, gdyby wszędzie towarzyszyło jej dwóch funkcjonariuszy BOR. Żona prezydenta mogłaby stać się celem ataków terrorystów czy frustratów politycznych.

Po drugie - prowadzenie własnej firmy przez pierwszą damę też wydaje się niezbyt szczęśliwym rozwiązaniem. W każdym sukcesie czy porażce na tym polu przeciwnicy polityczni i opinia publiczna doszukiwałyby się afery albo wpływu pozycji żony prezydenta. A każda taka insynuacja niekorzystnie wpływałaby na sprawowanie urzędu Prezydenta RP.

W niektórych krajach europejskich (np. we Francji) żona prezydenta może kontynuować swoją karierę zawodową - Carla Bruni nagrywała filmy podczas prezydentury swego męża Nicolasa Sarkozy'ego. Jednak w Polsce żadna z żon dotychczasowych prezydentów nie pracowała podczas pełnienia przez małżonka obowiązków głowy państwa. Nie pracowała, bo nie mogła – na co uskarżała się Jolanta Kwaśniewska, która na 10 lat musiała porzucić obiecującą karierę prawnika na rynku nieruchomości.

Zgodnie z oczekiwaniem społecznym Polaków i protokołem dyplomatycznym, pierwsza dama występuje przy boku męża podczas ważnych wydarzeń państwowych, a resztę czasu wypełniają jej działania na rzecz organizacji charytatywnych i społecznych.

Z punktu widzenia kobiet, bycie takim "dodatkiem" do prezydenta, może nie być satysfakcjonujące. Z jednej strony to splendor i zaszczyt, ale z drugiej przymusowa przerwa w karierze zawodowej i praca na rzecz państwa, ale bez prawa do własnego wynagrodzenia.

Katarzyna Sudaj
Katarzyna Sudaj
redaktor Bankier.pl

Redaktor obszaru Biznes. Absolwentka Wydziału Prawa UAM i Wydziału Ekonomii Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. W swoich publikacjach porusza tematykę prawno-podatkową dotyczącą osób fizycznych i firm sektora MSP. Tel.: 601 951 503

Tematy
Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Advertisement

Komentarze (52)

dodaj komentarz
~Teodozja
Jeszcze kilka lat temu, prawie wszyscy mężczyźni w Polsce, przez dwa lata, służyli za darmo w wojsku, i jakoś nie było problemu, czyżby pani przyszła prezydentowa kochała Polskę mniej?
~donekT
dostawali żołd wikt i opierunek i kradli z przyzwoleniem społecznym na potęgę. Tego chcesz matole bez szkoły?
~Ji odpowiada ~donekT
A przyszli państwo prezydentostwo nie dostaną jakiegoś funduszu reprezentacyjnego? Pani przyszłej prezydentowej grozi, że umrze z głodu? Pytam na powagę. Jeśli tak, to może jakiś MOPS lub inny ośrodek pomocy społecznej ją wesprze?
~gość odpowiada ~donekT
Niektórzy byli poborowi opowiadają, że pomagali w budowie tam przeciwpowodziowych, dróg, mostów, zerwanych sieci energetycznych, telefonicznych, zbiorze plonów rolnych, wtedy, gdy były jeszcze kartki na żywność. I w wielu, wielu, innych użytecznych pracach.
~gość odpowiada ~donekT
PS. A działanie mechanizmów rynkowych, prawnych czy bankowych, i kiedyś, i dzisiaj nie jest idealne. I w rzeczywistości takie systemy absolutnie doskonałe, to raczej utopia.
~bart
tylko jeszcze kilka lat temu był to przymus. kto sie nie dostosował szedł siedzieć.
~polak
Ciekawe jest to, że pani Kornhauser uważa za swoje największe zadanie bycie pierwszą damą. Czyżby Polska i jej problemy nie grały dla niej żadnej roli? A może z racji swego pochodzenia najbardziej istotne są dla niej losy Izraela?
~Wyborca
Andrzej Duda da nam cuda w postaci łupienia średniej klasy. Ta ja osobiście mam w lędźwiach taką politykę .
~japuk
heheheheh rzuci dobrze płatną prace w szkole......ale straci
~haha
nie musi może się z nim rozwieść i wrócić do pracy w szkole jak chce płacić składki emerytalne. życie jest szeregiem wyborów, żal mi bardziej tych bystrzaków, którzy liczą na obietnice DUDU że im coś podniesie, dołoży tudzież obniży. żalpl

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki