REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Największy krok od pokolenia”. Donald Tusk i Keir Starmer podpiszą w środę pakt obronny

2026-05-27 00:43, akt.2026-05-27 07:22
publikacja
2026-05-27 00:43
aktualizacja
2026-05-27 07:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Traktat między Polską i Wielką Brytanią, który ma zostać podpisany w środę w Londynie, to „największy od pokolenia krok naprzód w naszych relacjach w zakresie obrony i bezpieczeństwa" - oświadczył we wtorek brytyjski premier Keir Starmer.

„Największy krok od pokolenia”. Donald Tusk i Keir Starmer podpiszą w środę pakt obronny
„Największy krok od pokolenia”. Donald Tusk i Keir Starmer podpiszą w środę pakt obronny
fot. Jaimi Joy / /  Reuters / Forum

Szef brytyjskiego rządu, cytowany w komunikacie Downing Street, ocenił, że Londyn i Warszawa już teraz są bliskimi sojusznikami, ale „wyzwania, przed którymi stoi obecnie Europa, wymagają jeszcze silniejszego partnerstwa".

Według kancelarii brytyjskiego premiera środowe porozumienie, które w Northolt na zachodzie Londynu mają podpisać premierzy Donald Tusk i Starmer, zakłada m.in.:

  • wspólną produkcję pocisku obrony powietrznej średniego zasięgu nowej generacji,
  • „zakrojone na szeroką skalę” ćwiczenia polskich i brytyjskich wojsk,
  • wzmacnianie systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej,
  • „projektowanie i rozwój nowych efektorów obrony powietrznej, czyli zaawansowanej amunicji".

Downing Street dodaje, że traktat „podkreśli historyczne więzy” między Londynem i Warszawą, ale także pragnienie rządu Partii Pracy, by po brexicie doprowadzić do większego zbliżenia z Unią Europejską.

Wielka tarcza przeciwko rosyjskim atakom hybrydowym

Według kancelarii Starmera Wielka Brytania ma się zaangażować we wzmacnianie wschodniej flanki NATO poprzez „zwiększenie wykorzystania systemów bezzałogowych”. Warszawa i Londyn mają też przyśpieszyć współpracę w zwalczaniu cyberataków i kampanii dezinformacji w sieci.

Wakacje na giełdzie

Na liście tematów rozmów szefów obu rządów ma też znaleźć się kwestia wzmocnienia granic przed nielegalną migracją i wspólnego zwalczania grup przemytników ludzi.

„Oczekuje się, że przywódcy omówią znaczący wzrost liczby ataków hybrydowych” - czytamy w komunikacie, który wymienia w tym kontekście „zlecone przez Rosję podpalenia we wschodnim Londynie” oraz pożary wywołane przez paczki kurierskie wyposażone w urządzenia samozapalające, do których doszło w Birmingham i w kilku miejscach na kontynencie.

Polska jest jednym z najbliższych partnerów Zjednoczonego Królestwa w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa, wiernym sojusznikiem Ukrainy oraz ważnym partnerem gospodarczym, jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Europie - napisano w oświadczeniu Downing Street.

W zeszłym roku Wielka Brytania zawarła podobne porozumienia z Niemcami i Francją w Londynie, a Polska podpisała w Nancy traktat z Francją.

Ekspert: Polsko-brytyjski traktat służy celom strategicznym obu krajów

Traktat o bezpieczeństwie, który podpiszą w środę premierzy Polski i Wielkiej Brytanii Donald Tusk i Keir Starmer, służy celom strategicznym obu krajów i jest efektem wieloletniej zgodności w ocenie globalnych zagrożeń - powiedział PAP prof. Aleks Szczerbiak, politolog z Uniwersytetu Sussex.

- Londyn chce zbliżyć się do unijnych sieci współpracy, szczególnie jeśli chodzi o obronę. Z kolei rząd Tuska pragnie wzmocnić tożsamość obronną Europy, przynajmniej tak bardzo, jak to możliwe bez zbytniego drażnienia Stanów Zjednoczonych. Oba kraje mają tu więc wspólny interes: wykorzystać ten traktat do rozszerzania europejskiej współpracy obronnej - ocenił ekspert.

Premier Tusk i szef brytyjskiego rządu Starmer podpiszą w Northolt w zachodnim Londynie Traktat o Partnerstwie w Dziedzinie Bezpieczeństwa i Obronności - poinformowała Downing Street, a cytowany w jej komunikacie premier Zjednoczonego Królestwa ocenił, że będzie to „największy od pokolenia krok naprzód w naszych relacjach w zakresie obrony i bezpieczeństwa”.

Według szefa polskiego rządu istotnym elementem porozumienia będzie cyberbezpieczeństwo i bezpieczeństwo zdrowotne.

Zdaniem prof. Szczerbiaka to także zwieńczenie wieloletniego procesu, którego nie zakłóciły zmiany rządów w obu krajach.

- Tym, co w ostatnich latach napędzało brytyjsko-polskie relacje była współpraca militarna, a ten traktat formalizuje bliską relację wojskową, która opiera się na wspólnej analizie zagrożeń geopolitycznych - oświadczył politolog, dodając, że Warszawa i Londyn od dawna podobnie oceniały na przykład skalę zagrożenia ze strony Moskwy.

Według eksperta fakt, że Brytyjczycy decydują się na traktat z krajem ze wschodniej flanki NATO jest znakiem czasu.

- Środek ciężkości w dziedzinie bezpieczeństwa przesunął się ku wschodniej Europie, a Polska jest ważniejszym graczem niż jeszcze kilka lat temu - ocenił rozmówca PAP. Zastrzegł, że - jego zdaniem - niego nadal nie należy ona do grona rozgrywających.

Według komunikatu kancelarii premiera Starmera traktat zakłada m.in. wspólną produkcję pocisków obrony powietrznej średniego zasięgu nowej generacji, „zakrojone na szeroką skalę" ćwiczenia polskich i brytyjskich wojsk, wzmacnianie systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej oraz projektowanie zaawansowanej amunicji do obrony powietrznej.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

ada/ piu/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
uniqe
Żeby nie bylo tak jak wczesniej- to WB i USA- najlepsi sojusznicy pierw wykorzystali Polskę, a potem ją sprzedali z premedytacją. Polacy bili się za Anglię, latali w RAF, łamali szyfry niemieckie, szpiegowali dla Amerykanów i uczestniczyli w Amerkanskich wojnach. Co się okazało po konferencjach w Teheranie a potem w Jałcie to juz Żeby nie bylo tak jak wczesniej- to WB i USA- najlepsi sojusznicy pierw wykorzystali Polskę, a potem ją sprzedali z premedytacją. Polacy bili się za Anglię, latali w RAF, łamali szyfry niemieckie, szpiegowali dla Amerykanów i uczestniczyli w Amerkanskich wojnach. Co się okazało po konferencjach w Teheranie a potem w Jałcie to juz kazdy wie. Obecnie to USA też jest blizej do kolejnej zdrady.
Historia zas pokazuje, że to nasi papierowi wrogowie, a wrogowie ówczesnego świata- Turcja, Iran, Japonia, pomimo że nie mięliśmy z nimi zadnych sojuszy to nigdy nas nie zdradzili i wydatnie pomagali.
Nawet tak demonizowane Chiny z którymi to nigdy nie mieliśmy problemu, ani one z nami sa przedstawiane obecnie jako wróg cywilizacji- a czy słuszne, czy czasem nie jest to intencja USA aby uzależnić i sprzedać (jak to zwykle robią, co pokazuje historia).
I co z tego że ruskie współpracują i z Chinami i z Iranem- te dwa kraje nie maja innego wyjścia po "rewelacyjnej" polityce USA na świecie. Ukraińcy tez wojowali po stronie ruskich a Niemcy zniewalały obecnie im przyjazne narody- sojusze oparte o militaryźmie i kolonialiźmie nigdy nie sa trwałe, Belgia zaś taka cywilizowana, a wyrzynała Kongo.
pozhoga
Sami wypróbowani i wiarygodni sojusznicy, brakuje jeszcze tylko paktu z IV Rzeszą.

Powiązane: Traktat polsko-brytyjski

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki