REKLAMA

Banki pokazały nowe hipoteki – stałe oprocentowanie nawet przez 7 lat

Michał Kisiel2021-07-05 06:00, akt.2021-07-06 11:15analityk Bankier.pl
publikacja
2021-07-05 06:00
aktualizacja
2021-07-06 11:15
Banki pokazały nowe hipoteki – stałe oprocentowanie nawet przez 7 lat
Banki pokazały nowe hipoteki – stałe oprocentowanie nawet przez 7 lat
fot. TheHighestQualityImages / / Shutterstock

Do końca czerwca banki musiały przedstawić ofertę kredytów hipotecznych z co najmniej okresowo stałym oprocentowaniem. Wbrew oczekiwaniom propozycje kredytodawcom wcale nie są jednorodne. Bankier.pl sprawdził podstawowe parametry.

Nie z własnej woli, ale jednak – wszystkie banki komercyjne aktywne na rynku kredytów hipotecznych mają w swojej ofercie produkty z okresowo stałym oprocentowaniem. Epokowa zmiana to wynik zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego, która od wielu lat apelowała o wprowadzenie takich produktów. Ostatecznie zalecenie znalazło się w nowej wersji Rekomendacji S, która zaczęła obowiązywać 30 czerwca 2021 r.

Patrząc na podejście pierwszych instytucji, które wprowadzały „stałoprocentowe” hipoteki, można było oczekiwać, że kredytodawcy wybiorą najprostszą drogę. Zalecenia nadzoru mówią, że minimalny okres obowiązywania stałego oprocentowania powinien wynosić 5 lat. Taki okres przyjęła większość banków, ale są wyjątki.

W Alior Banku stała stopa obowiązuje przez 7 lat. Podobnie jest w przypadku Credit Agricole. Można zatem powiedzieć, że wymogi nadzoru stały się okazją do stworzenia nowego pola, na którym mogą się wykazać mniejsi gracze próbujący przyciągnąć klientów. Warto zauważyć, że również bank „zrzeszeniowy” (Bank BPS) wprowadził taką opcję, chociaż sektor spółdzielczy otrzymał od KNF więcej czasu na dostosowanie się do regulacji.

Okres obowiązywania stałego oprocentowania i warunki wcześniejszej spłaty kredytu hipotecznego w bankach

Bank

Okres obowiązywania stałego oprocentowania

Opłata za przedterminową spłatę lub nadpłatę kredytu

Alior Bank

7 lat

Do 3 proc. w pierwszych 3 latach

Bank BPS

5 lat

„Rekompensata odzwierciedla koszty ponoszone przez Bank w związku z wcześniejszą spłatą kredytu i uwzględnia zmiany krzywej stóp procentowych”

Bank Millennium

5 lat

0 zł

Bank Ochrony Środowiska

5 lat

Suma odsetek naliczonych od spłacanej przed terminem całości lub części kredytu w okresie roku od dnia faktycznej spłaty

Bank Pekao

5 lat

Do 3 proc. w pierwszych 3 latach

Bank Pocztowy

5 lat

0 zł

BNP Paribas Bank

5 lat

0 zł

Citi Handlowy

5 lat

0 zł

Credit Agricole

7 lat

0 zł

ING Bank Śląski

5 lat

0 zł

mBank

5 lat

0 zł

PKO BP

5 lat

0 zł

Santander Bank

5 lat

0 zł

Źródło: Banki, tabele opłat i prowizji banków, 2.7.2021.

Przypomnijmy, że hasło „stałe oprocentowanie” nie oznacza, że stawka jest niezmienna przez cały okres spłaty. Po pierwszym etapie (5- lub 7-letnim w zależności od banku) kredytobiorca otrzymuje propozycję stopy na kolejny okres. Może się zdecydować na takie rozwiązanie albo przejść na stopę zmienną. W trakcie obowiązywania stopy stałej nie można jednak „migrować” na zmienne oprocentowanie.

Chociaż ustawa o kredycie hipotecznym daje bankom możliwość żądania rekompensaty za wcześniejszą całkowitą lub częściową spłatę zobowiązania podczas obowiązywania stałego oprocentowania, to z tej opcji skorzystały nieliczne instytucje. W wielu bankach od początku spłaty prowizja za wcześniejsze uregulowanie zobowiązania wynosi zero złotych. Takie podejście ma m.in. Bank Millennium, BNP Paribas czy Credit Agricole.

Oznacza to, że istnieje pewna „furtka” – możliwe jest, bez dodatkowych kosztów po stronie „starego” banku, refinansowanie hipoteki, jeśli kredytobiorca uzna, że formuła stałej stopy jest dla niego niekorzystna.

Do tej pory kredyty „stałoprocentowe” odpowiadały, w instytucjach, które miały je w ofercie, za zaledwie kilkanaście procent sprzedaży. Być może perspektywa wzrostu stóp procentowych oraz bardziej zdecydowane promowanie tego produktu (również poprzez obniżanie niezbyty zachęcających dziś stawek) sprawią, że sytuacja ulegnie szybkiej zmianie.

Źródło:
Tematy
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Komentarze (17)

dodaj komentarz
dareku87
A po 7 latach… Generalnie, planując kredyt hipoteczny TRZEBA patrzeć długoterminowo. Ja teraz kupowałem mieszkanie na Praga Deco, bo oferta była dobra, a ja chcę ulokować kapitał przed inflacją – doradca robił dla mnie symulacje, jak to może wyglądać przy zmianach stóp procentowych etc. – warto się zabezpieczyć A po 7 latach… Generalnie, planując kredyt hipoteczny TRZEBA patrzeć długoterminowo. Ja teraz kupowałem mieszkanie na Praga Deco, bo oferta była dobra, a ja chcę ulokować kapitał przed inflacją – doradca robił dla mnie symulacje, jak to może wyglądać przy zmianach stóp procentowych etc. – warto się zabezpieczyć na każdą ewentualność.
przemekbk
Napiszę z własnego doświadczenia. Mieszkam w UK i mam tu kredyt hipoteczny. Kredyty hipoteczne ze stałą stopą tzw. fixed term to norma tutaj. Banki konkurują między sobą ofertami a człowiek wybiera najtańszą, np 5 letnią ofertę. Po upływie 5 lat nie musi zostawać z obecnym bankiem tylko idzie do tego gdzie mu pasuje/jest Napiszę z własnego doświadczenia. Mieszkam w UK i mam tu kredyt hipoteczny. Kredyty hipoteczne ze stałą stopą tzw. fixed term to norma tutaj. Banki konkurują między sobą ofertami a człowiek wybiera najtańszą, np 5 letnią ofertę. Po upływie 5 lat nie musi zostawać z obecnym bankiem tylko idzie do tego gdzie mu pasuje/jest taniej.
Moim zdaniem krok w dobrym kierunku.
loool
Oni nie są głupi , dadzą ci wykreowane pieniądze , ty swoim trudem zbudujesz dom , wykończysz i urządzisz a potem przyjdzie pejsaty , podniesie stopy , zaciągnie pętle na szyje i oddasz to za friko.
loool
Wróci Tusk do władzy i nie będzie patrzył na interes Polaków tylko na interes banków światowych. Szybko zaciągnie sieć z zakredytowanymi po uszy , podniesie stopy i tyraj do końca życia na odsetki.
hfjdj
Buehehehehe... w baranim stadzie lekki popłoch więc pasterz już tamu jakoś radzi. Co komu po stałym oprocentowaniu przez 7 lat jak kredyt jest na 30? Za 2 lata jak podniosą stopy to po 7 latach i tak zapłacicie wyższą ratę. Ile razy można tłumaczyć baranqom że to klient za wszystko płaci. Koszt kredytu to wibor+marża Buehehehehe... w baranim stadzie lekki popłoch więc pasterz już tamu jakoś radzi. Co komu po stałym oprocentowaniu przez 7 lat jak kredyt jest na 30? Za 2 lata jak podniosą stopy to po 7 latach i tak zapłacicie wyższą ratę. Ile razy można tłumaczyć baranqom że to klient za wszystko płaci. Koszt kredytu to wibor+marża i bank napewno tego tak nie ułoży że zapłaci za was ten wibor. Mało tego, kredyt ze stałym oprocentowaniem wyjdzie drożej bo musicie zapłacić za wibor+marża+oferta_kredytu_ze_stałym_op. Przecież nad tą ofertą musiał siedzieć sztab analityków po 10tys./mies i tak go wymyśleć aby bank na tym nie stracił.
innowierca
Racja.7 lat. Polska bankowosc znana jest jak to pisza redaktorzy z innowacyjnosci w trzymaniu klienta w cuglach ze az z pyska para leci.
HIPO z 10% wkladem na 30 lat przy 7 letnim stalym oprocentowaniu to trzymanie klienta na krotkiej smyczy. Zeby chociaz 12 lat stale bylo to po 12 latkach klient moglby odsprzedac to jakos i
Racja.7 lat. Polska bankowosc znana jest jak to pisza redaktorzy z innowacyjnosci w trzymaniu klienta w cuglach ze az z pyska para leci.
HIPO z 10% wkladem na 30 lat przy 7 letnim stalym oprocentowaniu to trzymanie klienta na krotkiej smyczy. Zeby chociaz 12 lat stale bylo to po 12 latkach klient moglby odsprzedac to jakos i moze "pusty" ale wciaz niegoly, za to wolny, moglby sobie zarzucic kij na ramie i odejsc od tego cyrografu po prostu. A tu po 7 latach to ile on tam splaci metrazowo co to niby jego. Maly pokoj moze dopiero albo lazienke.
Cos to wyglada ze po 7 roku splaty to bank ze stalego to taka "fale" klientowi zrobi co
do zmiennosci raty ze choroby dostanie morskiej. Do sadu beda latac ze nie wiedzieli
ze to rata az tak wzrosnie.
zzibi2
owszem bank nie straci, bo zabezpieczy się odpowiednim kontraktem (IRS), a koszt kontraktu doliczy do marży klientowi. Cena kontraktu IRS zależy od tego jaką ścieżkę zmiany stóp przewiduje rynek
ameba1
Jak to za każdym razem bywa, będą jakieś "ale". Strzelam, że nie będzie opcji wzięcia kredytu na 5-7 lat ze stałym oprocentowaniem.

Ładują ostatnich niewolników w kredyty, potem stopy i wycie będzie się roznosić echem po świecie.
dziki_losos
Przecież można wziąć kredyt na 30 lat i spłacić go w 5. Nie ma żadnego problemu. I dla ludzi, którzy są to w stanie zrobić, to w sumie nie jest zła opcja w tym momencie - płacisz trochę więcej, ale eliminujesz ryzyko.
jackus odpowiada zzibi2
Bardzo ciekawa sprawa z tym zabezpieczaniem kredytów IRS przez bank. Natomiast czy nie oznacza to że stałą stopę % można sobie samemu zabezpieczyć nawet na 30 lat poprzez samodzielne wykorzystanie IRS?

Czyli bank daje kredyt na zmiennej a my zawieramy transakcje IRS na 30 lat na stałą stopę niezależnie od WIBORU.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki