REKLAMA
WAŻNE

Kupić czy wynająć mieszkanie? Policzyliśmy

Marcin Kaźmierczak2025-10-13 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-10-13 06:00

Wyraźnie stabilizujące się, choć na szczycie, ceny mieszkań i taniejące kredyty mieszkaniowe sprawiły, że zakup mieszkania może zwrócić się w porównaniu z najmem szybciej niż przed rokiem. Na Bankier.pl policzyliśmy, jak kupno własnego „M” – przynajmniej w kontekście całkowitych kosztów – wypada w konfrontacji z najmem mieszkania.

Kupić czy wynająć mieszkanie? Policzyliśmy
Kupić czy wynająć mieszkanie? Policzyliśmy
fot. d0nata5 / / Shutterstock

W II kw. 2025 r. było pod tym względem również lepiej niż przed czterema laty, gdy zarówno rynek sprzedaży mieszkań jak i najmu nie doświadczyły jeszcze największych w ostatnim czasie zawirowań – „Bezpiecznego kredytu 2 proc.” oraz wybuchu wojny na Ukrainie.

Przy tak podstawowej życiowej decyzji, jaką jest zakup mieszkania, zwłaszcza pierwszego, jest znacznie więcej blasków i cieni, które należy rozważyć. W naszych obliczeniach wzięliśmy jednak pod uwagę wyłącznie koszty, jakie trzeba ponieść, decydując się na zakup mieszkania oraz kwocie, jaką w tym samym czasie należy przelać na konto właściciela wynajmowanego przez nas mieszkania.

Nie braliśmy pod uwagę kosztów, jakie należy ponieść już na starcie, a więc taksy notarialnej, opłat sądowych a w przypadku mieszkań z drugiej ręki również podatku od czynności cywilnoprawnych czy ewentualnej opłaty dla agenta.

Pominęliśmy zatem trudne do oszacowania i nieprzeliczalne na pieniądze kwestie jak choćby swobodę i łatwość zmiany miejsca zamieszkania czy mniejszą odpowiedzialność za lokal w przypadku wynajmujących oraz fakt ostatecznego dojścia do własności w przypadku zakupu mieszkania – czy to za gotówkę, czy posiłkując się kredytem.

Koszt zakupu mieszkania i najmu – jak to policzyliśmy?

W obu przypadkach analizie poddaliśmy 50-metrowy lokal. Koszt kredytu, zarówno wysokość odsetek jak i całkowitą sumę, jaką trzeba oddać bankowi, policzyliśmy w oparciu o: 20-procentowy wkład własny, raty równe i oprocentowanie okresowo stałe jako średnia z ofert banków w kwietniu 2022, 2023, 2024 i 2025 r. na podstawie danych Bankier.pl.

Przyjęliśmy także, że oprocentowanie nie ulega zmianie przez cały okres spłaty kredytu. Do łącznego kosztu zakupu mieszkania na kredyt dodaliśmy, rzecz jasna, środki przeznaczone na wkład własny. CO istotne, w analizie pominęliśmy sytuację, w której spłacający kredyt, refinansuje go.

Do obliczenia kosztów zakupu mieszkania posłużyły nam dane Bankier.pl udostępnione przez Cenatorium dotyczące średnich cen transakcyjnych w drugich kwartałach lat 2022 – 2025. Koszty najmu oszacowaliśmy na podstawie opisywanych na Bankier.pl co miesiąc danych Otodom Analytics, a obrazujących średnie ceny ofertowe w II kw. 2022, 2023, 2024 i 2025 r.

Jako że trudno przewidzieć, jak będą zachowywały się ceny najmu w kolejnych latach, przyjęliśmy założenie, że wysokość czynszu nie ulegnie zmianie od chwili podpisania umowy. Analogicznie jak w przypadku oprocentowania kredytu.

W przypadku zakupu mieszkania należy też pamiętać o dodatkowych kosztach, które trzeba ponieść już na starcie. To taksa notarialna, opłaty sądowe a w przypadku części mieszkań z drugiej ręki również podatek od czynności cywilnoprawnych oraz prowizja dla agenta.

Ceny uspokoiły się po burzy

Ostatnie dwa lata na rynku najmu oraz ostatni rok na rynku sprzedaży mieszkań to czas stabilizacji – pełzających w górę stawek przeplatanych spadkami.

Zgodnie z danymi za II kw. 2025 r., średnie ceny metra kwadratowego w przypadku 50-metrowych mieszkań wahały się od 8905 zł w Łodzi do 14 158 zł w Warszawie. W ujęciu rocznym wzrost stawek w żadnym z analizowanych miast nie przekroczył 3 proc. a w Gdańsku zanotowano nawet obniżkę średniej ceny transakcyjnej w ujęciu rocznym – o 0,9 proc.

W analizowanym okresie stabilnie zachowywała się także wycena mieszkań oferowanych na rynku najmu. W przypadku rzeczonych 50-metrowych lokali zanotowano wzrost przeciętnych kwot wpisywanych w ogłoszeniach od 1,9 proc. w Gdańsku do 3,7 proc. w Poznaniu.

W ujęciu trzyletnim, a więc uwzględniającym wpływ na stawki „Bezpiecznego kredytu 2 proc.” oraz wybuchu wojny na Ukrainie, mówimy jednak o wzrostach średnich kwot oczekiwanych przez wynajmujących od ok. 30 proc. w Łodzi i Wrocławiu do ponad 46 proc. w Krakowie oraz średnich cenach transakcyjnych mieszkań wyższych o 23 – 38 proc.

Kupno mieszkania a najem – kiedy wyjdziemy „na zero”?

Jak wynika z danych zebranych przez Bankier.pl, w ciągu roku liczba miesięcznych czynszów, które należałoby zapłacić wynajmującemu równa kwocie, jaką należałoby zapłacić za 50-metrowe mieszkanie, zmniejszyła się.

Wydatek poniesiony na zakup 50-metrowego mieszkania, w przypadku sześciu największych polskich miast, najszybciej, bo po niespełna 15 latach, „zwróci” się w Gdańsku. Łączny koszt jest bowiem równy środkom potrzebnym na opłacenie 180 miesięcznych czynszów. Podobny współczynnik (182) zanotowano w Warszawie.

Koszt zakupu mieszkania za gotówkę w stosunku do liczby miesięcznych czynszów

Miasto

Czas zakupu i wynajęcia mieszkania

Czas zakupu i wynajęcia mieszkania

Czas zakupu i wynajęcia mieszkania

Czas zakupu i wynajęcia mieszkania

II kw. 2025

II kw. 2024

II kw. 2023

II kw. 2022

Warszawa

182*

187

157

193

Poznań

191

199

176

211

Łódź

195

200

164

197

Kraków

204

209

177

234

Wrocław

194

195

165

189

Gdańsk

180

186

161

209

*według średnich cen ofertowych najmu oraz średnich cen transakcyjnych mieszkań w II kw. 2025 r.

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Cenatorium i Otodom Analytics

Podobnie jak jak kwartał wcześniej oraz w poprzednich latach, najwięcej czasu, by „wyjść na zero” potrzeba w Krakowie – w II kw. 2025 r. były to 204 miesiące, miesięcy, czyli dokładnie 17 lat.

Przed czterema laty, a więc w II kw. 2021 r., jeszcze przed wystrzałem stawek najmu spowodowanym wybuchem wojny na Ukrainie i napływem do Polski uchodźców oraz na długo przed uruchomieniem „Bezpiecznego kredytu 2 proc.”, który wyraźnie podbił ceny mieszkań, wysokość wspomnianego współczynnika wahała się od 189 miesięcy we Wrocławiu przez 193 miesiące w Warszawie do 234 miesięcy w Krakowie. Jedynie we wspomnianej stolicy Dolnego Śląska był on niższy.

Rata vs czynsz

Jak tymczasem wypada zakup mieszkania na kredyt w porównaniu z wynajmem? Zacznijmy od porównania miesięcznych rat z przeciętnym miesięcznym czynszem.

Przede wszystkim wysokość rat (przy wspomnianym wcześniej założeniu rat równych) obniżyła się w ujęciu kwartalnym w analizowanych miastach o nieco ponad 4 proc. Nominalnie w kieszeniach kredytobiorców zostaje od nieco ponad 100 zł (Łódź) do 180 zł (Warszawa).

Inaczej niż trzy miesiące wcześniej, w jednym z miast modelowa rata (przy założeniu wzięcia kredytu w II kw. 2025 r. i wynajęcia mieszkania w tym samym czasie) była niższa od przeciętnego czynszu. Taka sytuacja miała miejsce w Gdańsku. W pozostałych miastach różnice na niekorzyść rat wahały się od 0,3 proc. w Warszawie do 13 proc. w Krakowie. Nominalnie od 13 do 408 zł/m-c.

W przypadku symulacji przeprowadzonej dla Gdańska, potencjalny kredytobiorca od kwietnia 2025 r. do końca sierpnia 2025 r. zwrócił bankowi 16 046 zł, z czego 13 030 zł stanowiły odsetki. Gdyby w tym samym czasie wynajmował to samo mieszkanie, na konto wynajmującego przelałby 16 150 zł.

Gdyby analogiczne porównanie przenieść w czasie o rok, do II kw. 2024 r., na konto banku od początku kwietnia 2024 r. do końca sierpnia 2025 r. trafiłoby 59 394 zł. Najem pochłonąłby w analizowanym okresie 53 669 zł – o ponad 10 proc. więcej.

Łączny koszt mieszkania na kredyt i czynszu

Przejdźmy teraz do kwoty, jaką łącznie trzeba by zapłacić mieszkanie, biorąc kredyt na 25 lat i nie refinansując go. Jak wynika z obliczeń Bankier.pl dokonanych na podstawie przedstawionych na początku założeń, koszt nabycia własnego „M” o powierzchni 50 mkw. wahałby się od 827 tys. zł w Łodzi do 1,315 mln zł w Warszawie.

Łączny koszt wynajęcia oraz zakupu 50-metrowego mieszkania w oparciu

o kredyt mieszkaniowy w ciągu 25 lat [w zł]

Miasto

Rodzaj transakcji

Czas dokonania transakcji

Czas dokonania transakcji

Czas dokonania transakcji

Czas dokonania transakcji

II kw. 2025

II kw. 2024

II kw. 2023

II kw. 2022

Warszawa

Zakup mieszkania*

1 315 411

1 390 494

1 216 650

1 107 734

Wynajęcie mieszkania*

1 170 000

1 122 600

1 109 100

960 900

Poznań

Zakup mieszkania

943 588

1 006 285

892 462

815 443

Wynajęcie mieszkania

795 600

762 000

723 600

662 100

Łódź

Zakup mieszkania

827 358

877 950

761 233

666 823

Wynajęcie mieszkania

684 900

660 900

663 000

631 200

Kraków

Zakup mieszkania

1 192 399

1 260 866

1 106 838

1 004 275

Wynajęcie mieszkania

941 700

908 400

894 900

768 900

Wrocław

Zakup mieszkania

1 086 575

1 132 830

994 401

890 713

Wynajęcie mieszkania

903 900

876 000

861 900

832 800

Gdańsk

Zakup mieszkania

1 078 864

1 165 262

1 048 887

966 994

Wynajęcie mieszkania

969 000

947 100

933 000

820 800

*według średniej ceny transakcyjnej mieszkania dla II kw. 2025 r. i średniej ceny ofertowej najmu dla II kw. 2025 r.

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Cenatorium i Otodom Analytics

W porównaniu z II kw. 2025 r. byłaby to kwota niższa od 4,1 proc. we Wrocławiu do 7,4 proc. w Gdańsku. Jednak w ujęciu trzyletnim koszt ten, przede wszystkim z uwagi na drożejące mieszkania, ale także zmieniające się przeciętne oprocentowanie hipotek, wzrósł od 11 proc. w Gdańsku do ponad 24 proc. w Łodzi.

W analizowanym okresie, czyli w ciągu 25 lat, najem, według przeciętnych stawek wpisywanych w ogłoszeniach w II kw. 2025 r., wiązałby się z wydatkiem od 695 tys. zł w Łodzi do 1,17 mln zł w Warszawie. Wydatek poniesiony na własne mieszkanie byłby więc od 11 proc. a nominalnie od 110 tys. zł (Łódź) do ponad 26 proc. i 251 tys. zł wyższy w przypadku Krakowa.

W każdym przypadku kluczowe jest jednak użyte kilka zdań wcześniej słowo „własne”. Kupując mieszkanie na kredyt – truizm – ostatecznie dojdziemy bowiem do własności. Wynajmując, za każdym razem – choć tak samo jak w przypadku kredytu – pieniądze przelewać będziemy do cudzej kieszeni, finalnie mieszkanie nie będzie stanowiło naszego majątku.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Miał być zysk, jest potężna strata. WP Holding wyraźnie pod kreską
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (13)

dodaj komentarz
akcjoinm
Ostatnie zdanie tego artykułu podsumowuje całość a ja podsumuję to tak: nie szkoda było czasu na napisanie artykułu który NIC nie wnosi? Rozumiem, że już sezon ogórkowy? Jest tak wiele zmiennych a najważniejsza jest to, że przy wynajmnie płacisz kasę obcemu i mieszkanie nie jest twoje, przy kredycie płacić kase bankowi a mieszkanie Ostatnie zdanie tego artykułu podsumowuje całość a ja podsumuję to tak: nie szkoda było czasu na napisanie artykułu który NIC nie wnosi? Rozumiem, że już sezon ogórkowy? Jest tak wiele zmiennych a najważniejsza jest to, że przy wynajmnie płacisz kasę obcemu i mieszkanie nie jest twoje, przy kredycie płacić kase bankowi a mieszkanie jest twoje oczywiście z bankiem na hipotece. Możesz kredyt nadpłacać i dojść szybciej do własności, nieruchomości tak czy inaczej będą rosły, wolniej niż w ostatnich latach ale będą rosły. Abstrahując już od tego, że koszty kredytu są wysokie i niewspółmierne do zarobków ale nie zmienia to faktu, że właściciel mieszkania który je wynajmuje z czynszy który płaci najemca spłaca SWÓJ kredyt i jeszcze zarabia.
arfeneusz
oj to bardziej skomplikowane
jeśli jak na Ukrainie trafi rakieta w Twój dom czy blok to raty musisz dalej spłacać mimo, że mieszkania nie masz

generalnie lepiej mieć własne mieszkanie, ale jeśli ktoś jest zawodowcem, to lepiej kasę na mieszkanie zainwestować w biznes
nostsherlock
20% wkładu własnego to dość śmiałe założenie, zakładając że ktoś ma około 200 000 PLN oszczędności
jesus_rentier
Dla niezdecydowanych jest jeszcze inna możliwość, o której bankrut nie powie....
https://pin.it/3j7UXhitN
zgadujzgadula
Pan Redaktor wałkuje temat nieruchów jak zdarta płyta...

Trochę jak urzędnik na posterunku do 15.30....



a_niedomagalczyk
Mało kto to już czyta takie materiały.
Płyta się zdarła, muzyka na nutę kurników jest już martwa jak disco.
Zostało już tylko zawodzenie fliperuchów w tle.
samsza
Boomerang wraca mieszkać do mamusi...
zoomek
Zdecydowanie lepiej jest mieć topór kredytu nad głową przez 30 lat.
A ile wyciągnie bank!
Same plusy!
Bankier ma odsetki, spłacający motywację do pracy!
Same plusy!
tomd0007
Metodologicznie to jest trochę robione pod tezę. Przy założeniu przyjętym w Krakowie ceny metra 13 tys. (przedmieścia) i ceny wynajmu 3100 /m-c., nie uwzględniono kosztu wykończenia mieszkania, oraz kosztu wkładu własnego Gdyby tak jak przy wynajmie wkład własny wynosił 0 zł, a wykończenie ok 2100/m2 (robimy takie na bieżąco i tyle Metodologicznie to jest trochę robione pod tezę. Przy założeniu przyjętym w Krakowie ceny metra 13 tys. (przedmieścia) i ceny wynajmu 3100 /m-c., nie uwzględniono kosztu wykończenia mieszkania, oraz kosztu wkładu własnego Gdyby tak jak przy wynajmie wkład własny wynosił 0 zł, a wykończenie ok 2100/m2 (robimy takie na bieżąco i tyle to kosztuje),(łącznie wartość 755 tys.) ,to rata kredytu wyniesie 5100 /mc. Jeżeli by odwrócić sytuację i za wkład własny i wykończenie kupić obligacje to miesięcznie od kosztu wynajmu odejmujemy 600 zł czyli wynosi on 2500. Oczywiście w obu przypadkach nie liczymy kosztu mediów i administracji. Oczywiście nabywcy dla własnego dobrostanu psychicznego muszą myśleć tak jak autor (wkład własny mamy i trochę dostaniemy od rodziców, to się nie liczy, a wykończenie to jakoś to będzie), ....
mlody9
Sprawa się jeszcze bardziej komplikuje, kiedy dorzucimy inflację, albo cykle na nieruchomościach. Wzrost/spadek wynagrodzenia danej osoby. Przez 25 lat zdarzyło mi się zejść z wynagrodzeniem z 2500zł na 600zł przez 2 lata, bo taka była koniunktura. Zdarzyło mi się też kupić dom za 400tyś, który obecnie wyceniany jest na ponad 1mln Sprawa się jeszcze bardziej komplikuje, kiedy dorzucimy inflację, albo cykle na nieruchomościach. Wzrost/spadek wynagrodzenia danej osoby. Przez 25 lat zdarzyło mi się zejść z wynagrodzeniem z 2500zł na 600zł przez 2 lata, bo taka była koniunktura. Zdarzyło mi się też kupić dom za 400tyś, który obecnie wyceniany jest na ponad 1mln zł. Zbyt wiele zmiennych, ale fajnie badać w jakim obecnie miejscu jesteśmy? Płaska korekta na pograniczu 18letnich cykli? Nowy trend od połowy 2026? Spowodowany nową falą dodruku w związku z nadmiernym deficytem? Takie wróżenie z fusów :)

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki