REKLAMA

Nastroje w niemieckim biznesie zaczęły się psuć

2021-09-24 10:31
publikacja
2021-09-24 10:31
Nastroje w niemieckim biznesie zaczęły się psuć
Nastroje w niemieckim biznesie zaczęły się psuć
fot. KAI PFAFFENBACH / / Reuters

Wrzesień był trzecim z rzędu miesiącem pogorszenia nastrojów wśród niemieckich menedżerów – wynika z ankiety Ifo. Choć skala spadku indeksu Ifo pozostaje niewielka, jest to już kolejny wskaźnik sygnalizujący w najlepszym razie schłodzenie koniunktury w największej gospodarce Europy.

We wrześniu indeks Ifo mierzący nastroje wśród liczącej ok. 9 000 osób próby niemieckich menedżerów spadł do 98,8 pkt. wobec 99,4 pkt. odnotowanych w sierpniu. Był to trzeci z rzędu spadek tego wskaźnika po tym, jak w czerwcu osiągnął on najwyższą wartość od jesieni 2018 roku.

Wiosną pisaliśmy więc o „odrodzeniu niemieckiego biznesu” po ciężkiej recesji wywołanej długim lockdownem jesienią i zimą 2020/21. Latem Niemcy podobnie jak cała Europa doświadczyły postcovidowego boomu gospodarczego. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że ten popytowy szok powoli się kończy.

- Przedsiębiorstwa są mniej usatysfakcjonowane z ich obecnej sytuacji. Są także bardziej sceptyczne względem nadchodzących miesięcy. Problemy z nabywaniem surowców i komponentów hamują wzrost niemieckiej gospodarki. Przemysł doświadcza recesji wąskich gardeł – tak wrześniowe dane skomentował Clemens Fuest, prezydent Instytutu Ifo.

Po raz pierwszy od stycznia obniżyła się ocena bieżącej sytuacji, która spadła ze 101,4 pkt. do 100,4 pkt., powracając do poziomu z lipca. Od trzech miesięcy pogarsza się ocena oczekiwań, która we wrześniu znalazła się na najniższym poziomie od lutego. Szczególnie szybko pogarszają się nastroje w niemieckim przemyśle, czemu towarzyszy względna stabilizacja w usługach i handlu oraz wyraźna poprawa w budownictwie.

Nie jest to pierwszy sygnał ostrzegawczy nadchodzący z niemieckiej gospodarki. Schłodzenie koniunktury pokazały też wrześniowe, wstępne odczyty PMI. Już w lipcu oraz w sierpniu zdecydowanie pogorszył się sentyment wśród niemieckich analityków finansowych ilustrowany przez indeks ZEW. Potwierdziły się więc zależności z poprzednich cykli koniunkturalnych, kiedy to ZEW zwykle o kilka miesięcy wyprzedzał zmiany innych „miękkich” danych z niemieckiej gospodarki (np. odczytów Ifo czy PMI).

KK

Źródło:
Tematy

Znajdź dla siebie najlepsze konto premium!

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
bha
Jak się większości % powodzi i jak godnie ,pewnie na rynku i w gospodarce zarabiają od lat takie i niestety są coraz bardziej niepewne i kiepskie nastroje !!!.
ajwaj_
"trzeci z rzędu spadek tego wskaźnika"

czyli zwrot koniunktury > mini recesja
Lockdowny, brak czesci z Azji, chipy, inne brakujace lancuchy dostaw
Do tego zarzynanie tradycyjnych branz jak moto, czesci, silniki diesel nie schodza, itd.
bha
Jak się większości % powodzi i jak godnie na rynku i w gospodarce zarabiają od lat takie i niestety są nastroje!. Wbrew pozorom i udawanie jarząbka od dawna jedno z drugim jest ściśle powiązane.
igła
Samochodziki na baterie się sprzedają. My wiemy, że to lipa i napęd elektryczny z baterii to ślepy zaułek motoryzacji.
demeryt_69
Wśród niemieckich menedżerów? Tam też tak pongliszują jak w amoku?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki