REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Frog" nie trafi do aresztu

2014-09-15 20:29
publikacja
2014-09-15 20:29

Policyjny dozór, poręczenie majątkowe i zakaz prowadzenia pojazdów - takie środki zapobiegawcze zastosowała płocka prokuratura wobec Roberta N. zwanego "Frogiem" .

Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty. Jest on podejrzany o groźbę

spowodowania katastrofy w ruchu lądowym podczas szaleńczej jazdy po

Warszawie i pod Kielcami - mówi rzeczniczka płockiej prokuratury okręgowej, Iwona Śmigielska-Kowalska. Podkreśliła, że podejrzany w sposób rażący łamał przepisy ruchu drogowego i nie respektował uprawnień innych jego uczestników, czym sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób lub mienia znacznych rozmiarów.

Wakacje na giełdzie

Robert N. odmówił składania wyjaśnień. Nie chciał też odpowiedzieć na

pytania dziennikarzy mówiąc, że to oni "nakręcili" całą sytuację.

Podejrzanemu grozi teraz od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Prokuratura nie ujawnia dowodów obciążających "Froga". Zapowiedziała natomiast kolejne ekspertyzy. W ubiegłym tygodniu śledztwo w tej sprawie zostało przedłużone o 2 miesiące.


IAR/A.Maruszak - RDC/Siekaj


Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki