Okazuje się, że nawet wyroby importowane z USA muszą spełniać unijne wymagania. Jeśli więc chcemy sprzedawać towary "zza wielkiej wody", musimy zdobyć odpowiednie certyfikaty - pisze "Puls Biznesu".
Jak informuje Polskie Centrum Badań i Certyfikacji (PCBC) towary, takie jak urządzenia elektryczne, medyczne, maszyny, zabawki, bądź środki ochrony indywidualnej muszą posiadać oznakowanie CE, co oznacza "europejska zgodność". Jest to potwierdzenie dla celów bezpieczeństwa i zdrowia użytkowników.
Regulacje te dotyczą wszystkich uczestników procesu handlowego, sprowadzających premierowo dany produkt na teren Unii. Za brak wspomnianego CE przedsiębiorca może być ukarany grzywną do 100 tys. zł bądź przepadkiem spornych towarów.
Polskim symbolem zgodności jest litera B umieszczona w trójkącie i okolona napisem "Polskie Centrum Badań i Certyfikacji SA".
(na podst.: Puls Biznesu)
Amerykański wyrób, europejski certyfikat
2005-09-15 09:43
publikacja
2005-09-15 09:43
2005-09-15 09:43





















































