REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Włoski restaurator wywiesił w witrynie rachunek za prąd, by uzasadnić podwyżki cen

2022-08-20 08:00
publikacja
2022-08-20 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Właściciel pizzerii koło Cremony na północy Włoch wywiesił w witrynie kopię rachunku za prąd w wysokości ponad 4 tysięcy euro, by uzasadnić konieczność podwyżki cen w lokalu. „Kiedy wydatki stają się nie do zniesienia, lepiej sprzedawać pizzę margheritę za 10 euro i uchodzić za złodzieja czy zamknąć działalność?” - napisał restaurator na kartce obok.

Włoski restaurator wywiesił w witrynie rachunek za prąd, by uzasadnić podwyżki cen
Włoski restaurator wywiesił w witrynie rachunek za prąd, by uzasadnić podwyżki cen
fot. gwozdeff / / Shutterstock

Dziennik „Corriere della Sera” poinformował, że z tą oryginalną formą protestu przeciwko wysokim cenom energii wystąpił właściciel pizzerii w miejscowości Roncadello w Lombardii – Alberto Rovati. Wywiesił rachunek w wysokości 4058,09 euro za zużycie prądu w lipcu.

Gazeta podała, że do tej pory lokal cieszył się dużą popularnością z powodu przystępnych cen, ale ostatnie podwyżki wymusiły zmiany. Wcześniej pizza margherita kosztowała tam 5 euro. Rovati wyjaśnił, że aby zwróciły się koszty, cena musiałaby wynosić 8-9 euro, zaś by mógł zarobić - 10 euro.

„W zeszłym roku rachunek za ten sam okres wynosił 1350 euro, to jest podwyżka o 300 procent” - powiedział restaurator. Jak zaznaczył, wywieszając kopię rachunku, nie chce odstraszyć klientów, ale stanowczo zaprotestować. „Tak być nie może” - dodał.

Właściciel lokalu zauważył, że nie jest to jedyna podwyżka, z jaką musi się mierzyć, bo podrożało także wiele produktów, w tym oliwa, mąka i wszystkie składniki do pizzy.

Wakacje na giełdzie

Z Rzymu Sylwia Wysocka 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (33)

dodaj komentarz
mararok
"Ich poziom był na tyle wysoki, że za nauczycielską pensję można było w 1918 roku kupić ok. 300 kWh energii elektrycznej (dziś można ok. 3600 kWh). Jednak dysproporcje w wynagrodzeniach były dużo większe, niż obecnie, więc pracownik fizyczny mógł sobie 100 lat temu pozwolić na zaledwie 50 kWh, a minister niewiele mniej, niż "Ich poziom był na tyle wysoki, że za nauczycielską pensję można było w 1918 roku kupić ok. 300 kWh energii elektrycznej (dziś można ok. 3600 kWh). Jednak dysproporcje w wynagrodzeniach były dużo większe, niż obecnie, więc pracownik fizyczny mógł sobie 100 lat temu pozwolić na zaledwie 50 kWh, a minister niewiele mniej, niż dzisiejszy nauczyciel – 3200 kWh."

Interesujące, że niby technologia idzie do przodu i robi się takie małe procesorki itp. a prąd może zdrożeć jak powinien cały czas tanieć, bo technologicznie to jest kosmos w porównaniu do tego co było 100 lat temu... Jak za chwilę będą fasady budynków budować z paneli fotowoltaicznych
jaho31
bez wyjścia z Eurokołchozu nie przetrwamy
santoriusz
powiedz kiedy pogrzeb to dorzucę się do wieńca
xqwztsa odpowiada (usunięty)
Z takim zachowaniem trolley to ty z tego Eurokołchozu pierwszy pogoniony zostaniesz. :) Rodzice nie mieli czasu cię wychować? Na mecie siedzieli pewnie - patrząc na efekty.
trolley odpowiada xqwztsa
Nie widzę problemu. Dołącz do kolegi :)
ehud
Bez nałożenia solidnych cel 'wojennych' na produkty z Kitaju przez UE, Stany, Kanadę, Australię czy WB nie będzie zabawnie. Zresztą na produkty z Indii również, bo handlują z Rosją jak rzadko kiedy.
santoriusz
tak jakby US nie korzystały na wysokich cenach. Zajmij się czymś pożytecznym jak choćby praniem skarpet, co?
trolley
Myślę że obecnie jest potężny rozłam pomiędzy Europą (w szczególności Niemcy) a Anglosasami. Wspólny front wobec Chin? Powodzenia. Co więcej prognozuje że w razie starcia USA-Chiny Europa powie że czuje się mocno osłabiona i może udzielić USA tylko symbolicznego wsparcia.
xqwztsa odpowiada trolley
Hahahaha specjalista wojskowo-geopolityczny z Koziej Wólki się znalazł. Ty idź najpierw na kurs dobrego wychowania i poprawnego pisania po polsku, bo nawet przecinków stawiać nie umiesz.
trolley odpowiada xqwztsa
Nie gorszy od "specjalistów" z PISuaru hehe

Powiązane: Korespondencja z Włoch

Ważne linki