REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgierscy sędziowie wychodzą na ulice. Protestują przeciwko reformie Orbana

2025-01-30 22:03
publikacja
2025-01-30 22:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Węgierskie Stowarzyszenie Sędziów zapowiedziało, że w sobotę jego członkowie będą demonstrować na ulicach Budapesztu, protestując przeciwko rozpoczętej przez rząd Viktora Orbana reformie wymiaru sprawiedliwości, a także domagając się podwyżek. Węgierscy sędziowie mówią, że wzorują się na polskich kolegach.

Węgierscy sędziowie wychodzą na ulice. Protestują przeciwko reformie Orbana
Węgierscy sędziowie wychodzą na ulice. Protestują przeciwko reformie Orbana
fot. Anna Linda Knoll / / Shutterstock

Władze Stowarzyszenia zdradzają, że inspiracją dla pochodu, który uda się przed budynek Ministerstwa Sprawiedliwości, był polski "Marsz Tysiąca Tóg". 11 stycznia 2020 r. polscy sędziowie, prokuratorzy oraz przedstawiciele zawodów prawniczych z całej Europy przeszli ulicami Warszawy, sprzeciwiając się tzw. ustawie kagańcowej, wprowadzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za niektóre działania.

"Jest bardzo ważne, aby każdy zobaczył i zrozumiał: sędziowie – jako przedstawiciele trzeciej władzy – mogą ograniczać władzę absolutną państwa, dlatego bardzo ważne jest, aby ruchowi towarzyszyła znaczna solidarność społeczna" – powiedział w rozmowie z portalem 24.hu sędzia Olah Gaszton, który latem ubiegłego złożył do Komisji Europejskiej skargę dotyczącą braku waloryzacji wynagrodzeń dla pracowników węgierskiego wymiaru sprawiedliwości.

Głównym postulatem praworządność, ale ważne też podwyżki

Gaszton przekonuje również, że głównym postulatem demonstracji jest to, aby rząd i parlament traktowały wymiar sprawiedliwości jako równorzędną stronę, zgodnie ze swoimi prawnymi zobowiązaniami. Zapewnienie godziwego wynagrodzenia to tylko jeden z elementów tego żądania.

Węgierskie Stowarzyszenie Sędziów spodziewa się, że w zapowiedzianej demonstracji wezmą udział setki sędziów. Ponieważ jednak władze organizacji obawiają się represji ze strony rządu, wzywają one do udziału w marszu również prezesów sądów powszechnych.

Wakacje na giełdzie

Mimo rekordowej inflacji, wynagrodzenia pracowników węgierskiego wymiaru sprawiedliwości przez ostatnie trzy lata nie podlegały żadnej waloryzacji. Mimo iż organizacje zrzeszające sędziów domagały się co najmniej 35 proc. podwyżki, ostatecznie udało im się wywalczyć jedynie 15 proc.

Tomasz Dawid Jędruchów (PAP)

tdj/ mal/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
hylobiusnews
To na Węgrzech, tak samo jak u nas, sędziowie mogą być polityczni?
jan-kowalski
I skończą tak jak oni, czyli z ręką w pewnym naczyniu (na noc) i ze śladowym poważaniem w społeczeństwie...
A podobno mądrego od głupiego odróżnia m.in. to, że ten pierwszy uczy się na błędach cudzych, a ten drugi w najlepszym razie na własnych, ale też nie zawsze. No cóż, nikt przedstawicielom tzw. "nadzwyczajnej kasty"
I skończą tak jak oni, czyli z ręką w pewnym naczyniu (na noc) i ze śladowym poważaniem w społeczeństwie...
A podobno mądrego od głupiego odróżnia m.in. to, że ten pierwszy uczy się na błędach cudzych, a ten drugi w najlepszym razie na własnych, ale też nie zawsze. No cóż, nikt przedstawicielom tzw. "nadzwyczajnej kasty" nie będzie zabraniać wykonania skoku na główkę do pustego basenu, jeżeli taki skok to ich główne pragnienie.
ironp
Mogą gorzej, nasi chyba nie domagali się kasy.

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki