"Mieszkanie Plus" blokowane przez ustawę

Nowelizacja ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości jest kluczowa dla rządowego programu Mieszkanie plus - zauważył ekspert portalu RynekPierwotny.pl Jarosław Jędrzyński. Jak dodał, zmiany te wpłyną także na cały rynek nieruchomości.

(YAY Foto)

"Nowelizacja ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości jest kluczowa dla rządowego programu "Mieszkanie Plus" - zauważył też ekspert portalu RynekPierwotny.pl Jarosław Jędrzyński. 

Jak przypomniał Jędrzyński, "pierwotna odsłona ustawy o KZN z 2017 roku okazała się typowym niewypałem legislacyjnym o nierealnych przesłankach". "W efekcie praktycznie wszystkie jej najważniejsze założenia, czyli pozyskanie gruntów pod program "Mieszkanie Plus", włączenie do niego branży deweloperskiej czy wreszcie idea czynszów normowanych, okazały się chybione" - dodawał.

"Przygotowywana od zeszłego roku i przyjęta ostatnio przez Radę Ministrów nowelizacja ma za zadanie wyeliminować błędne założenia pierwotnych przepisów, w pierwszym rzędzie przez rezygnację z czynszów normowanych. Oznacza to, że czynsze w "Mieszkaniu Plus" będą rynkowe, bądź do rynkowych zbliżone" - zauważył ekspert.

Jak podkreślił Jędrzyński, znaczenie przedmiotowej noweli jest kluczowe nie tylko dla samego programu Mieszkanie plus i jego perspektyw, "ale także dla nieco kulejącej ostatnio efektywności krajowego prawodawstwa w odniesieniu do całego rynku nieruchomości mieszkaniowych".

"Aktualny kształt ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości w wielu przypadkach blokuje skuteczną realizację programu "Mieszkanie Plus" - zauważyła ekspertka Instytutu Staszica Dorota Kaczyńska. Jak przypomniała, "już w pierwszych miesiącach obowiązywania ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości wiadomo było, że wymaga ona zmian, m.in. w kwestii nieodpłatnego przekazywania gruntów".

W nowelizacji proponuje się m.in. odpłatność za grunty. Ma ona wynosić 90 proc. ceny rynkowej przekazanych gruntów, natomiast 10 proc. trafi do KZN.

"Nowe przepisy mają szansę zwiększyć pulę KZN o tereny rzeczywiście atrakcyjne dla budowy nowych osiedli mieszkaniowych pod względem lokalizacji, infrastruktury czy komunikacji" - powiedziała ekspertka.

Zdaniem Doroty Kaczyńskiej "nowelizacja KZN, mająca przede wszystkim na celu zwiększenie banku ziemi dla programu "Mieszkanie Plus", może znacznie wesprzeć PFR Nieruchomości w nadrabianiu dystansu do zapowiedzi sprzed dwóch lat, czyli budowę 100 tys. mieszkań".

Z kolei wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń mówił, że dzięki proponowanym zmianom w ustawie o KZN potencjał banku ziemi "Mieszkania Plus" urośnie faktycznie do 100 tys. mieszkań. "Na gruntach znajdujących się w banku KZN, według szacunków, może powstać ponad 60 tys. mieszkań. Do tego dochodzą projekty już realizowane przez PFR Nieruchomości, które zaowocują liczbą ponad 50 tys. mieszkań" - tłumaczył Soboń.

Zdaniem Sobonia KZN sprawdził się w roli instytucji, która dokonała inwentaryzacji pół miliona działek. "Te grunty przeszły przez sito analiz, których wynikiem jest 500 działek o potencjale 60 tys. mieszkań" zaznaczył.

Wiceszef MIiR tłumaczył, że większość nieruchomości ujętych w wykazach przekazanych do KZN przez starostów oraz wybrane agencje Skarbu Państwa okazała się nieprzydatna dla realizacji celów ustawowych KZN. "Zgłaszane działki przeszły szereg analiz dotyczących oceny zanieczyszczenia gruntu, oceny warunków posadowienia inwestycji, a także opinii prawnych, podatkowych oraz architektonicznych. Dzięki nim dziś możemy mieć pewność, że w wybranych lokalizacjach powstaną dostępne cenowo mieszkania na wynajem" dodał.

Ustawa o KZN weszła w życie we wrześniu 2017 roku. Przepisy przygotowane zostały w ówczesnym Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. KZN miał pełnić rolę państwowego banku gruntów, na których miały powstać lokale w ramach "Mieszkania Plus".

Zasób będzie także mógł tworzyć spółki celowe - nie tylko z Jednostkami Samorządu Terytorialnego, jak do tej pory - ale także m.in. ze spółkami Skarbu Państwa czy funduszami inwestycyjnymi.

autor: Mariusz Polit

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 16 czajos

To jest typowo polityczno-urzędniczy projekt.
Rzecz nie w tym aby coś zbudować. Istotą jest aby stworzyć pozory realizacji a jednocześnie niezbyt pospiesznie cokolwiek robić w tym temacie.
Analogia do nieustannej niebudowy Elektrowni Atomowej chyba dość jasna.
Rolą państwa nie jest budowa mieszkań.

! Odpowiedz
2 15 misafi

A Mateusz takie piękne slajdy pokazywał. W tym roku już dziesiątki tysięcy Polaków miały mieszkać w Mieszkaniach+.

! Odpowiedz