Podróże bez pośpiechu, bez Instagrama jako planu zwiedzania i bez poczucia, że trzeba „zobaczyć wszystko”. Coraz więcej osób świadomie zwalnia także na urlopie. O tym, dlaczego luksusem stają się dziś czas, autentyczność i lokalne doświadczenia – od guachinche na Teneryfie po żeglowanie po Karaibach – opowiada Ania z Travelstory.pl w najnowszym odcinku podcastu „Kurs na”. Rozmowę prowadzi Maria Grykin.


– Dla mnie esencją podróży są dziś ludzie, smaki i historie, a nie lista atrakcji do odhaczenia – mówi Ania, założycielka Travelstory.pl, która od lat eksploruje świat w rytmie slow.
Już nie chodzi o to, żeby zobaczyć jak najwięcej
Jeszcze kilkanaście lat temu podróże kojarzyły się z intensywnym zwiedzaniem i szybkim przemieszczaniem się z miejsca na miejsce. Dziś coraz więcej osób świadomie wybiera inny model.
– Kiedyś w ciągu 10 dni chciałam zobaczyć pięć wysp. Dziś wolę być w jednym miejscu, poznać ludzi, wracać do tej samej knajpy, usiąść i porozmawiać – opowiada Ania.
Slow travel to nie rezygnacja z odkrywania świata, lecz zmiana perspektywy: mniej bodźców, więcej doświadczeń. To także odejście od podróży „instagramowych” na rzecz autentyczności i uważności.
Każda decyzja podróżnika ma konsekwencje
Świadome podróżowanie zaczyna się jeszcze przed wyjazdem.
– Sprawdzam, kogo wspieram: czy nocuję w lokalnym hotelu, czy korzystam z usług miejscowych przewodników. To realnie wpływa na to, jak funkcjonuje dana społeczność – tłumaczy rozmówczyni.
Ania zwraca uwagę, że coraz więcej turystów interesuje się wpływem swoich wyborów na środowisko i lokalną kulturę. To m.in. powód rosnącej popularności butikowych hoteli, agroturystyk czy wyjazdów tematycznych – od warsztatów kulinarnych po retreaty mindfulness.
Posłuchaj na Spotify
Teneryfa uczy slow life, nie tylko slow travel
Jednym z miejsc, do których Ania regularnie wraca, jest Teneryfa. Nie jako klasyczna destynacja wakacyjna, lecz przestrzeń do życia w wolniejszym rytmie.
– Tam życie naprawdę zwalnia. Poranna kawa nad oceanem, trekking w górach, kolacja w lokalnej restauracji – bez pośpiechu – mówi.
Slow travel to mindset, nie budżet
Wbrew pozorom świadome podróżowanie nie musi być droższe. – To nie kwestia pieniędzy, tylko podejścia. Można podróżować slow, nocując w lokalnym guesthouse albo w butikowym hotelu. Liczy się intencja i wybory – podkreśla Ania.
Partnerem podcastu jest Kiwi.com


































