Amerykański minister energii Chris Wright powiedział w czwartek w Paryżu, że Chiny mogą wzmocnić swoją pozycję w Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) w przypadku wyjścia z niej USA. Zapewnił, że Stany Zjednoczone nie chcą opuścić MAE.


Podczas konferencji prasowej w ramach spotkania ministerialnego MAE, PAP zapytała Wrighta, czy administracja USA nie obawia się, że po ewentualnym wyjściu Stanów Zjednoczonych powstanie w MAE pustka, którą będą chciały wypełnić Chiny.
- Oczywiście, zawsze istnieje takie ryzyko, dlatego naszym celem nie jest wycofanie się. Desperacko nie chcemy się wycofywać - odpowiedział amerykański minister.
Wright nie raz groził, że USA wycofają się z MAE i w czwartek powtórzył tę groźbę, stawiając przy tym warunki dalszej obecności w organizacji.
- Pozostaniemy dumnym (...) członkiem założycielem MAE, ale jeśli MAE nie będzie w stanie ponownie skupić się na misji uczciwości energetycznej, dostępu do energii i bezpieczeństwa energetycznego, to niestety staniemy się byłymi członkami MAE” – powiedział Wright.
Obwinił on także organizację o doprowadzenie do dużego wzrostu cen energii.
Dodał, że deklaracje wielu krajów o zamiarach przejścia na nowe źródła energii, ponieważ są „czystsze i lepsze”, nie są zgodne z prawdą. Gdyby rzeczywiście tak było, takiej polityki nie trzeba by było głosić i „narzucać” całej planecie - oświadczył Wright.
Minister groził wyjściem USA z MAE już w zeszłym roku. We wtorek mówił, że USA pozostaną w organizacji, jeśli MAE dokończy reformy. W wywiadzie dla AFP Wright przyznał, że organizacja zrobiła „kilka pierwszych kroków” w stronę reform, ale przed nią jeszcze długa droga.
Amerykańska krytyka pod adresem MAE wybrzmiała także w środę, pierwszego dnia spotkania ministerialnego w Paryżu. Wówczas Wright wezwał MAE do skupienia się na bezpieczeństwie energetycznym i ponownie poddał ostrej krytyce plany kilkudziesięciu krajów dotyczące osiągnięcia zerowej emisji netto do 2050 r.
Groźby USA nie ograniczają się do wyjścia z MAE. Rządzący Republikanie obwiniali organizację w 2025 roku o upolitycznianie prognoz rozwoju czystej energii. W związku z tym w lipcu grozili zakończeniem finansowania agencji przez Waszyngton.
Z Paryża Yana Bzot (PAP)
yb/ ap/



























































