REKLAMA

Tamborski: OFE były dla GPW niczym doping

Adam Torchała2015-11-23 08:57redaktor Bankier.pl
publikacja
2015-11-23 08:57

- Otwarte Fundusze Emerytalne były swego czasu dla giełdy niczym niedozwolony doping - stwierdził podczas konferencji "Profesjonalny Inwestor 2015" Paweł Tamborski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych. Zaznaczył jednocześnie, że konsekwencje rozbioru OFE wciąż wiszą nad giełdą.

- Obecnie nie przeceniałbym roli OFE dla GPW. Swego czasu rolę funduszy można było porównać do roli znanego ze sportu niedozwolonego dopingu, pomagały one nieco napędzać wzrosty, teraz jednak się to skończyło - oświadczył Tamborski.

Podobną opinię wyraził podczas panelu "Jak efektywnie inwestować by zarobić na emeryturę" Ignacy Morawski, główny ekonomista FM Banku. - Moim zdaniem OFE nie odgrywają i nie będą odgrywały kluczowej roli w wycenie akcji. W długim okresie znaczenie mają nie przepływy w jedną czy drugą stronę, a zyski spółek - stwierdził.

Rozbiór OFE popsuł klimat inwestycyjny

Nie oznacza to jednak, że decyzja o rozbiorze OFE nie miała dla giełdy negatywnych konsekwencji. Tamborski zdradził, że wielu inwestorów zagranicznych wyrażało zaniepokojenie sytuacją w Polsce. Rozbiór OFE uznawali oni za nacjonalizację, co zrażało ich nieco do pojawienia się nad Wisłą. - Prywatni przedsiębiorcy pytali mnie, jaką mogę dać im gwarancję, że nie będzie dalszego rozbioru OFE i nacjonalizacji udziałów funduszy w ich spółkach - stwierdził prezes. - Ten element braku zaufania nadal nam ciąży - dodał.

Podobną refleksję wyraził Morawski, który także zwrócił uwagę na giełdową otoczkę. - Gorszym od zmiany w przepływach jest fakt, że podczas reformy OFE od władz popłynął przekaz, że giełda to ruletka, co popsuło klimat inwestycyjny - stwierdził,

Kolejny rozbiór w drodze?

Sprawa OFE nie jest jednak zakończona. Listopadowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego daje teoretycznie furtkę do kolejnego rozbioru II filaru. Według Krzysztofa Kolanego, głównego analityka Bankier.pl, pytanie brzmi nie czy, ale kiedy państwo zajmie się pieniędzmi, które pozostały w OFE. Przedstawiciele giełdy przekonują jednak, że śmierć OFE wcale nie musi oznaczać śmierci GPW.

 - Ciężko nam jest sobie wyobrazić giełdę bez pieniędzy z emerytur, to fakt, nie muszą one jednak wcale funkcjonować w formie OFE - zaznaczył Grzegorz Zawada, wiceprezes GPW. Dodał także, że obecnie na rachunkach bankowych leży 600 mld zł i zarabia przysłowiowy 1%. - Właśnie tutaj dostrzegamy ogromny potencjał dla GPW. Jeżeli choćby część tych pieniędzy trafiła na giełdę, byłby to dla niej ogromny zastrzyk - powiedział Zawada.

Paweł Tamborski, prezes GPW / Bankier.tv

Katastrofy w możliwym całkowitym zniknięciu z giełdy OFE nie widzi także Tamborski - Nigdzie w Europie Środkowo-Wschodniej nie ma takiego potencjału, jak w Polsce. Nie chodzi mi tu nawet o giełdę, a o polski kapitał. Wprawdzie 50% obrotów generują u nas inwestorzy zagraniczni, ale ich obecność wynika także z zaangażowania kapitału polskiego. To sprawia, że w dyskusjach o przyszłości możemy poruszać raczej temat rozwijania giełdy, a nie jej zwijania - stwierdził prezes GPW.

Realia się zmieniły

Przyczyn obecnej słabości GPW przedstawiciele zarządu giełdy upatrują głównie w zamieszaniu politycznym związanym z wyborami i wynikającą z niego niepewnością legislacyjną. Zawada dodał także, że patrząc na obecną sytuację na GPW trzeba mieć świadomość, że zmieniła się nie tylko sytuacja z OFE. Ostrzegł przed patrzeniem na rynek przez pryzmat starych, dobrych czasów. - Nie możemy ciągle narzekać, trzeba wrócić do realiów. Nie ma już PKO, czy PZU do sprywatyzowania, czasy wielkich prywatyzacji po prostu minęły. Teraz musimy się skupić na przekonaniu do rynku średnich firm, Polska jest silna właśnie mid-capami, dostrzegamy w tym ogromny potencjał - stwierdził wiceprezes.

Spotkanie z zarządem GPW oraz panel "Jak efektywnie inwestować by zarobić na emeryturę" odbyły się w dniu 21 listopada 2015 roku w ramach konferencji „Profesjonalny Inwestor 2015” organizowanej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Bankier.pl jest partnerem medialno-technologicznym tej imprezy.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy

Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

Advertisement

Komentarze (44)

dodaj komentarz
~inwestor
Ile kapitału przez "reformę" OFE zagranicznego uciekło z GPW?
Słyszałem, że 11 mld euro!!!?
Dziwne, że w NY, Londyn inne metropolie potrafią utrzymać się z rynków kapitałowych, a w Polsce to nie jest opłacalne, przecież, teraz zamiast na GPW, pieniądze trafiają do urzędniczej braci, której nawet
Ile kapitału przez "reformę" OFE zagranicznego uciekło z GPW?
Słyszałem, że 11 mld euro!!!?
Dziwne, że w NY, Londyn inne metropolie potrafią utrzymać się z rynków kapitałowych, a w Polsce to nie jest opłacalne, przecież, teraz zamiast na GPW, pieniądze trafiają do urzędniczej braci, której nawet te pieniądze nie wystarczą do ciągłego zadłużania społeczeństwa.
~marek
Zróbcie porządek na GPW to i Inwestorzy się pojawią, teraz mam wrażenie, że inwestorzy traktowani są jako dawcy kapitału, np. akcje spółki lecą w dół a zarząd informuje że bedzie emisja nowych akcji no k....wa. A nawet dywidendy nie płaci! Nie zamierzam dokładać do interesu !
~OBO
Paweł weź się do roboty w końcu. Daj szansę drobnicy. Umożliw zarabianie na indeksach podczas spadków - małymi , drobnicowymi pozycjami.
~autor
A co ma do tego zabranie części obligacyjnej i przeniesienie do ZUS. To nie były akcje i ta kasa nie miała wpływu na obrót akcjami. Prawda jest taka, że zniesiono, niezgodne z prawem, ograniczenie inwestowania za granicą. Nawet OFE, przy takiej instytucji jak KNF, nie czuje się bezpiecznie. Niejedno OFE straciło kupę kasy A co ma do tego zabranie części obligacyjnej i przeniesienie do ZUS. To nie były akcje i ta kasa nie miała wpływu na obrót akcjami. Prawda jest taka, że zniesiono, niezgodne z prawem, ograniczenie inwestowania za granicą. Nawet OFE, przy takiej instytucji jak KNF, nie czuje się bezpiecznie. Niejedno OFE straciło kupę kasy podczas wycofywania spółek z obrotu lub brakiem raportów.
~oburzony
Obecnie na GPW jest wolna amerykanka a rozbicie OFE tylko zaogniło sytuację. GPW jest tak niestabilne, że inwestuje tylko idiota lub totalny ryzykant bez wyobraźni, bo szanse na powodzenie są gorzej niż mizerne. Z kolei KNF leci se w kulki i nie reaguje na nadużycie, czasem czyniąc symboliczne kroki - zasłonę dymną.
GPW
Obecnie na GPW jest wolna amerykanka a rozbicie OFE tylko zaogniło sytuację. GPW jest tak niestabilne, że inwestuje tylko idiota lub totalny ryzykant bez wyobraźni, bo szanse na powodzenie są gorzej niż mizerne. Z kolei KNF leci se w kulki i nie reaguje na nadużycie, czasem czyniąc symboliczne kroki - zasłonę dymną.
GPW to sitwa bez kontroli i za przyzwoleniem państwa (KNF).
~wywalićszkodnika
Tamborski dał fory na giełdzie złodziejskim funduszom hedgingowym i efekty tego mamy w takim dniu jak dzisiejszy. Okradają Polaków. Do tego dokłada się KNF ze swimi bardzo dziwnymi dcyzjami najpierw politycznymi w kwestii SKOKów, a teraz banków spółdzielczych.
Pora uporządkować ten dywersyjny bardak.
~Korand
Giełda to podobno zwierciadło gospodarki wobec tego czym jest Polska,
zieloną wyspą czy upadłym państwem?. nawet w kryzysie Rosja jest od nas lepsza.
~spostrzegawczy
Rosjanie w przypadku embarga i ataków ze strony zachodu potrafią zacisnac zęby i przetrzymać , Polacy mają wyprane mózgi i dają się wodzic za nos zachodnim banksterom i spekulantom.
~evil
Giełda do zamknięcia. Pole do zaorania. Tyle zostanie z rynku kapitałowego w Polsce za kilka lat.
~mirek
Jak najszybciej zlikwidować resztę OFE, żeby to widmo likwidacji na rynku nie ciążyło. Wreszcie na giełdę wróci , a właściwie to dopiero pojawi się normalność. Będą się liczyć wyniki spółek i dywidendy, a nie polityka, czy systemowe i bzdurne pompowanie pieniędzy.

Powiązane: Konferencja Profesjonalny Inwestor

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki