O serwisie
Serwis oferuje usługę lokalizacyjną, umożliwiającą sprawdzanie położenia członków rodziny, przeznaczony jest głównie dla rodziców chcących wiedzieć, gdzie są ich dzieci.Stanisław Tomczak, SpeedUp Group
O ile świetnie rozumiem zawarty w nazwie firmy insight dorosłych, którzy martwią się o swoje dzieci oraz seniorów, o tyle nie jestem pewien, czy realizacja koncepcji całkowitej kontroli swoich bliskich również poza domem, spotka się z ich pozytywnym przyjęciem. A już tymbardziej z pozytywnym odbiorem przez dzieci, które mimo wszystko będą miały jednak swoje zdanie w tej sprawie.
Twórcy serwisu chyba zbyt optymistycznie i idealistycznie oceniają rynek, który zahacza o elementy związane z ochroną prywatności (mimo, że dzieci znajdują się jeszcze pod opieką prawną rodziców). Na stronie internetowej piszą: „Opowiedz dziecku o tym, pokaż mu trasę wyświetloną na mapie - nie to będzie świetna zabawa”. Kontrola nad dziećmi to dużo poważniejszy i bardziej złożony problem, niż twórcy usługi zakładają. Chętnie zweryfikowałbym jednak swoje zdanie i dowiedział się, czy w rzeczywistości aplikacja na komórkę lub Tracker się sprzedają i w jakich ilościach.
Jarosław Obara, Ventures Hub
Serwis oferuje usługę lokalizacyjną, umożliwiającą sprawdzanie położenia członków rodziny, przeznaczony jest głównie dla rodziców chcących wiedzieć gdzie są ich dzieci. Pomysł w sumie prosty, ale to akurat zaleta, usługa wydaje się być dość praktyczna i pewnie będzie zyskiwać na popularności. Wiadomo, że podobną usługę uruchomił Orange, ale nieprecyzyjność lokalizacji GSM jest chyba gorsza niż brak działania GPS w pomieszczeniach. Jeśli chodzi o rynek, to może być na razie niezbyt duży, ale liczba telefonów z GPS będzie rosła, trwałość baterii pewnie też, to powinno sprzyjać wzrostowi potencjalnej grupy klientów. Usługi serwisu są odpłatne, oparte na abonamencie. Nie jestem pewien, czy trackery zyskają dużą popularność z uwagi na to, że stanowią dodatkowy wydatek dla użytkownika.
Zbigniew Krzewiński, CoWinners
Bardzo ciekawa usługa połączona ze sklepem internetowym oferującym przystępne trackery wraz z abonamentem (prosty, ale przystępny model freemium). Myślę, że większość rodziców chciałaby coś takiego włożyć do tornistrów swoich dzieci, nie wiem tylko, czy te dzieci zawsze to będą miały przy sobie. Rosnący udział w rynku telefonów z wbudowanym modułem GPS sprawia, że to może być całkiem wygodna i przydatna usługa.
Stanisław Rogoziński, Trinity Adventure
Gdziesabliscy.pl to trzeci znany mi polski serwis bazujący na geolokalizacji. Dwa poprzednie są już od kilku lat w portfelach inwestycyjnych funduszy VC i trudno obecnie ocenić ich sukces rynkowy. W przeciwieństwie do Gdziesabliscy.pl sprzedają one rozrywkę. Omawiany start-up próbuje oprzeć biznes na relacjach rodzinnych. Sprzedaje poczucie bezpieczeństwa o bliskich.
Dodatkowym atutem jest możliwość zastąpienia komórki specjalnym urządzeniem GPS i GPRS. Krytycznie należy się odnieść do palety obsługiwanych aktualnie telefonów, która obejmuje kilka niszowych modeli. Potencjalni klienci będą musieli ważyć poczucie bezpieczeństwa i kontroli ze swobodą i niezależnością. W zależności, które uczucia zwycięża, Gdziesabliscy.pl może się okazać dochodowym biznesem lub skończyć jak większość start-upów.
Wojciech Przyłęcki, InQbe
Bardzo dobry pomysł, skoncentrowany na bezpieczeństwie bliskich nam osób. Dobry, prosty i czytelny model biznesowy to bez wątpienia zalety. Podobnie jak oryginalny tracker zastępujący lokalizację opartą o telefon i zainstalowane na nim oprogramowanie. Moje obawy budzi wielkość rynku oraz potencjalna konkurencja w postaci operatorów telefonii komórkowej. Na polskim rynku były już i upadły serwisy podobne. Koncentrowały się jednak na lokalizacji znajomych a nie bezpieczeństwie. Twórcom należą się brawa nie tylko za innowacyjny pomysł, ale również za estetyczny, przyjazny i działający serwis internetowy.
Chcesz, aby także Twój projekt został oceniony przez ekspertów? Napisz na adres kontakt@mambiznes.pl
Zebrał Grzegorz Marynowicz
MamBiznes.pl
Sylwetki ekspertów recenzujących projekty internetowe | |
Marek Rusiecki, członek zarządu Xevin Investments Z branżą internetową zwiazany od 2000 roku. Wpółtwórca i pierwszy dyrektor zarządzający największej wówczas w Polsce sieci reklamowy internetowej, Ad.net SA. Osoba odpowiedzialna za stworzenie nowej sieci reklamowej AdClick i za jej debiut na rynku. W latach 2004-2006 dyrektor IAB Polska delegowany do kontaktów stowarzyszenia z zagranicą, w tym do promowania działalności polskiego oddziału IAB w strukturach międzynarodowych. Pomysłodawca portalu społecznościowego Pino.pl. Stanisław Tomczak, menedżer inwestycyjny SpeedUp GroupStrateg biznesowy z wykształceniem marketingowym i psychologicznym. Jako manager inwestycyjny ocenia nowe biznes plany przedsiębiorców szukających wsparcia SpeedUp oraz jest konsultantem strategicznym dla innowacyjnych firm. Pracował w dużych agencjach reklamowych oraz w instytucie badawczym Pentor. Jest twórcą wielu nagrodzonych koncepcji i strategii reklamowych. Pasjonat nowych mediów i nowych koncepcji marketingowych zajmuje się ich integracją z mediami tradycyjnymi. Jarosław Obara, prezes zarządu Ventures HubAbsolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Posiada licencję maklerską oraz licencję doradcy inwestycyjnego. Jest również posiadaczem tytułów Chartered Financial Analyst oraz Certified International Investment Analyst. Był prezesem zarządu spółki IFA Investments Sp. z o.o. zajmującej się doradztwem finansowym. W latach 2007-2009 był członkiem zarządu IQ Partners S.A. Był członkiem rad nadzorczych kilku spółek publicznych, obecnie jest członkiem Rad Nadzorczych spółek: Zakupy.com S.A. oraz Site S.A. Zbigniew Krzewiński z firmy consultingowej CoWinnersDoktor nauk ekonomicznych, współtwórca i pomysłodawca SpeedUp Group, od lat wspiera przedsiębiorczość akademicką, a zwłaszcza startupy technologiczne – wspierał utworzenie ok. 10 firm technologicznych, kierownik projektu SYNKREO, w chwili obecnej prowadzi firmę konsultingową CoWinners, specjalizuje się w ewaluacji startup-ów technologicznych, wdrażaniu wyników prac badawczo-rozwojowych, budowaniu sieci firm, partnerstw i klastrów oraz zarządzaniu prawami autorskimi Stanisław Rogoziński, inkubator Trinity AdventureUkończył Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, specjalizacja Ekonomika i Zarządzanie Przedsiębiorstwem oraz Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Obecnie doktoryzuje się na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zdobywał dotychczasowe doświadczenie w zakresie finansów i analiz, pracując dla Ernst&Young i Lukas Banku. Poza pracą w TRINITY AdVENTURE prowadzi również zajęcia na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu z Finansów i Portfela Inwestycyjnego. Wojciech Przyłęcki, prezes inkubatora technologicznego InQbeSpecjalizuje się w projektach technologicznych i internetowych. Posiada wieloletnie doświadczenie w projektowaniu i implementacji systemów informatycznych. Współwłaściciel oraz długoletni prezes zarządu EnterNet Sp. z o.o., w której od podstaw stworzył serwis PRV.PL oraz Wapacz.pl. W latach 2005-2006 pracował jako dyrektor ds. rozwoju technologii w EL2 Sp. z o.o. Aktualnie pełni funkcję prezesa zarządu InQbe Sp. z o.o., która pozyskała blisko 21 mln zł na budowę inkubatora projektów technologicznych i internetowych. |
Zobacz, które startupy ocenili eksperci »













Marek Rusiecki, członek zarządu
Stanisław Tomczak, menedżer inwestycyjny
Jarosław Obara, prezes zarządu
Zbigniew Krzewiński z firmy consultingowej
Stanisław Rogoziński, inkubator
Wojciech Przyłęcki, prezes inkubatora technologicznego 














































