Stabilizacja
Tak jak sądziłem, rynek potrzebuje troszkę czasu aby ocenić sytuację po poniedziałkowej decyzji RPP pozostawiającej stopy na niezmienionym poziomie. Jeśli spojrzymy na kurs koszyka walutowego zbudowanego po połowie z dolara i euro, to dostrzeżemy, że w ciągu ostatnich dni kurs ten zmienia się w wąskim zakresie 3,96-4,00 złotego. Wczoraj na koniec dnia za koszyk taki płacono 3,9790 wobec 3,9822 dzień wcześniej. Sądzę jednak, że do następnego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej kurs złotego zacznie się powoli umacniać. W najbliższych dniach nie ma praktycznie żadnego zagrożenia. Budżet zostanie zapewne uchwalony przez Sejm, ceny obligacji i bonów skarbowych będą rosnąc w oczekiwaniu na coraz bardziej prawdopodobną serię obniżek stóp procentowych. Ostatnie doniesienia PAP mówiące o podpisaniu przez Radę Ministrów rozporządzenia w sprawie zawieszenia cła na 159 produktów rolnych i przemysłowych może dać kolejny impuls do zmniejszenia inflacji. Jeszcze raz stwierdzam, ze decyzja RPP była moim zdaniem niesłuszna i jedynie przysłuży się zagranicznemu kapitałowi spekulacyjnemu, który dalej będzie zarabiać ogromne ilości dolarów korzystając z wysokiego oprocentowania papierów skarbowych. Myślę, wręcz, że gdyby posiedzenie Rady odbyło się już po informacji płynących z GUS na temat inflacji w grudniu oraz po rozmowach UW-AWS w sprawie poparcia budżetu, to decyzja mogłaby być inna.
No al. Dość płaczu nad rozlanym mlekiem. Prawdopodobieństwo obniżki stóp na kolejnym posiedzeniu Rady jest większe niż w poniedziałek. Doradca Prezydenta Kwaśniewskiego – Pan Marek Belka – w wywiadzie radiowym stwierdził właśnie, że będzie doradzał Prezydentowi podpisanie uchwalonego przez Sejm budżetu. Głosowanie już na początku lutego, więc jest pod co grać.
Wczoraj kurs dolara zaczął dzień na poziomie 4,1050 i na tym samym poziomie dzień zakończył. Euro nieznacznie straciło na wartości na zamkniecie w stosunku do zamknięcia poniedziałkowego. Jeszcze tylko kilka zdań na temat największego rynku jakim jest rynek EUR/USD. W ostatnich dniach kurs zmienia się w wąskim zakresie 0,9350-0,9430. Jak sądzę stan taki może jeszcze troszkę otwarć. Ale docelowo w najbliższych tygodniach bardziej prawdopodobny wydaje mi się wzrost kursu euro i zrównanie się z dolarem. Gdyby tak miało się stać, to kurs dolara do złotego spadłby poniżej 4 złotych. (JM)



























































