W co grać? - Euro do franka - w rozmowie z Bankier.tv rekomenduje Marek Rogalski. - Patrzmy na standardową parę EUR/USD, będzie się działo - komentuje Marcin Kiepas.


Słaby złoty czeka na bodźce... i RPP
Ukraina? Sytuacja jest niezmienna od kilku tygodni. To, co psuło wcześniej nastroje, przestaje mieć znaczenie: złoty słabnie, po czym odrabia straty, jednak generalnie jest słaby. Kurs napędzany jest spadkami eurodolara, a to z kolei wynik oczekiwań co do polityki Fed. Na dłuższą metę to spekulacje odnośnie przyszłorocznych działań Rezerwy Federalnej będą najsilniej wpływały na rynek - a dla złotego rysują słabą perspektywę - komentuje Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ.
Nie zapominajmy też o wpływie oczekiwań co do decyzji RPP - dodaje Marcin Kiepas, dyrektor działu analiz Admiral Markets. - Słabsze dane z polskiej gospodarki i wpływ rosyjskich sankcji wzmacniają przekonanie o nadchodzących cięciach stóp - przynajmniej o 25 punktów bazowych. To także wpływa na słabość złotego. Obecnie rynek znalazł pewien punkt równowagi i czeka na nowe impulsy. Może to być Ukraina, ale bardziej prawdopodobnie - dane z polskiej gospodarki. Być może one ustawią nastroje przed posiedzeniem RPP, choć nie spodziewajmy się mocnych spadków.
Przed nami spotkanie w Jackson Hole - ale pamiętajmy, że o Jackson Hole nikt nie słyszał do wystąpienia Bena Bernankego cztery lata temu, gdy szef Fed ogłaszał program QE2. Tym razem trudno spodziewać się czegoś ciekawego czy zaskakującego ze strony Janet Yellen, jednak ważniejsze może być wystąpienie Mario Draghiego w piątkowy wieczór. Niemcy widzą spowolnienie, Europa boi się rosyjskich sankcji, rynek coraz mocniej przyglądać się będzie dalszym działaniom ECB.


























































