Kijów i Warszawa uzgodniły zwiększenie przepustowości w dostawach gazu z Polski do Ukrainy; to porozumienie pozwoli ustabilizować dostawy ciepła do naszych domów – oświadczył we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal.


„Polski operator systemu przesyłowego gazu Gaz-System oraz Operator HTS (systemu transportu gazu – PAP) Ukrainy uzgodnili stopniowe zwiększanie przepustowości dla importu gazu z Polski do Ukrainy od początku lutego 2026 roku. Do końca kwietnia przepustowość tego kierunku wzrośnie z 15,3 mln metrów sześciennych do 18,4 mln metrów sześciennych na dobę” – napisał Szmyhal w komunikatorze Telegram.
Jak zaznaczył, dzięki temu porozumieniu można będzie zapewnić stabilne dostawy ciepła do ukraińskich domów, szpitali, szkół i innych ważnych dla społeczeństwa obiektów infrastruktury krytycznej.
Walka o ciepło w trudnych warunkach
Wojska rosyjskie ostrzeliwują obiekty energetyczne Ukrainy w warunkach surowej zimy. W wielu domach m.in. w Kijowie brakuje prądu, ciepła, a nawet dostaw bieżącej wody.
Szmyhal wyjaśnił, że zwiększenie zdolności importowych jest częścią systemowej pracy na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego Ukrainy oraz dywersyfikacji tras dostaw gazu.
Kierunek polski zapewnia dostęp do różnych źródeł gazu i pozostaje jednym z kluczowych dla importu. W 2025 roku przez Polskę dostarczono 2,1 mld metrów sześciennych gazu — ponad 30 proc. całkowitego wolumenu importu, w tym około 600 mln metrów sześciennych amerykańskiego LNG – napisał Szmyhal.
„Dziękujemy polskim partnerom za konsekwentne wsparcie Ukrainy oraz wspólną pracę na rzecz wzmocnienia naszej odporności energetycznej” – zaznaczył wicepremier.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/



























































