REKLAMA

Kłopoty w hurtowni PWN. Firma chce spłacić tylko połowę długów

2026-01-27 10:00
publikacja
2026-01-27 10:00

Należąca do Grupy PWN hurtownia Azymut mierzy się z poważnymi kłopotami finansowymi. Od początku 2026 r. w spółce trwa postępowanie układowe, które zakłada spłatę części zobowiązań i ma pomóc uniknąć upadłości zakładu. Hurtownia wciąż przyjmuje zamówienia, ale, jak ustaliła Wyborcza, zaczęła już ograniczać zatrudnienie.

Kłopoty w hurtowni PWN. Firma chce spłacić tylko połowę długów
Kłopoty w hurtowni PWN. Firma chce spłacić tylko połowę długów
fot. OleksSH / / Shutterstock

Hurtownia Azymut zajmuje się drukiem i dystrybucją książek PWN, szczególnie dla bibliotek. Restrukturyzacja w firmie formalnie rozpoczęła się 5 stycznia 2026 r., bowiem po ataku hakerskim z lipca ubiegłego roku spółce nie udało się w pełni przywrócić działalności biznesowej, a rezerwy finansowe wyczerpały się. Postępowanie dotyczy tylko Azymutu, reszta spółek PWN działa bez kłopotów.

Azymut chce spłacić połowę długów

Układem z wierzycielami objęte są zobowiązania hurtowni powstałe przed 5 stycznia br. Wstępna propozycja Azymutu zakłada spłatę połowy długów wobec podmiotów niepowiązanych, a największy wierzyciel, czyli PWN, któremu hurtownia jest winna ok. 30 mln zł, będzie spłacany w niższym stopniu niż pozostali wierzyciele. Hurtownia w FAQ na temat restrukturyzacji pisze, że "na powodzenie postępowania będą wpływać czynniki zewnętrzne, takie jak postawa kontrahentów, szybkość spłaty należności, terminowość rozliczeń towarowych, jak również ciągłość działalności drukarni, i wreszcie decyzja samych wierzycieli głosujących nad układem w PPU."

Postępowanie układowe musi zostać zatwierdzone przez większość wierzycieli Azymutu, w przeciwnym razie może zostać ono umorzone przez sąd. W takiej sytuacji spółka będzie zmuszona złożyć wniosek o upadłość, a wtedy kontrahenci będą czekać dłużej na zaspokojenie swoich roszczeń.

Atak hakerski pogrążył hurtownię PWN

Jak przypomina Wyborcza, w lipcu 2025 r. Azymut padł celem ataku hakerskiego, tracąc dostęp do systemów, sklepu internetowego PWN i serwisu Biblionetka. Dystrybucję książek drukowanych przywrócono po 2 miesiącach, w czym spółce pomogła konkurencyjna hurtownia Dresser Dublin (znana jako należąca do braci Olesiejuk), ale przywrócenie sprzedaży e-booków trwało o wiele dłużej. Od tego czasu problemy Azymutu nasilały się, do mediów trafiały informacje o niezapłaconych fakturach dla kontrahentów, a niektórzy wypowiedzieli umowę o współpracy.

Na warunki w hurtowni skarżyli się również pracownicy, który przekazali Wyborczej wiadomości o zwolnieniach m.in działu obsługi bibliotek i przedstawicieli handlowych. Azymut potwierdził optymalizację zatrudnienia o kilkanaście osób, co tłumaczył spadkiem obrotów na skutek cyberataku.

PWN kończy współpracę z własną hurtownią?

Hurtownia Azymut do listopada 2025 r. była wyłącznym dystrybutorem książek PWN i PWZL, ale obecnie można je znaleźć także w innej hurtowni - Platon - co stawiało pod znakiem zapytania przyszłość Azymutu. Obecnie spółka wciąż prowadzi aktywność działalność i przyjmuje zamówienia, a postępowanie układowe rozpoczęte 5 stycznia ma zapobiec upadłości.

Oprac. AD

Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (3)

dodaj komentarz
prawnuk
PWN to chyba nie istnieje od 1/3 wieku........
od 1991 to była najpierw spółka zoo , a póżniej akcyjna, drukując czasem bardzo dziwne rzeczy na szczęście w marnych nakładach
1a2b
jestem dziwnie spokojny, że tusk ma w to miejsce już inną drukarnię, ...tą co drukowała jego wypociny "Szczerze" spisane przez kogoś tam, tą samą której ostatnio dał zlecenie na te głupawe książecki za 45 baniek

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki