Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski mówił we wtorek, że jeśli prezydent Karol Nawrocki chciałby wziąć udział w Radzie Pokoju, to powinien zwrócić się do rządu o zgodę wydawaną w formie uchwały. - Jeśli taki wniosek wpłynie to Rada Ministrów oczywiście go rozważy - dodał.


Minister był pytany, czy podczas poniedziałkowego spotkania z Nawrockim omówili kwestie powstającej z inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa Rady Pokoju. W tym kontekście dopytywano go, czy obecność Polski w tym formacie jest wskazana oraz czy prawdą jest, jakoby Polska miała przystąpić do Rady Pokoju w zamian za ewentualną stałą bazę amerykańską w Polsce.
Baza USA kartą przetargową? Sikorski wątpi
Odnosząc się do tej ostatniej kwestii, Sikorski powiedział, że „o tym nic mu nie wiadomo”. - O ile wiem, prace nad stworzeniem kolejnej bazy w Polsce trwają od jakiegoś czasu - powiedział szef MSZ.
Nie mam na ten temat wiedzy i szczerze powiem wątpię, bo sprawa Rady Pokoju jest rzeczą bardzo świeżą, a o obecność wojsk amerykańskich w Polsce zabiegają kolejne rządy o 20 lat - podkreślił.
Kto prowadzi politykę zagraniczną? Konstytucja jasno wskazuje
Wracając do sprawy Rady Pokoju i zaproszenia, aby do niej dołączyć, Sikorski powiedział, że w Polsce obowiązuje konstytucja, a także ustawa o umowach międzynarodowych, która mówi, że aby podpisać umowę międzynarodową, jest potrzebna zgoda Rady Ministrów w formie uchwały.
Sikorski dodał, że prezydent o taką uchwałę nie wnioskował, „więc oczywiście nie mógł podpisać” dokumentu w sprawie Rady Pokoju. – Ale to się spotkało, jak rozumiem, ze zrozumieniem ze strony amerykańskiej. Uważam, że dobrze się stało, bo i pan prezydent Nawrocki, i strona amerykańska zdały sobie sprawę, kto w Polsce rządzi w dziedzinie polityki zagranicznej, kto ma prawo wydać zgodę na podpisanie umowy międzynarodowej – zauważył szef MSZ.
Piłka po stronie prezydenta
Przypomniał, że adresatem zaproszenia do Rady Pokoju wystosowanego przez prezydenta USA jest prezydent Nawrocki. – Więc jeśli pan prezydent, i to mu zakomunikowałem, chciałby w tej Radzie wziąć udział, to powinien zwrócić się do Rady Ministrów o uchwałę. Jeśli taki wniosek wpłynie, rozumiem, że bardziej do premiera niż do mnie, to Rada Ministrów oczywiście z szacunku dla głowy państwa taki wniosek rozważy – powiedział szef polskiej dyplomacji.
Pytany, kiedy zamierza ponownie spotkać się z prezydentem, zaznaczył, że cały czas jest do jego dyspozycji. (PAP)
wni/ par/ mhr/


























































