REKLAMA

Płace na cyklicznym szczycie

Ignacy Morawski2019-02-20 08:34założyciel SpotData.pl
publikacja
2019-02-20 08:34
fot. thinkstock / Bankier.pl

Wynagrodzenia w Polsce osiągnęły właśnie cykliczny szczyt wzrostu, pomimo spowolnienia koniunktury. Czy to już ten moment, kiedy możemy mówić, że płace oderwały się od wydajności i powoli dobijają mniej wydajne firmy? Jeszcze nie. Ale na pewno jesteśmy w trakcie długookresowego trendu wzrostu udział płac w PKB, który musi zaszkodzić tym firmom, które opierają swoje istnienie na niskich kosztach zatrudnienia.

W styczniu przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (ok. 6 mln pracujących – firmy niefinansowe zatrudniające powyżej 9 osób) wzrosło o 7,5 proc. rok do roku. A kiedy uwzględnimy inflację i policzymy średnią trzymiesięczną, otrzymamy realny wzrost o 5,9 proc. – najwyższy od 2008 r. Widać to na wykresie poniżej. Na razie zatem wynagrodzenia, ani nominalne ani realne, nie zareagowały na pogorszenie koniunktury widoczne w Polsce od jesieni w postaci niższego wzrostu PKB, produkcji i sprzedaży detalicznej. I generalnie nie należy oczekiwać, że to się zmieni. Dynamika płac w tym roku powinna utrzymać się na w miarę stabilnym poziomie (6-7 proc. nominalnie, 5-6 proc. realnie), mimo spowolnienia PKB.

Widać zresztą na wykresie, że dynamika płac zaczyna przekraczać dynamikę wydajności. Nie jest to aż tak jaskrawe zjawisko, jak było w latach 2007-2008, ale w przeciwieństwie do tamtego epizodu, tym razem może być to zjawisko długotrwałe.  

/ SpotData

Najistotniejszy w tym wszystkim jest fakt, że Polska znajduje się w długookresowym trendzie wzrostu udziału płac w PKB. Według szacunków Komisji Europejskiej, udział płac ogółem w PKB w Polsce rośnie w tempie ok. 0,8-1 pkt proc. rocznie, a szybsze tempo w UE notują tylko Czechy i Bułgaria. Tort w postaci dochodu krajowego jest dzielony w inny sposób niż w przeszłości. W latach 1995-2015 udział płac systematycznie spadał, na rzecz zysków firm. W ostatnich latach to się odwróciło. Dobrze dla konsumentów, dobrze dla gospodarki (bo wymusza to transformację wydajności w firmach), ale będzie to bolesne dla niektórych przedsiębiorstw.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
założyciel SpotData.pl

Ignacy Morawski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekonomistów rynkowych. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty odpowiedzialnego za analizy makroekonomiczne. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach prognostycznych, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą”. Był również członkiem zespołu przygotowującego prognozy makroekonomiczne w Polskiej Akademii Nauk, pracował także w think tanku WiseEuropa. Karierę rozpoczynał jako reporter ekonomiczny „Rzeczpospolitej”. Jest absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (2)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Teraz wszyscy będą musieli podnieść wynagrodzenia. Innej opcji nie ma.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki