REKLAMA

Owocne "zbierz to sam"

2020-06-13 07:12
publikacja
2020-06-13 07:12

Tony owoców mogą zepsuć się na polach, bo brakuje pracowników na plantacjach. Ale jest recepta: pomóż je zbierać, a przy okazji przeżyj coś wspaniałego – proponuje serwis Myzbieramy.pl – informuje o inicjatywie sobotnia "Gazeta Wyborcza".

fot. izf / / Shutterstock

W sobotniej "GW" Mirosław Biedroń, założyciel strony Myzbieramy.pl, opowiada, że rozmawiał ze znajomymi w Kanadzie. Mówił im, że ma małe pole truskawek, ale jakoś mu nie wyrosły, więc niestety ich nie zbierze. Powiedzieli mu wówczas, że "oni z kolei żadnego poletka nie mają, a i tak całą rodziną zbiorą w tym roku brzoskwinie". Opowiedzieli mu o współdzieleniu ekonomii oraz o samozbiorach, zatem czymś, co w Kanadzie i w Stanach Zjednoczonych jest niezwykle popularne.

Zafascynowany pomysłem Biedroń założył stronę Myzbieramy.pl. Ogłaszają się na niej gospodarstwa, plantacje i farmy proponujące chętnym zbiory produktów. Do niedawna na stronie było kilka ogłoszeń przecierających szlak samozbiorów. W tym roku jest ich dużo.

Wśród propozycji są niemal wszystkie owoce i warzywa: porzeczki wszystkich kolorów, maliny, jabłka, ogórki, śliwy, jagody kamczackie, wiśnie, agrest, bób, fasolka szparagowa czy ziemniaki. "Jest nawet pasieka z samodzielnym zbiorem miodu czy mleko – na razie jeszcze bez opcji własnoręcznego dojenia" – podaje "GW".

Chętni do samozbiorów znajdują na stronie interesujące ogłoszenie i bezpośrednio z gospodarzami dogadują się w kwestii tego, na jakich zasadach mogą zebrać płody.

"Ludzie chętnie płacą za to co zbiorą, o ile cena jest niska. Czasami to jakaś mała opłata, czasami wystarcza sama pomoc. Niektórzy gospodarze dogadują się na przykład z gośćmi, że ci zbiorą jeden koszyczek dla siebie, jeden dla nich. Wielu ogłaszających się traktuje takie zbiory jako inwestycję w relacje z ludźmi. Tworzą siatkę przyszłych klientów, którzy wrócą do nich po płody rolne, a może zaproszą innych" – mówił gazecie twórca serwisu Myzbieramy.pl.

mark/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
anty12
Wincyj socjalu, wucyj socjalu!
pluto85md
Socjalizm znów się nie sprawdził. Ile razy będziemy wchodzi do tej samej rzeki.

Niski wiek emerytalny (względem długości życia) , spory (względem pensji minimalnej) zasiłek dla dzieci, teraz jeszcze dodatek solidarnosciowy (dodatek za nie szukanie pracy). Liczba emerytów i rencistów niebezpiecznie zbliża się do liczby pracujących.
Socjalizm znów się nie sprawdził. Ile razy będziemy wchodzi do tej samej rzeki.

Niski wiek emerytalny (względem długości życia) , spory (względem pensji minimalnej) zasiłek dla dzieci, teraz jeszcze dodatek solidarnosciowy (dodatek za nie szukanie pracy). Liczba emerytów i rencistów niebezpiecznie zbliża się do liczby pracujących. Powiedzcie dzieciom że na starcie kariery będą musiały zarobić na siebie i na jednego emeryta, o utrzymaniu państwa nie wspominając.
marianpazdzioch
Fajnie gdyby Polacy ściągali z Zachodu właśnie coś takiego, to co dobre, a nie sam szlam.
biniu
Taką mamy silną gospodarkę właśnie. Ceny w sklepach biją rekordy, a na polach gnije.

Coś poszlo nie tak...
Hm
Czyżby socjalizm się nie sprawdzał?
jasiek2017
Likwidacja zbędnego socjalu od razu zagoniłaby darmozjadów do pracy.
tomako_lunatic
Żeby to zrobić trzeba:
- mieć jaja,
- olej w głowie,
- kierować się interesem państwa, a nie partyjnym.

Nie widzę wyjścia z tej sytuacji...niestety.
degrengolada
a gdzie Ci co krzyczeli, że w Polsce nie ma pracy? pracy jest po dziurki w nosie tylko robić nima komu.
jasiek2017
Bo Polacy (szczególnie na socjalu) to śmierdzące lenie.
jes
Czereśnie w Niemczech kosztują 1€ a u nas? Coś tu jest nie tak. A może to jednak pazerność i próba wykorzystania epidemii do zawyżania marż, i nie mam na myśli wielkich sieci, tylko tych sprzedających z budek, bazarów.
znawca_wszystkiego
Warzywa i owoce w polsce to są chyba najdroższe w galaktyce.

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki