Odkładaj samodzielnie na emeryturę
Dzisiejszy komentarz będzie nieco inny niż zwykle. Za tydzień powrócę na utarte ścieżki. Dziś jednak coś, co powinno bardziej skłonić was do myślenia. Ułożyłem mianowicie arkusz w Excelu, którym bawiąc się możecie poczuć siłę pieniądza. Tak, mości Panowie i Panie - pieniądz robi pieniądz. Ale o tym później.
Na początku kilka słów komentarza na temat ogłoszonych niedawno raportów półrocznych, które opublikowały Fundusze Emerytalne. W raportach tych uwzględnione zostały wszystkie pozycje aktywów, których wartość przekracza 1% całości aktywów w danym funduszu. To troszkę mało dokładne raporty, gdyż wystarczy, aby fundusz X miał w swych aktywach 0,99% udziału jakiejś pozycji, a już nie musi ich wykazywać w raporcie. Przykładowo jeśli fundusz Commercial Union ma wartość wszystkich aktywów 4 miliardy złotych, to pozycje które zostaną wykazane w raporcie półrocznym musza mieć wartość co najmniej 40 milionów złotych. Czasami więc może umknąć naszej kontroli całkiem pokaźna kwota zainwestowanych pieniędzy.
Spójrzmy od razu na tę oto tabelę. Spośród wszystkich działających OFE wybrałem cztery największe oraz dwa, które ostatnimi czasy zwracają moją uwagę. Te umieściłem w kolumnach. W wierszach umieściłem spółki giełdowe, których akcje były przedmiotem zainteresowania ze strony wykazanych OFE. Liczby znajdujące się w tabeli oznaczają zmianę ilości akcji danej spółki w portfelu danego OFE. Jeśli liczba jest dodatnia, to oznacza to, iż na koniec czerwca 2001 roku było więcej akcji a portfelu, niż na koniec grudnia 2000 roku (oczywiście możemy to sprawdzić tylko dla pozycji, których wartość przekracza 1% aktywów danego OFE - o czym wspominałem na początku).
ReklamaZobacz także
Dość ciekawie wygląda sprawa w przypadku OFE AIG, który w ciągu sześciu miesięcy bieżącego roku sprzedało 893 tysiące 300 akcji PKN Orlen oraz 519 tysięcy 30 akcji TPSA. Jak sądzę większą część tych akcji sprzedane zostało w maju i czerwcu z wiadomych względów.
Akcjami PKN Orlen wzgardził również OFE PZU, który sprzedał w ciągu sześciu miesięcy ponad 2 milion 150 tysięcy akcji tego koncernu. W pozostałych przypadkach OFE raczej dokupowały akcji. Choć jest jeszcze jedna pozycja. OFE DOM sprzedał ponad 834 tysiące akcji Towarzystwa Ubezpieczeniowego Europa.
Dobrze, a teraz przejdźmy do obiecanej zabawy w wyliczanie własnej emerytury. Jak już wielokrotnie wspominałem powinniśmy sami zatroszczyć się o nasze wiano w okresie spoczynku. Emerytura z ZUS będzie (jeśli będzie w ogóle) jałmużna. Emerytura z OFE będzie na zbliżonym poziomie... Cóż więc robić? Nie załamywać rąk. Wystarczy systematycznie co miesiąc odkładać jakąś stałą kwotę pieniędzy, by po wielu latach zgromadzić olbrzymi kapitał na swoja własną, samodzielną, prywatną emeryturę. Szkoda tylko, że teraz musimy płacić do ZUS i do OFE. Te pieniądze samodzielnie inwestowane przyniosłyby wielokrotnie wyższą emeryturę.
Proponuję ściągnąć sobie na dysk ten oto arkusz. Na prośbę czytelników arkusz ten zapisałem w wersji 5.0 Excela. W czterech polach możemy wpisać dowolne dane (możemy pobawić się wpisując różne wartości). Przykładowo, jeśli osoba ma teraz 30 lat, co miesiąc może odłożyć (na przykład do banku) 500 złotych - to tyle, ile idzie obecnie do ZUS z zarobków osoby, której wynagrodzenie wynosi 2561,5 złotych ubruttowione (no dodatkowo jeszcze idą składki na ubezpieczenie rentowe, wypadkowe, chorobowe i zdrowotne, przy czym ja nie wiem jak jest różnica między chorobowym a zdrowotnym...). No ale trudno. Spiszmy te pieniążki na stratę. Jeśli coś z tego będzie, to dobrze, jeśli nie to trudno.
My skoncentrujmy się na naszych osobistych oszczędnościach, po które nie wyciągnie ręki żaden urzędnik z ZUS ani "fachowiec" z OFE. Wróćmy do naszego przerwanego przykładu. Osoba ma teraz 30 lat. Zaczyna oszczędzać co miesiąc 500 złotych. Niech osiąga przykładowo 6% w skali roku powyżej inflacji. Osoba taka jest bardzo pracowita i postanowiła odejść na emeryturę dopiero w wieku 65 lat. Dla bezpieczeństwa warto założyć, że będzie żyć 100 lat. Wtedy począwszy od 65 roku i pierwszego miesiąca życia będzie mogła co miesiąc wypłacać sobie z takiego źródła kwotę 4 tysiące i 62 złote. Jeśli tak będzie postępować, to w wieku równo 100 lat wypłaci ostatnią ratę i jej kapitał się wyzeruje. Jeśli zaś umrze wcześniej, to niewykorzystane pieniążki trafią w spadku dla rodziny (warto zapisać testament, by urzędnicy nie podzielili tego po swojemu, często nie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli).
Widzimy, ze im wcześniej zaczniemy oszczędzać, tym większy kapitał zgromadzimy. Oczywiście ktoś może oszczędzać w banku, a ktoś inny co jakiś czas przenosić pieniądze z banku i kupować lub budować nieruchomości pod wynajem. To może nam zagwarantować jeszcze wyższą emeryturę. Tutaj na marginesie dodam, iż właśnie przeczytałem wspaniałą książkę pt "Bogaty ojciec - biedny ojciec" (informacja na stronie www.bogatyojciec.pl ), która dodatkowo przybliży wam kilka istotnych faktów.
No cóż zakończę teraz, Niech to wszystko da wam do myślenia. Mam nadzieję, że urzędnicy z ZUS oraz fachowcy z OFE nie przeklinają mnie teraz. W końcu nie odbiera im klientów. Pieniążki nadal będą płynąć do obydwu wspomnianych instytucji czy tego chcemy, czy nie. Tak więc mogą spać spokojnie.
A za tydzień już typowy komentarz na temat OFE - czyli które OFE powiększają udział akcji w swych portfelach, a które zmniejszają.
Jacek Maliszewski































































