Wyrażając zadowolenie z osiągnięcia zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, kanclerz Niemiec Friedrich Merz wezwał w środę do negocjacji dotyczących trwałego zakończenia wojny.


„Celem w najbliższych dniach musi być teraz wynegocjowanie trwałego zakończenia wojny. Można to osiągnąć jedynie poprzez kanały dyplomatyczne” - przekazał w oświadczeniu Merz.
O zawieszeniu broni wypowiedział się także szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul. Minister spraw zagranicznych ocenił, że rozejm to „dobra wiadomość” i podziękował „wszystkim, którzy wspierali zawarcie porozumienia, a w szczególności Pakistanowi”.
„To musi być pierwszy krok na drodze do trwałego pokoju. Skutków kontynuowania wojny nie dałoby się nie zauważyć” - dodał Wadephul na platformie X.
Po ponad miesiącu od rozpoczęcia przez Stany Zjednoczone i Izrael ataków na Iran w nocy z wtorku na środę prezydent USA Donald Trump oraz władze w Teheranie ogłosiły dwutygodniowe zawieszenie broni, które ma obowiązywać także Izrael.

Merz, choć powstrzymywał się od określenia działań USA i Izraela jako sprzecznych z prawem międzynarodowym, od tygodni wzywał Stany Zjednoczone i Izrael do przedstawienia planu zakończenia wojny z Iranem i podkreślał, że Berlin nie jest zainteresowany „niekończącą się wojną”. Wyrażał zaniepokojenie konsekwencjami konfliktu. W rządzie RFN, z którym Trump nie konsultował się przed rozpoczęciem wojny, dominuje przekonanie, że była ona prowadzona przez USA bez głębszej strategii i bez poszanowania interesów sojuszników.
Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)
mobr/ ap/





























































