REKLAMA

Inflacja w Argentynie przekroczyła 100 proc.

Krzysztof Kolany2023-04-17 11:40główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-04-17 11:40

Argentyna kolejny raz postanowiła udowodnić światu, że dla inflacji nie istnieje górny limit. Koszty życia w drugiej gospodarce Ameryki Południowej rosną w najszybszym tempie od hiperinflacyjnego epizodu sprzed ponad 30 lat.

Inflacja w Argentynie przekroczyła 100 proc.
Inflacja w Argentynie przekroczyła 100 proc.
fot. David Klein / / Imago Sport

W marcu 2023 roku inflacja w Argentynie sięgnęła 104,3%, osiągając najwyższy poziom od 1991 roku. Względem lutego argentyński indeks cen dóbr konsumpcyjnych (CPI) podniósł się o 7,7% i był to największy miesięczny przyrost od 2002 roku.

Inflacja w Argentynie (w %, rdr). (Trading Economics)

Argentyna od dekad „słynie” w permanentnie wysokiej inflacji, ale osiągnięcie trzycyfrowego poziomu nawet u ujścia La Platy budzi większe emocje i społeczne niezadowolenie. Tym bardziej, że jeszcze na początku 2022 roku argentyńska inflacja CPI kształtowała się na „umiarkowanie” wysokim poziomie 50%.

Galopująca inflacja wpycha w nędzę coraz szersze rzesze Argentyńczyków. Z raportu Uniwersytetu Katolickiego Argentyny (UCA) wynika, że w 2022 roku 43,1 proc. ludności znalazło się poniżej granicy ubóstwa. - Poziom skrajnego ubóstwa w końcu 2022 roku oznacza, że cofnęliśmy się w regionie o ćwierć wieku. W warunkach ubóstwa żyje 45 proc. dzieci i młodzieży do lat 18 – dodaje raport o sytuacji ekonomicznej i społecznej regionu ogłoszony przez Komisję Ekonomiczną ds. Ameryki Łacińskiej (CEPAL).

Co ciekawe, rządzący krajem peroniści winą za przeszło stuprocentową inflację obarczają suszę oraz… wojnę na Ukrainie. – Te liczby odzwierciedlają moment największego wpływu wojny na ceny międzynarodowe i najgorszą suszę w historii kraju – napisała na Twitterze rzeczniczka prezydenta.

U starszych Argentyńczyków obecna sytuacja budzi wspominania z początkiem lat 90. XX wieku, gdy kraj doświadczył okresu hiperinflacji, w szczycie której ceny dóbr konsumpcyjnych w porywach rosły w tempie przeszło 20 000% rocznie. Ale nawet przy inflacji CPI wynoszące „zaledwie” 100% w skali roku ceny żywności potrafią rosnąć o kilka lub kilkanaście procent z tygodnia na tydzień.

W XXI wieku Argentyna zaliczyła trzy wielkie katastrofy gospodarcze (ze spadkiem PKB o ponad 10%) i do tego kilka pomniejszych recesji. W rezultacie produkt krajowy brutto przypadający na jednego Argentyńczyka w 2021 roku wyniósł 10,8 tys. USD i był (nominalnie!) niewiele wyższy niż pod koniec XX wieku. Ale zapowiada się, że to nie koniec złej passy. Historia uczy, że epizody tak wysokiej inflacji zwykle kończą się bolesnym załamaniem aktywności gospodarczej.

Obecnie Argentyna może się „poszczycić” najwyższą stopą inflacji w gronie istotnych gospodarek świata, przebijając na tym polu nawet Turcję. Globalnie szybszy spadek siły nabywczej pieniądza notują jedynie kraje upadłe (a i tak nie wszystkie): Syria (prawie 140%), Wenezuela (156%) oraz Liban (niemal 190%).

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (32)

dodaj komentarz
cwiara
Widać, że jednak ludzie są tam szczęśliwi. Tym bardziej, że przecież rosną im tez penje - o jakieś 100% rocznie.
bha
Cóż... Więcej zadłużać jeszcze kraje, społeczeństwa po uszy, po koniuszki włosów, więcej jeszcze rynkowej i nie tylko gry pozorów, udawania jarząbka latami, więcej jeszcze rynkowego wyzysku i żerowania latami nie tylko na pracy większości % osób, a niestety będzie nie tylko tam coraz gorzej i coraz szybciej krajowe pociągi będą mknąć Cóż... Więcej zadłużać jeszcze kraje, społeczeństwa po uszy, po koniuszki włosów, więcej jeszcze rynkowej i nie tylko gry pozorów, udawania jarząbka latami, więcej jeszcze rynkowego wyzysku i żerowania latami nie tylko na pracy większości % osób, a niestety będzie nie tylko tam coraz gorzej i coraz szybciej krajowe pociągi będą mknąć na kryzysowe bocznice na kolejne dekady.
peluquero
Praktycy tzw trzeciej drogi, czyli na manowce.
pisflacja
Łezka się w oku zakręciła, przyznam się.
pstrzezek
Argentyna zalicza bankructwo średnio raz na dekadę. Co ciekawe nie zmienia to faktu jak kraj jest zarządzany. Ważne są igrzyska (zwłaszcza futbol) oraz kościółek. Sam raport przygotował Uniwersytet Katolicki Argentyny ;)) A inflacja? Wina Putina ewentualnie lokalnego "Tuska" który nie był u władzy od dekad ;))) Coś wam Argentyna zalicza bankructwo średnio raz na dekadę. Co ciekawe nie zmienia to faktu jak kraj jest zarządzany. Ważne są igrzyska (zwłaszcza futbol) oraz kościółek. Sam raport przygotował Uniwersytet Katolicki Argentyny ;)) A inflacja? Wina Putina ewentualnie lokalnego "Tuska" który nie był u władzy od dekad ;))) Coś wam to przypomina?
men24a
Nie znam na świecie kraju który by zbankrutował i ktoś inny bezpośrednio go przejął. Ale znam państwa gdzie poprzez populistów i nieudolne rządy ograbiają wysoką inflacją społeczeństwo. Przekładając to na język PiS, suweren pracuje za miskę ryżu aby kredyty obsługiwać.
Pokaże to na przykładzie Wenezueli.
Płaca minimalna w
Nie znam na świecie kraju który by zbankrutował i ktoś inny bezpośrednio go przejął. Ale znam państwa gdzie poprzez populistów i nieudolne rządy ograbiają wysoką inflacją społeczeństwo. Przekładając to na język PiS, suweren pracuje za miskę ryżu aby kredyty obsługiwać.
Pokaże to na przykładzie Wenezueli.
Płaca minimalna w Wenezueli wzrosła o 289 proc. Ale i tak nie starczy nawet na kilogram mięsa.
wyborca-pis-ale-nie-glupi
glupoty wać pan gadacie. JP2 to wzór do naśladowania i czeba go chronić
pstrzezek odpowiada wyborca-pis-ale-nie-glupi
Dobry dowcip ;) Nie wiem czy to sarkazm (jak twój nick) czy mówisz na serio. JP II oraz jego lokaj Stasio zamiatali pod dywan tematy pedofilli i to trwało latami. Dlatego był taki popłoch i pośpiech w kanonizacji póki szmbo nie wybije
pozhoga
Słabiutko Panie Kolany - stating the obvious.
A gdzie rzetelna analiza DLACZEGO jest tak źle:
- struktura gospodarki: co produkuje Argentyna i dlaczego tak mało?
- co z konkurencyjnością międzynarodową?
- jaka demografia, edukacja?
- jaka skala obcych wpływów w tamtejszej kaście politycznej, jaka skala korupcji?
-
Słabiutko Panie Kolany - stating the obvious.
A gdzie rzetelna analiza DLACZEGO jest tak źle:
- struktura gospodarki: co produkuje Argentyna i dlaczego tak mało?
- co z konkurencyjnością międzynarodową?
- jaka demografia, edukacja?
- jaka skala obcych wpływów w tamtejszej kaście politycznej, jaka skala korupcji?
- wprowadzali ,,reformy" MFW czy nie? Jakie, kiedy?
- (nie)stabilność systemu prawno-politycznego,
itd. itp.

Powiązane: Argentyna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki