Inflacja CPI wyniosła we wrześniu aż 2,2% rdr i 0,4 mdm – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Dane mocno zaskoczyły ekonomistów.


To rezultat wyraźnie wyższy od prognoz ekonomistów, którzy spodziewali się wyniku na poziomie 0,1% mdm i 1,9% rdr. W sierpniu inflacja CPI wyniosła -0,1% mdm i 1,8% rdr.
Ostatni raz tak wysoką inflację CPI w Polsce obserwowaliśmy w lutym. Ale wtedy głównym „winowajcą” nagłego wzrostu inflacji cenowej był efekt niskiej bazy na rynku paliw. Teraz za wzrost kosztów życia musiały odpowiadać także inne kategorie dóbr i usług niż tylko same paliwa.
Wrześniowe przyspieszenie inflacji oznacza, że wskaźnik ten znalazł się już bardzo blisko 2,5-procentowego celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. To stawia pod znakiem zapytania trafność prognoz NBP, które zakładały utrzymanie inflacji CPI poniżej celu do końca 2018 roku.
Opublikowane dziś dane to tzw. szybki szacunek. Jak zaznacza GUS, dane mają charakter wstępny i mogą ulec zmianie. Finalne statystyki za wrzesień poznamy 12 października. Wtedy też dopiero poznamy kompozycję tego wskaźnika i dowiemy się, jaka kategoria stała za niespodziewanym wzrostem inflacji we wrześniu.
KK



























































