REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Erbud oczekuje zysku w II poł. '18 i w całym '19; 2 mld zł przychodów w '18 realne

2018-09-05 13:36
publikacja
2018-09-05 13:36
Dodaj Bankier.pl w Google
Erbud oczekuje zysku w II poł. '18 i w całym '19; 2 mld zł przychodów w '18 realne
Erbud oczekuje zysku w II poł. '18 i w całym '19; 2 mld zł przychodów w '18 realne
/ Materiały dla mediów

Erbud spodziewa się zysku w II półroczu 2018 roku, jednak cały rok zamknie stratą - poinformował PAP Biznes prezes Dariusz Grzeszczak. Podtrzymał, że przychody w tym roku przekroczą 2 mld zł. Przyszły rok spółka planuje zamknąć zyskiem, ale - jak wskazał prezes - jest jeszcze za wcześnie, by deklarować dywidendę.

Erbud podjął w sierpniu decyzję o przeszacowaniu rentowności aktualnie wykonywanych kontraktów. Wobec tego grupa odnotowała w pierwszym półroczu 2018 roku 29,9 mln zł straty netto wobec zysku rok wcześniej na poziomie 7 mln zł.

"Zrobiliśmy wyliczenie w szczycie kłopotów w branży budowlanej. Te 30 mln zł straty netto to już całość konsekwencji finansowych, jakie w związku z obecną sytuacją w branży musimy ponieść. Następne kwartały będą już na plusie, a rentowności będą podobne do tych odnotowywanych w latach poprzednich" - powiedział PAP Biznes prezes Erbudu Dariusz Grzeszczak.

Spółka podała, że na koniec czerwca 2018 roku stratę wykazały trzy projekty realizowane w Polsce i trzy w Niemczech. Ujemny wynik w pierwszym półroczu przyniosło także ostateczne rozliczenie trzech już zakończonych inwestycji na krajowym rynku, w przypadku których inwestorzy nie zgodzili się na pokrycie kosztów dodatkowych robót.

Wakacje na giełdzie

Grzeszczak poinformował, że kontrakty, na których spółka musiała przeszacować marże, zawarte są z inwestorami prywatnymi. Jak dodał, spółka prowadzi rozmowy w sprawie aneksowania praktycznie wszystkich umów.

"Są klienci, którzy rozumieją sytuację w branży i dysponują odpowiednimi środkami, aby zwiększyć wartość umowy. Współpracujemy zazwyczaj długoterminowo, więc możemy liczyć na ich zaufanie i pomoc" - powiedział prezes.

Poinformował też, że grupa kontroluje przebieg każdej budowy co miesiąc i nie przewiduje żadnych opóźnień w realizacji bieżących kontraktów.

Spółka podała w raporcie półrocznym, że na koniec czerwca jej portfel zamówień wynosił 2.583 mln zł, z czego wartość przypadająca na 2018 rok to 1.151 mln zł. W porannym komunikacie Erbud zapewnił, że obecnie realizowane kontrakty generują dodatnią marżę.

"Obecny portfel zamówień na ten rok powinien dać podobną rentowność jak w poprzednich latach, czyli około 2 proc., może 3 proc. Jednak cały rok 2018 zamknie się stratą" - powiedział prezes Grzeszczak.

"W 2019 roku spodziewamy się powrotu do zysków, nie widzimy zagrożenia - mamy duży portfel zamówień, kalkulowany na bazie obecnych cen materiałów i usług podwykonawczych" - dodał.

Przychody Erbudu w drugim kwartale 2018 roku wyniosły 527,4 mln zł (432,2 mln zł rok wcześniej), a w całym półroczu 959,8 mln zł (776,3 mln zł przed rokiem).

W marcu prezes zapowiadał, że spółce może się uda przekroczyć poziom 2 mld zł przychodów w 2018 roku.

"2 mld zł przychodów w tym roku to realny scenariusz. W kolejnym roku spodziewamy się stabilizacji na tym poziomie" - powiedział prezes.

Konsensus PAP Biznes, obejmujący cztery prognozy zakłada, że przychody Erbudu w 2018 roku wyniosą 1.894 mln zł.

Na koniec czerwca 2018 roku grupa posiadała 91,9 mln zł środków pieniężnych, podczas gdy jej zobowiązania odsetkowe wynosiły 188,8 mln zł. Zadłużenie netto Erbudu na koniec półrocza wynosiło 96,8 mln zł.

Rok wcześniej grupa posiadała 141,4 mln zł środków pieniężnych, a jej zobowiązania odsetkowe wynosiły 152,5 mln zł.

"Zadłużenie planujemy zredukować, zarabiając w kolejnych kwartałach. Polityka dywidendy, która jest informacją publiczną, nie zakłada wypłaty dywidendy w chwili, gdy grupa generuje stratę. To oczywiste. W 2019 roku spodziewamy się zysku, ale jeszcze jest za wcześnie, aby deklarować dywidendę" - powiedział Dariusz Grzeszczak.

Spółka podała w raporcie, że w związku z poniesionymi stratami nastąpiło złamanie wskaźników w umowach kredytowych. Zarząd wystąpił do instytucji finansujących o zgodę na złamanie wskaźników w kolejnych czterech kwartałach. Alior Bank wyraził zgodę na odstąpienie od wyliczania wskaźników finansowych do drugiego kwartału 2019 roku. mBank z kolei poinformował spółkę, że naruszenie warunków umów kredytowych nie będzie stanowić podstawy do ich wypowiedzenia. Jak wynika z raportu półrocznego, wskaźniki zostały przekroczone także w umowach z ING Bankiem i BZ WBK.

"Rozmowy z bankami trwają. Przy wielkości naszej grupy, obecnym portfelu i wynikach pozostałych segmentów, nie widzę zagrożenia dla tych rozmów. Odpowiedzi z pozostałych banków spodziewamy się w ciągu dwóch, trzech tygodni" - powiedział prezes Erbudu.

Sara Borys (PAP Biznes)

sar/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
rrr800
1. Wg Prezesa Erbud S.A.:,,Ujemny wynik w pierwszym półroczu przyniosło także ostateczne rozliczenie trzech już zakończonych inwestycji na krajowym rynku, w przypadku których inwestorzy nie zgodzili się na pokrycie kosztów dodatkowych robót”. Wg mnie: Warto przypomnieć, że przed Erbudem jeszcze jest drugie półrocze, w którym zapewne 1. Wg Prezesa Erbud S.A.:,,Ujemny wynik w pierwszym półroczu przyniosło także ostateczne rozliczenie trzech już zakończonych inwestycji na krajowym rynku, w przypadku których inwestorzy nie zgodzili się na pokrycie kosztów dodatkowych robót”. Wg mnie: Warto przypomnieć, że przed Erbudem jeszcze jest drugie półrocze, w którym zapewne budowy również będą kończone i przyniosą kolejne straty, pomimo iż Prezes zakłada, że teraz to już naiwni inwestorzy na pewno pokryją wszystkie potknięcia Erbud S.A.
2. Wg Prezesa Erbud S.A.: ,,Dodatkowo w sierpniu 2018 roku Erbud odstąpił od umowy z jednym z deweloperów z powodu ,,jego złej sytuacji finansowej”. Wg mnie: jak tak dalej pójdzie to Erbud S.A. również musi liczyć się z tym, że inwestorzy będą odstępować od umów z Erbudem z powodu jego złej sytuacji finansowej.
3. Wg Prezesa Erbud S.A.:,,Wynikami za pierwsze półrocze2018 roku odcinamy przeszłość i skupiamy się na przyszłości”. Wg mnie: powszechnie wiadomo, że jak coś idzie źle, to już tak iść będzie. Grubą kreskę to można próbować odciąć przeszłość, ale chyba w tylko w polityce, a nie w działalności gospodarczej. Erbud S.A. ponosi teraz konsekwencje nierozważnych działań przetargowych mających na celu okpienie konkurencji. W efekcie niefrasobliwych poczynań Zarządu Erbud S.A. akcjonariusze mają już z głowy dywidendy za 2018 rok i pewnie również w latach następnych.
Innym następstwem poczynań Zarządu Erbud S.A. jest dalsze obniżenie zaufania inwestorów i podwykonawców do Erbud S.A., gdyby np. spółka Erbud S.A. miała tzw. dobre imię to na pewno teraz by ono ucierpiało, ale tej firmie akurat to nie grozi, bo przez podwykonawców kojarzona jest głównie ze słowem ,,ugoda lub opcja zerowa”. ,,Ugoda” w wykonaniu Erbud S.A. to podpisywanie z podwykonawcami niekorzystnych zmian do pierwotnej umowy - przed zakończeniem lub już po zakończeniu robót. ,,Opcja zerowa’’, w której gustuje przedwojenny prawnik Erbudu, przegrywający wszystkie sprawy z podwykonawcami, to zaliczanie danemu podwykonawcy wartości wykonanych robót na poczet kar umownych, o których naliczaniu (nawet kilkaset dni wstecz) podwykonawca dowiaduje się w momencie odmowy podpisania ,,ugody” z Erbud S.A.
4. Wg Prezesa Erbud S.A.: ,,…projekty oferowane od drugiej połowy 2017 roku są kalkulowane wg aktualnych cen rynkowych”. Czytaj: wcześniej projekty były kalkulowane wg cen dumpingowych, niepokrywających kosztów budowy, wyłącznie w celu pozbycia się firm konkurencyjnych. Megalomania polegająca na hucznym ogłaszaniu podpisanych kolejnych ,,znaczących umów” zgubiła Erbud S.A. Było to robione świadomie, z zamiarem przypisania straty akcjonariuszom, co potwierdzają dalsze słowa Prezesa Erbud S.A. ,,Strata netto przypisana akcjonariuszom jednostki dominującej Erbudu wyniosła w drugim kwartale 32,9 mln złotych wobec zysku netto przed rokiem na poziomie 6,8 zł”. Czytaj: i tak wszystko pokrywają akcjonariusze, a faktyczna różnica w stosunku do ubiegłego roku wynosi: 32,9 mln + 6,8 mln = 39,70 mln. Czy w wynikach finansowych uwzględniono należności Erbud S.A. figurujące w Krajowym Rejestrze Długów?
5. Wg Prezesa Erbud S.A.: ,,Na koniec czerwca 2018 r. portfel zamówień Grupy Erbud wynosił 2.583 mln zł, z czego wartość przypadająca na 2018 rok to 1,151 mln zł.”
Wg mnie: skoro zamówienia sprzed 2018 roku stanowią 44,6% to mogą one tylko powiększyć aktualne straty, o czym będzie można przekonać się po podaniu przez Erbud S.A. rocznych wyników finansowych.
6. Nie bez znaczenia jest ujawnione zadłużenie Erbud S.A.: 96,8 mln, chociaż nie jest to bynajmniej zmartwienie Zarządu Erbud S.A. tylko łatwowiernych akcjonariuszy, którzy nie potrafili we własnym zakresie zutylizować swoich nadwyżek finansowych. Pewnie Erbud S.A. odpowiednio ,,zadba” o te nadwyżki.

Powiązane:

Ważne linki