Zgodnie z rynkowymi przewidywaniami już jutro Rada Polityki Pieniężnej powinna ogłosić obniżenie stóp procentowych. Od dłuższego czasu władze monetarne zapowiadały takie posunięcie, lecz jak na razie nie zdecydowały się na ten krok. Cięcie ceny pieniądza jest oczekiwane przez uczestników rynków finansowych, a brak obniżki przed miesiącem był sporym zaskoczeniem.
Według prognoz na początek cena pieniądza zostanie obcięta o 25 punktów bazowych. W kolejnych miesiącach stopy mają zostać zredukowane jeszcze mocniej. Niektóre prognozy zakładają cięcia wielkości 1 pkt proc. lub nawet więcej.
Gospodarka na tak...
![]() | »Ostre hamowanie polskiej gospodarki |
Stąd bierze się presja na obniżki stóp procentowych, gdyż teoretycznie tańszy kredyt powinien przekładać się na pobudzenie wzrostu gospodarki. Strach przed recesją jest tak silny, że presja na władze monetarne rośnie z każdą chwilą. Jednak RPP mimo flirtu z rynkiem wciąż nie była skłonna do spełnienia zachcianek inwestorów.
...ale inflacja na nie
Inflacja jest najważniejszym argumentem przemawiającym przeciwko obniżeniu stóp procentowych. Według założeń inflacja powinna utrzymywać się na wysokości 2,5 proc. przy największych akceptowanych odchyleniach wielkości 1 pkt proc. Tymczasem już od dwóch lat inflacja przekracza dopuszczalny poziom.
![]() | »Czy warto zainwestować w obligacje? |
Polska gospodarka, aby skutecznie nadrabiać dystans do najlepiej rozwiniętych gospodarek zachodnich, nie potrzebuje utrzymania wzrostu przez najbliższe kwartały, lecz przez kilka dekad z rzędu. Dlatego ewentualny brak obniżki stóp procentowych nie będzie osłabieniem wiarygodności Rady Polityki Pieniężnej, lecz dowodem na troskę władz monetarnych o zdrowe fundamenty wzrostu gospodarczego. Zatem miejmy nadzieję, że RPP znowu nie ugnie się pod presją rynku.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl




























































