REKLAMA

Coraz droższe tankowanie. Ceny paliw rosną trzeci tydzień z rzędu i zbliżają się do historycznych rekordów

2022-05-06 12:30
publikacja
2022-05-06 12:30

Początek maja przyniósł dalsze wzrosty detalicznych cen paliw w Polsce. Stawki przy dystrybutorach powoli zbliżają się do historycznych rekordów z pierwszych dni marca.

Coraz droższe tankowanie. Ceny paliw rosną trzeci tydzień z rzędu i zbliżają się do historycznych rekordów
Coraz droższe tankowanie. Ceny paliw rosną trzeci tydzień z rzędu i zbliżają się do historycznych rekordów
fot. B Calkins / / Shutterstock

Za nami trzeci z rzędu tydzień wzrostu średnich cen paliw w Polsce. Co gorsza, skala podwyżek była jeszcze większa niż pod koniec kwietnia. W przypadku benzyn i oleju napędowego średnie ceny detaliczne osiągnęły drugi najwyższy poziom w historii. Drożej było jedynie na początku marca, gdy w kierowców uderzył szok paliwowy wywołany rosyjską agresją na Ukrainę.

Średnia cena detaliczna ON w pierwszym tygodniu maja poszła w górę o kolejne 14 gr/l, osiągając poziom 7,45 zł/l – wynika z danych BM Reflex. Łącznie przez ostatnie trzy tygodnie skala podwyżek sięgnęła 42 gr/l. Benzynę bezołowiową 95 tankowano średnio po 6,70 zł/l, czyli o 15 gr/l drożej niż przed tygodniem oraz już o 28 gr/l drożej niż w połowie kwietnia. Autogaz kosztował średnio w skali kraju 3,66 zł/l – a więc tylko o 1 gr/l więcej.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

W ten sposób detaliczne ceny paliw w Polsce ponownie znalazły się blisko historycznych rekordów sprzed dwóch miesięcy. Przed rosyjską agresją na Ukrainę benzyna Pb95 oraz ON nigdy nie kosztowały więcej niż nieco ponad 6 zł/l. W szczycie wojennego szoku paliwowego ceny tych paliw przekraczały odpowiednio 7 zł/l i 8 zł/l.

W dalszym ciągu utrzymuje się wysoka różnica w cenach ON i Pb95. Diesel jest średnio o 75 gr/l droższy od benzyny i jego ceny niepokojąco oddalają się od granicy 7 zł/l. W przeszłości w Polsce to zwykle benzyna była droższa od oleju napędowego.

Droga ropa i mocny dolar podnoszą ceny hurtowe

Mocno skomplikowała się sytuacja na rynku hurtowym. Do mocnych podwyżek doszło w przypadku benzyny, której notowania przez ostatnie tygodnie pozostawały względnie stabilne. 6 maja PKN Orlen oferował benzynę Eurosuper 95 po 6 352 zł/m3, czyli po ok. 6,86 zł/l z uwzględnieniem VAT-u. To o 10 gr/l drożej niż tydzień temu i aż o 65 gr/l drożej niż miesiąc temu. Warto zwrócić uwagę na fakt, że obecne ceny hurtowe są wyraźnie wyższe od średnich cen detalicznych.

Za to do spadkowej korekty doszło w przypadku hurtowych stawek oleju napędowego, który płocka rafineria w piątek wyceniała na 6 844 zł/m3 – a więc ok. 7,39 zł/l brutto. To o ok. 11 gr/l mniej niż przed tygodniem, ale wciąż o 53 gr/l drożej niż miesiąc temu.

Warto też dodać, że sytuacja na stacjach paliw byłaby jeszcze gorsza, gdyby nie lutowa obniżka stawki podatku VAT, która została obniżona z 23% do 8%. Przy 23-procentowym vacie detaliczne ceny benzyny teraz zbliżałyby się do 8 zł/l, a olej napędowy kosztowałby ponad 8,50 zł/l.  

Presję na wzrost cen hurtowych cały czas wywierają bardzo wysokie notowania ropy naftowej, która pod koniec tygodnia kosztowała ponad 113 dolarów za baryłkę (Brent). Problem nie byłby aż tak dotkliwy, gdyby nie bardzo mocny dolar, który na parze z euro notowany jest blisko najmocniejszych poziomów od 5 lat. W połączeniu z głęboką słabością złotego skutkuje to dolarem po przeszło 4,40 zł. W efekcie ropa Brent kosztuje ok. 500 zł za baryłkę i jest najdroższa od marca.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (35)

dodaj komentarz
arzab
"W połączeniu z głęboką słabością złotego" jest słaby i nieudolny prezes NBP, którego jego równie nieudaczni koleżcy próbują usadzić na stołku na następne 6 LAT !
onurb
Pisiorski nierząd chamów kroi naród ile wlezie. W lipcu 2014 roku baryłka ropy 114 dolarów cena diesla na stacji 5, 20. W maj 2022 baryłka ropy kosztuje 106 euro. Cena diesla ponad siedem? Ktoś tu kogoś w wała robi. A w Niemczech diesel po 2 euro za litr. Pewnie nierząd chamów powie, że u nas taniej. Pytanie tylko ile zarabia przeciętny Pisiorski nierząd chamów kroi naród ile wlezie. W lipcu 2014 roku baryłka ropy 114 dolarów cena diesla na stacji 5, 20. W maj 2022 baryłka ropy kosztuje 106 euro. Cena diesla ponad siedem? Ktoś tu kogoś w wała robi. A w Niemczech diesel po 2 euro za litr. Pewnie nierząd chamów powie, że u nas taniej. Pytanie tylko ile zarabia przeciętny Niemiec. Drugie pytanie, kto osłabił tak złotówkę do euro nie przypadkiem Jaszcząb.
men24a
Jaszcząb nie ma nic wspólnego z osłabieniem złotówki. Za osłabienie odpowiada jaszczomb.
men24a
Obajtek przy rzecznicce Orlenu to pikuś, ta dopiero odpłynęła i mówiła do thebilów

Rzeczniczka Orlenu Joanna Zakrzewska wyjaśniała natomiast, że modelowa marża jest wskaźnikiem teoretycznym i że jej łączenie z cenami paliw i zyskami koncernu jest manipulacją. Tłumaczyła, że "marża modelowa nie jest miarą zarobku koncernu,
Obajtek przy rzecznicce Orlenu to pikuś, ta dopiero odpłynęła i mówiła do thebilów

Rzeczniczka Orlenu Joanna Zakrzewska wyjaśniała natomiast, że modelowa marża jest wskaźnikiem teoretycznym i że jej łączenie z cenami paliw i zyskami koncernu jest manipulacją. Tłumaczyła, że "marża modelowa nie jest miarą zarobku koncernu, a jedynie odzwierciedla warunki makroekonomiczne" oraz że jest "kategorią rynkową i jest taka sama dla wszystkich
men24a
Mamy do czynienia z sytuacją, że na rynku nie ma diesla i to na nim są obecnie najwyższe marże. Moce rafineryjne w Europie nie zaspokajają zapotrzebowania na olej napędowy. Musimy go importować. Około 40 proc. oleju napędowego trafiało do Europy z zewnątrz, z czego około połowa z Rosji. Tymczasem obecnie import z tego kierunku jest Mamy do czynienia z sytuacją, że na rynku nie ma diesla i to na nim są obecnie najwyższe marże. Moce rafineryjne w Europie nie zaspokajają zapotrzebowania na olej napędowy. Musimy go importować. Około 40 proc. oleju napędowego trafiało do Europy z zewnątrz, z czego około połowa z Rosji. Tymczasem obecnie import z tego kierunku jest mocno ograniczony. Marże na przerobie diesla urosły więc gigantycznie - choć rafinerie nie chcą się do tego przyznać. Do tej pory na przerobieniu jednej baryłki na olej napędowy zarabiało się około 10 dolarów, teraz około pięciokrotnie więcej
men24a
"Modelowa marża rafineryjna Lotosu wyniosła w kwietniu ponad 59 dolarów za baryłkę. Dla porównania, jeszcze pod koniec 2021 r. była ona ujemna, w styczniu wynosiła niespełna 2 dolary, w lutym 7 dolarów, w marcu zaś już blisko 40 dolarów"
Pan Obajtek zaraz wytłumaczy, że ten zysk to z hotdogów i współpracy z panem Robertem
"Modelowa marża rafineryjna Lotosu wyniosła w kwietniu ponad 59 dolarów za baryłkę. Dla porównania, jeszcze pod koniec 2021 r. była ona ujemna, w styczniu wynosiła niespełna 2 dolary, w lutym 7 dolarów, w marcu zaś już blisko 40 dolarów"
Pan Obajtek zaraz wytłumaczy, że ten zysk to z hotdogów i współpracy z panem Robertem ;) A paliwo to same straty.
Syn najbogarszej polkiej krawcowej chce udowodnić że 40$ jest mniejsze od 2$ ?
naprawdę myśli że w Polsce jest tylko ich elektorat ? Marrok to łyknie ale normalny ktoś już nie.
men24a
"Marże Orlenu osiągane w segmencie rafineryjnym w I kwartale były rekordowe. Na przerobie tony benzyny Orlen zarabiał w pierwszym kwartale 187 dol., czyli o 363 proc. więcej rok do roku i 76 proc. więcej niż w IV kwartale 2021 r. Na tonie diesla 148 dol., czyli o 80 proc. więcej rok do roku i o 5 proc. więcej kwartał do kwartału."
szprotkafinansjery
Dajcie spokój brudnej pale, on ledwie na jeden nowy pałacyk rocznie zarabia! Orlen zysku nie ma, prezes od gęby sobie odejmuje, żeby tylko było tanio!
fabs
Tera benka może być i po 20 zł!
Dopoki stopy procentowe nie osiągną poziomu 20% i kredyciarze i spekulanci się nie wyłożą to wszystko będzie rosnąć nie w tempie 10% rocznie, a 30%

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki