Sprzedający podnieśli ceny mieszkań w całej Polsce. Nowy raport Bankier.pl

Luty przyniósł podwyżki cen ofertowych mieszkań zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl. Po styczniowej korekcie próżno szukać miasta, w którym deweloperzy i sprzedający używane mieszkania obniżyliby swoje żądania i to niezależnie od metrażu.

Choć na rynku wtórnym obserwowany w skali miesiąca wzrost oczekiwań sprzedających był porównywalny do notowanego w lutym 2019 r., to bardziej odczuwalne dla kupujących był wzrost stawek dyktowanych przez deweloperów.

(fot. Bankier.pl / )

Ceny mieszkań na rynku pierwotnym

Najstabilniejsze ceny ofertowe nowych mieszkań odnotowano w lutym w Warszawie. Wzrosły one średnio o 1,1 proc. (nominalnie o 108 zł/mkw.). Pomimo tego stawki przedstawiane w ogłoszeniach przez deweloperów zbliżyły się do psychologicznej granicy 10 000 zł/mkw. (9969 zł/mkw.). Granicę tę już dawno przekroczyły ceny ofertowe najmniejszych mieszkań o powierzchni do 38 mkw., które w lutym wyceniane były średnio na 11 114 zł (+1,0 proc. m/m).

Średnie ceny ofertowe mieszkań w wybranych miastach Polski w lutym 2020 r. [zł/mkw.]
Miasto Metraż [mkw.] Rynek pierwotny Rynek wtórny
Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta
Gdańsk 0-38 11 020 9 431 11 038 10 512
38-60 9 730 10 512
60-90   8 648 10 147
Katowice 0-38 8 146 7 442 6 516 6 218
38-60 7 180 6 205
60-90 7 366 6 111
Kraków 0-38 10 605 9 043 11 535 10 482
38-60 8 792 9 972
60-90 8 573 10 223
Lublin 0-38 6 975 6 357 7 879 6 692
38-60 6 317 6 800
60-90 6 197 6 452
Łódź 0-38 7 136 6 404 6 049 5 725
38-60  6 355 5 652
60-90 5 973 5 675
Poznań 0-38 8 311 7 660 8 702 7 765
38-60 7 625 8 040
60-90 7 281 7 121
Szczecin 0-38 7 651 7 037 7 482 6 192
38-60 6 474 6 376
60-90 6 829 6 086
Warszawa 0-38 11 114 9 969  12 659 11 807
38-60 9 946 11 365
60-90 9 482 11 364
Wrocław 0-38 9 405 8 502 10 448 8 504
38-60 8 415 8 515
60-90 8 199 7 873
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Po styczniowej, ponad 4-procentowej korekcie nie ma już śladu w Krakowie. Notowany w lutym wzrost o 1,7 proc. przyczynił się do wywindowania średnich stawek powyżej 9000 zł/mkw. (9043 zł/mkw.).

Najmocniej w porównaniu do stycznia, średnio o 6,3 proc., stawki podnieśli deweloperzy działający w Szczecinie. Nowe mieszkania wyceniano tam średnio na 7037 zł/mkw. O 3,8 proc. wzrosły oczekiwania sprzedających mieszkania na rynku pierwotnym we Wrocławiu. W lutym były one wyceniane średnio na 8502 zł/mkw. i tym samym zrównały się ze stawkami obserwowanymi w ogłoszeniach z rynku wtórnego. Stawki w stolicy woj. dolnośląskiego rosną nieprzerwanie od sierpnia 2019 r.

Miesięczny wzrost średnich cen ofertowych powyżej 3 proc. zanotowano także w Lublinie, gdzie nowe mieszkania były wyceniane średnio na 6357 zł/mkw., Łodzi (średnio 6404 zł/mkw.) oraz w Gdańsku (średnio 9431 zł/mkw.). Jak wskazują dane Bankier.pl udostępnione przez serwis nieruchomości Otodom.pl, tak wysokie stawki powodowała zwłaszcza wycena najmniejszych mieszkań o powierzchni do 38 mkw., które wyceniane były średnio na 11 020 zł/mkw., czyli wyżej niż w Warszawie (średnio 11 014 zł/mkw.). Powyżej 10 000 zł/mkw. wyceniane były jeszcze kawalerki w Krakowie – średnio 10 605 zł/mkw.

W zależności od miasta w lutym najmocniej rosły średnie ceny ofertowe innych metraży. W Gdańsku najmocniej swoje oczekiwania, średnio o 5,9 proc., podnieśli sprzedający mieszkania o powierzchni od 38 do 60 mkw. Z kolei w Szczecinie i Wrocławiu najmocniej podskoczyły stawki dyktowane za nowe mieszkania o powierzchni od 60 do 90 mkw. – odpowiednio o 8 i 7,6 proc.

Z najwyższymi wzrostami średnich cen ofertowych w skali roku musieli radzić sobie szukający własnego „M” na rynku pierwotnym w Katowicach. W porównaniu z lutym 2019 r. deweloperzy podnieśli tam stawki średnio o 20,1 proc. do 7442 zł/mkw. Wzrost powyżej 18 proc. odnotowano z kolei w Warszawie i Gdańsku.

W lutym 2020 r. w stolicy woj. pomorskiego zarówno za mieszkania o powierzchni do 38 mkw., jak i od 38 do 60 mkw. oczekiwano średnio o 2000 zł/mkw. więcej niż w rok wcześniej.

Najstabilniejszymi stawkami charakteryzował się rynek pierwotny w Poznaniu. W ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosły one średnio o 5,1 proc. do poziomu 7660 zł/mkw.

Ceny mieszkań na rynku wtórnym

Od 1 do blisko 4 proc. wzrosły w lutym średnie ceny ofertowe dyktowane za mieszkania z drugiej ręki. Na szczycie listy wzrostów znalazł się tym razem Lublin (+3,7 proc. m/m), gdzie używane mieszkania wyceniane były średnio na 6692 zł/mkw. Do wzrostu przyczynili się zwłaszcza wystawiający na sprzedaż najmniejsze mieszkania o powierzchni do 38 mkw., które wyceniane były średnio na 7879 zł/mkw. (+6,1 proc. m/m).

Porównanie średnich cen ofertowych mieszkań w wybranych miastach Polski

w lutym 2020 r. w relacji miesięcznej i rocznej

Miasto

Metraż

[w mkw.]

Rynek pierwotny

Rynek wtórny

Zmiana m/m

Zmiana

r/r

Zmiana m/m

Zmiana

r/r

Gdańsk

0-38

-0,7

+21,8

+2,2

+9,2

38-60

+5,9

+25,2

+1,1

+6,9

60-90

+2,3

+10,2

+0,6

+8,8

Katowice

0-38

+3,0

+17,6

+0,7

+14,6

38-60

+4,5

+18,4

+2,3

+17,0

60-90

+2,9

+22,7

+4,7

+10,6

Kraków

0-38

+3,9

+21,4

+3,0

+13,8

38-60

+1,3

+10,8

+2,2

+13,4

60-90

+0,8

+12,5

+2,1

+19,9

Lublin

0-38

+3,2

+6,7

+6,1

+22,4

38-60

+3,5

+11,1

+2,9

+17,7

60-90

+4,6

+6,6

+3,0

+14,5

Łódź

0-38

+2,0

+18,9

+2,0

+19,7

38-60

+4,0

+12,9

+0,3

+15,3

60-90

+3,3

+10,9

+1,8

+12,1

Poznań

0-38

+0,2

+3,8

+0,5

+14,2

38-60

+2,3

+6,4

+2,3

+13,5

60-90

+1,6

+1,0

-0,4

+9,4

Szczecin

0-38

+3,3

+13,1

+2,5

+18,1

38-60

+5,5

+5,4

+1,6

+12,5

60-90

+8,0

+10,6

+1,3

+10,6

Warszawa

0-38

+1,0

+14,9

0,0

+12,5

38-60

+0,6

+15,5

+1,1

+13,8

60-90

+0,8

+15,2

+1,3

+12,6

Wrocław

0-38

+0,3

+12,9

+3,4

+20,4

38-60

+3,3

+14,4

+1,5

+14,0

60-90

+7,6

+20,8

+1,2

+13,8

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu nieruchomości Otodom.pl.

Powyżej 2 proc. w relacji do stycznia wzrosły średnie stawki wpisywane w ogłoszeniach dotyczących sprzedaży używanych mieszkań w Krakowie i Katowicach, gdzie oczekiwano odpowiednio 10 482 zł/mkw. i 6218 zł/mkw.

Podobnie jak w przypadku rynku pierwotnego, tak i na rynku wtórnym w Warszawie zanotowano jeden z niższych wzrostów średnich cen ofertowych. W lutym mieszkania z drugiej ręki w stolicy były wyceniane średnio o 1,2 proc. wyżej niż w styczniu, co i tak przełożyło się na najwyższą średnią stawkę w historii wynoszącą 11 807 zł/mkw.

Poniżej 1 proc. wzrosły z kolei oczekiwania sprzedających używane mieszkania w Poznaniu, były wyceniane średnio na 7765 zł/mkw. Stolica Wielkopolski była także jedynym z analizowanych miast, w którym kupujący mogli liczyć na obniżkę stawek poszczególnych metraży. Niższe od styczniowych była średnia cena dyktowana za mieszkania o powierzchni od 60 do 90 mkw. Obniżka była jednak symboliczna i wyniosła jedynie 0,4 proc. (nominalnie 28 zł/mkw.).

W skali roku najbardziej stabilne okazały się przeciętne oczekiwania sprzedających mieszkania z drugiej ręki w Szczecinie i Gdańsku, które były wyceniane odpowiednio na 6192 zł/mkw. i 10 512 zł/mkw. „Stabilne” oznacza jednak w tym przypadku wzrost o 8 proc. O 10,9 proc. w tym czasie wzrosły stawki dyktowane w Poznaniu. W pozostałych miastach średnie ceny ofertowe w relacji do lutego 2019 r. wzrosły solidarnie o ok. 15 proc.

Jak już wspomnieliśmy, luty przyniósł zrównanie średnich stawek dyktowanych na rynku pierwotnym i wtórnym we Wrocławiu. Różnica między nimi wyniosła zaledwie 2 zł/mkw. O ile tymczasem różnią się średnie ceny ofertowe nowych i używanych mieszkań w pozostałych największych polskich miastach?

W podobnej sytuacji jak we Wrocławiu znaleźli się w lutym szukający własnego „M” w Poznaniu. Średnia cena ofertowa używanego mieszkania była tam zaledwie o 5 zł/mkw. wyższa niż w przypadku mieszkania od dewelopera. Wyższe ceny mieszkań używanych w porównaniu do nowych można było także znaleźć w ogłoszeniach dotyczących przede wszystkim Warszawy (+18,4 proc.), ale także Krakowa (+15,9 proc.), Gdańska (+11,5 proc.) i Lublina (+5,3 proc.).

Szukający mieszkań u deweloperów muszą przygotować się na wyższe stawki od obserwowanych na rynku w wtórnym m.in. w Katowicach. Ceny ofertowe nowych mieszkań obserwowane w lutym były tam średnio o 16,4 proc. wyższe od dyktowanych za mieszkania używane. Mieszkania na rynku pierwotnym były w lutym wyżej wyceniane także w Łodzi (średnio o 10,6 proc.) oraz Szczecinie (średnio o 12 proc.).

Marcin Kaźmierczak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 23 martin78

Nizsze stopy to poczatek, paniczna reakcja rzadu i NBP, chwilowe zalatanie dury. Wydrukujemy, przeciagniemy to 3-6 miesiace. Ludzie zaplaca nam w inflacji
Po 3 miesiacach do pol roku nagle sie okaze ze kasy brak i drukowanie nic nie daje, a wrecz odwrotnie, ceny ida coraz wyzej ludzie coraz bardziej oszczedzaja, ograniczaja totlanie konsumpcje. wplywy spadaja. Potrzeby rzadu beda niezmienione, trzeba bedzie pozyczyc za granica. Zadajcie sobie pytanie, w dobie tak duzego ryzyka, w dobie gdy kazdemu brakuje gotowki. Kto normlany kupi polskie obligacje na 1% ??? Banki wlasnie uciely finansowanie dla branz typu transportowa, eventowa, turtsyuczna. Dlaczego zagranica mialaby kupowc polske obligacje na 1-2% ??? Na glowe upadliscie? :) Rzad bedzie zmuszony podnosic stopy by ktokolwiek chcial finansowac polski dlug, Bedzie paniczny odwrot od niskich stop. Zobaczycie stopy na 10% i wiecej. To sie zastanowcie co sie stanie z runkiem nieruchomosci. To jest juz koniec, sprzedawc treba bylo rok temu! POZAMIATANE Wracamy do lat 90tych

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 35 przale

Za chwilę nie będzie komu kupować .

! Odpowiedz
51 11 m1410

Jeżeli ktoś myśli że spadną ceny mieszkań przy lokatach na 1% i zapewne obniżą jeszcze stopy o 0,5%, to niestety się zawiedzie. Kredyt tanieje, kasy nie ma w co włożyć. A bidas jak był bidasem i tak będzie, że straci pracę niczego to nie zmienia.

! Odpowiedz
1 30 kmierz

"kasy nie ma w co włożyć"

Przekonała mnie ta dogłębna, profesjonalna, rzetelna i wiarygodna analiza inwestora, który od wielu lat generuje ponadprzeciętne zyski. A ja głupi kupiłem WIG20 na 1360, EUR po 4.23 i CHF po 3.90, trochę zdywersyfikowałem na Jeny, EUR na lokatach 1.2%, 1.3% bez Belki, do tego BTC < 20k PLN (dla zabawy) a teraz sobie konsekwentnie dokupuję ETFy na ropę (głównie za profit ze sprzedaży walut) i planuję futures na spożywkę (żywność).

No ale teraz widzę, jaki ze mnie kretyn i prędziutko wszystko odsprzedaję i umarzam, a za chwilę biegnę do banku po kredycik LTV 90% na 30 lat na 4 mikroapartamenty 18 m2 w Krakowie pod AirBnB i Booking. Co prawda muszę wyjść z domu, a to wszystko z poprzedniego akapitu nie ruszając się z kanapy w kilkanaście minut zrobiłem, ale kij - warto! Sky is the limit, nieruchomości nigdy nie tanieją, kredyt spłaci się sam i jeszcze mi zostanie. Będę robił po 3% miesięcznie na czysto i to w EUR. Dzięki ci, o wielki inwestorze!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 20 martin78

przy mega bezrobociu wzroscie podatkow, bardo zlych erspektywach, wzrosnie strachu, wzroscie inflacji (staglacji, wiekszych oszczednosciach)
ludzie rzuca sie na mieszkania??
Gdy cala masa mieszkan z air bnb booking trafi na rynek na wynajem, gdy posiadacze wielu takich mieszkan wlasnie traca plynnosc, gdy ukraincy uciekaja, gdy wszystko zastopowalo, bedzie nadal wiecej chetnych na mieszkania?? czy aby na pewno?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
16 7 jendreka

Wiadomo o co chodzi. Niedługo pokażą się oferty promocyjne. Od tych podniesionych cen. Polska praktyka. PiS owskie ludki pewnie się na to nabiorą.A niech płacą z 500+.

! Odpowiedz
7 41 innowierca

@uorenbufet
Moj wpis ze ceny teraz lekko wzrosna na 2-3 miechy albo pozostana bez zmian to nie zadna moja teoria tylko normalna kolej rzeczy podczas pekania banki na rynku nieruchomosci.
To jest poczatkowy stan (strach) deweloperow i wlascicieli mieszkan w momencie wybuchu swiatowego krachu finansowego (tak to dokladnie te dni ::)) Przez 2 lub 3 miesiace komus jeszcze uda sie sprzedac po tych cenach, chociaz masowa sprzedaz staje wlasnie teraz i nie macie dostepu do danych. To taka gra z nieuniknionym. Kazdy przeciez wie ze nikt juz dzisiaj kupujac mieszkanie nie zaakceptuje ceny i bedzie sie targowal, wiedzac ze dopiero zaczyna sie kryzys. Najpozniej na jesieni ceny stana, a jak wiecie kiedy ceny mieszkan stoja w mjejscu to juz realnie spadaja(inflacja, koszty utrzymania inwestycji) Tak samo bylo na poczatku kryzysu 2008 przez kilka miesiecy po upadku Lechmana. Cenny lekko w gore, potem ceny stanely, czyli juz spadek. Oczywiscie dziennikarka bedzie pisac swoje ::))

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 48 cezary

niestety ale to krzyk rozpaczy, ceny beda jechac na dol tak dlugo jak dlugo ludziska beda mieli problem z praca, kredytem, zywnoscia. Dziwie sie deweloperom no ale moze maja tyle mamony ze moga pozwolic sobie na przetrwanie tego okresu z pustymi lokalami. I prawdopodobnie tak jest skoro cena mieszkan nie odzwierciedla nalozonego wwkladu w budowe.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 43 disnej2x

3.2MLN nowych bezrobotnych w stanach w ciagu tygodnia

! Odpowiedz
4 42 marcinkrakow

Ja pitolę. Do tej pory myślałem, że aż tak źle nie będzie. Pierwszy raz od początku tego kryzysu zaczynam się trochę bać. Co mi z tego że mieszkanie kupie za 3 tys. za metr jak wszystko klęknie?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne