Stany Zjednoczone uniknęły klifu fiskalnego. Kongres zawarł stosowne porozumienie w ostatniej chwili. Takie rozstrzygnięcie oznacza, że amerykańska gospodarka uniknie cięć wydatków i podwyżek podatków wielkości ponad 600 mld dolarów. Realizacja czarnego scenariusza byłaby ciosem dla osłabionej gospodarki, dlatego inwestorzy są zadowoleni ze szczęśliwego rozwiązania.
Sesja na amerykańskich giełdach rozpoczęła się od silnych wzrostów. Indeksy Standard & Poor's 500 oraz Dow Jones rosną około 2 proc. Indeks Nasdaq Composite zyskuje 2,5 proc.
Powodów do zadowolenia dostarczyły także wiadomości z gospodarki. Indeks ISM, najważniejszy wskaźnik koniunktury w Stanach Zjednoczonych, wzrósł do 50,7 p. wobec 49,5 p. przed miesiącem. Wynik był lepszy od prognoz analityków. Ponadto wynik wskaźnika powyżej 50 p. jest charakterystyczny dla okresów wzrostu gospodarki.
Także na europejskich giełdach dominuje zielony kolor. Na większości rynków wzrosty przekraczają 2 proc. Na włoskiej i hiszpańskiej giełdzie wzrosty przekraczają 3 proc. Natomiast warszawska giełda nie nadążą za pozostałymi rynkami. WIG20 rośnie zaledwie 1,5 proc. a WIG 1,1 proc.
PL




























































