5 podwyżek, które czekają kierowców

W najbliższych miesiącach niektórzy kierowcy odczują wyższe koszty eksploatacji swoich samochodów albo spotkają się z podwyżkami w salonach samochodowych. Wszystko jest wynikiem wdrażania nowych regulacji – zarówno na szczeblu krajowym, jak i unijnym.

(YAY Foto)

Przygotowaliśmy listę pięciu zmian w prawie, które wpłyną na koszt posiadania i użytkowania samochodu na podstawie ostatnich informacji. Kierowcy muszą szykować się m.in. na drożejące uzupełnianie klimatyzacji, droższe przeglądy dla spóźnialskich i ewentualne podwyżki OC.

1. Czynnik chłodniczy do klimatyzacji

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o rosnących kosztach napełniania układów klimatyzacyjnych w samochodach. Nowe samochody muszą być wyposażone w klimatyzacje napełniane nowym czynnikiem chłodzącym R1234YF – kilkukrotnie droższym od poprzednika – R134a. Różnice jednak zdają się zacierać, bo ograniczona podaż starego czynnika wpływa na drastyczne podwyżki cen.

(YAY Foto)

– Ceny rosną już z miesiąca na miesiąc. Teraz dysponujemy jeszcze butlą, którą udało nam się kupić za 1600 zł. Oznacza to, że nabicie przeciętnego układu klimatyzacji do pełna to 150-200 zł. Teraz ceny sięgają już nawet 2100-2200 zł za butlę, a przy takich stawkach koszt dla klienta wzrośnie do ok. 300 zł – tłumaczył na łamach Bankier.pl właściciel jednego z warsztatów mechanicznych.

2. Opłata emisyjna do paliwa

O 1 stycznia 2019 roku ma wejść także dodatkowa opłata, którą kierowcy odczują na stacjach benzynowych. Nie dość, że już teraz muszą borykać się z najwyższymi cenami benzyny od 3 lat. Nowa opłata nazwana emisyjną zostanie nałożona na każdy litr benzyny i oleju napędowego – na tę pierwszą wyniesie 8 gr, a na olej stawka to 10 gr/l. Należy jednak pamiętać, że to jeszcze przed naliczeniem VAT-u, a więc ostatecznie będzie to więcej. Przychody z niej mają zasilić nowotworzony Fundusz Niskoemisyjnego Transportu.

(fot. Emmoth / YAY Foto)

Póki co koncerny paliwowe uspokajają, że nowa opłata nie odbije się na kieszeniach kierowców. – Analizy PKN Orlen dotyczące efektów planowanych regulacji dotyczących dodatkowej opłaty emisyjnej nie wykazują wpływu na finalną cenę dla klienta detalicznego" – poinformował w marcowym komunikacie płocki koncern. Według resortu energii obłożenie paliw silnikowych opłatą emisyjną nie powinno skutkować bezpośrednim wzrostem cen paliw dla klientów detalicznych. Z kolei według PO opłata ta spowoduje m.in. wzrost cen wszystkich artykułów spożywczych.

3. System szybkiego ostrzegania eCall

Od 1 kwietnia 2018 roku, czyli już od miesiąca, producentów samochodów dotyczy obowiązek wyposażania wszystkich zgłoszonych do homologacji aut w moduł eCall. Jest to europejski system szybkiego powiadamiania o wypadkach drogowych.

(fot. Tomasz Kamiński/Instytut Transportu Samochodowego / Wikimedia Commons)

eCall wykorzystuje technologię GPS i w razie zdarzenia drogowego wysyła pod numer 112 komunikat o wypadku, podając podstawowe informacje – miejsce i czas wypadku, kierunek jazdy czy rodzaj samochodu i paliwa. Moduł urządzenia telematycznego ma również być wyposażony w osobny przycisk umożliwiający manualne wysłanie zgłoszenia – ma być dostępne dla kierowców będących świadkami wypadku – pisaliśmy niedawno na Bankier.pl.

Branża wycenia, że nowe wyposażenie będzie kosztowało klienta ok. 100 zł w cenie samochodu. To jednak niewielki koszt przy cenie nowego samochodu – a tylko tych będzie to na razie dotyczyło.

4. Droższe przeglądy techniczne dla spóźnialskich

Początek tego roku mógł spędzać też kierowcom sen z powiek ze względu na pomysł rządu dotyczący podwyżek na stacjach kontroli pojazdów. W pierwotnym założeniu nowe cenniki badań technicznych miały obejmować kwoty: 126 zł dla badania technicznego samochodu osobowego (w miejsce 99 zł) oraz 75 zł za badanie motocykla (zamiast 62 zł).

(fot. Wojciech Jakubiuk / FORUM)

Z tego co prawda się wycofano, ale konsekwencje finansowe ponoszą spóźnialscy. Za wykonanie badania technicznego 30 dni po terminie trzeba będzie zapłacić podwójną stawkę – 196 zł. Nowe przepisy miały pierwotnie wejść w życie 20 maja 2018 roku, ale najprawdopodobniej stanie się to dopiero w drugiej połowie roku.

5. Kolejne podwyżki OC?

Niewykluczone, że w tym roku dojdzie do kolejnych podwyżek cen polis OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych. Wydaje się, że najgorsze już za kierowcami i tak dużych skoków cenowych już nie będzie, ale niewykluczone, że podwyżki jeszcze się pojawią.

(fot. deyangeorgiev / YAY Foto)

Wynika to z tego, że największy wpływ na ceny dla ubezpieczających ma to, ile odszkodowań jest wypłacanych przez całą branżę – te systematycznie rosną. Rynek ubezpieczeniowy już doprowadził do stanu, w którym tracił na polisach komunikacyjnych. Żeby powtórki z tej sytuacji uniknąć, musi lepiej prognozować przyszłe wpływy z polis, żeby dopasować je do poziomu odszkodowań. Te w przypadku ubezpieczeń OC komunikacyjnego wzrosły w 2017 roku o 7,2 proc. względem 2016 roku.

To przyczyniło się do analogicznego wzrostu składki przypisanej brutto. Ubezpieczyciele pobrali z ubezpieczeń komunikacyjnych 22,5 mld składki w 2017 roku – to o 23,6 proc. więcej niż w 2016 roku.

MG

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 16 rekin1986

Pamiętam jak byłem małym szkrabem i ojciec z mamą poszli odebrać zamówionego kaszlaka z FSM Bielsko-biała w kolorze czerwonym kosztował ponad 800 tys zł minimalna wypłata w tamtym czasie 5 tys czyli kaszlak za 160 minimalnych wypłat a jak moja mama była ze mną w ciąży to postawili szklarnie i posadzili w niej pomidory 6 stycznia na 3 króli
Pierwsze pomidory się zaczęły w ostatnie dni marca za 1 kg pomidorów GS dawał 1 tonę groszku zbiór był od kwietnia do lipca zebrane było ponad 8 ton pomidora gdyby zastosować przelicznik z połowy lat osiemdziesiątych to na dzisiaj by wyszło

8000 x 500 to wychodziły ponad 4 mln zł dla porównania robotnik fabryczny chodził za 10 tys to był wtedy przelicznik szklarnia się wróciła dom nowy od podstaw postawiony nowy kaszlak i jeszcze zostało na drugi rok do połowy czerwca tyle szło zarobić w ciągu roku po zawodówce Wtedy to badylarze bo tak się zwało ogrodników z pod szkła to byli szychy i ważniacy kto miał szklarnie przed tym czapki z głów a dzisiaj bez kredytów nawet nie zaczynaj bo odpadniesz nim zerwiesz pierwsze owoce bez 5 mln na 1 ha pod szkłem nawet nie podchodż a by dostać kredyt to 20 procent wkładu własnego czyli 1 mln miej na wejściu by z czymkolwiek do ludzi startować a dzisiaj na ludzi trudniących się rolnictwem to się patrzy jak na margines społeczny

W PRL rolnik górnik czy robotnik fabryczny to byli ważniacy a dzisiaj wszyscy na nich kły szczerzą

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 rekin1986

Odbiór samochodu był w 1989 roku oj miało się kaszlaka którym rodzice wozili do podstawówki

! Odpowiedz
3 44 jarko36

4. "Spóźnialscy zapłacą więcej" Od lat mamy już przymus ubezpieczeniowy OC, z którego wynika, że niezależnie, czy pojazd jeździ, czy nie jeździ MUSI mieć wykupione ubezpieczenie.
Widzę, że za niedługo będziemy mieli kolejną "rewelację", bo niezależnie, czy pojazd jeździ, czy nie jeździ, także będzie MUSIAŁ mieć przegląd techniczny. A co z tymi właścicielami pojazdów, którzy je zostawili w kraju i wyjechali np. za granicę do pracy ?, albo właściciel jest chory np. ma złamaną nogę, albo pojazd jest zepsuty, rozbity, i czeka na naprawę (lub jest w naprawie)? Ci ludzie także zapłacą za spóźnienie? I to wszystko w państwie prawa (i sprawiedliwości)....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 133 wujeksasza

PiS i jego komisarz w orlenie wójt pcimia odkryli kolejny cud. Budżet będzie miał więcej pieniędzy a klient więcej nie zapłaci. Orlen jeszcze na tym zyska. Kłamią tępy naród A eko samochody w kraju w którym cały prąd jest węgiel to żart

! Odpowiedz
4 76 dadar123

Pytanie jaki przekręt wykonano w prokuraturze żeby wójt z Pcimia mógł rządzić państwowymi firmami? Miał dwa zarzuty prokuratorskie. I... pewnie Ziobro stwierdził, że się przedawniły

! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 8 samsza

W zalewie zmian podobne artykuły stosunkowo szybko tracą aktualność i rzadko kto ma cierpliwość systematycznie to śledzić. Lepsze wydają mi się, aktualizowane na stronie internetowej przez każdego regulatora zajmującego się odpowiednim działem, schematy postępowania w konkretnych sytuacjach. Choćby podobne wizualnie do tego kolorowego foto ze strzałkami z Wikimedia.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 52 ajwaj

Po raz 69 :)
Przemysl dojenia-strzyzenia kierowców (jako jedyny) w rozkwicie,

JESLI by loza, sekta PISy Morawiecki, Kaczynski & Co. okreslila sie "ryczaltowo" np. 299 % = 2018
bylo by przewidywalnie, mozna by planowac

! Odpowiedz
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 17 the_mind_renewed

Gierek w 1970 jako pierwszy powiedział, że Polska zamierza być „drugą Japonią”. Oponenci powiedzą, że to .... Warto pamiętać o tym, gdy będziemy czytać zachodnie narracje propagandowe, które głoszą, że kryzys energetyczny doprowadził do upadku Polski Gierka.

A co się stało Jesteśmy drugimi Chinami z okresy przed 2000 rokiem.
Tak że na rower bracie i żywo w Polskę a nie samochód.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.

Narzędzia