REKLAMA
PROMOCJA

Zobacz, jak rozliczyć sprzedaż w internecie

Barbara Sielicka2011-02-24 08:15
publikacja
2011-02-24 08:15

Handel w sieci to dla wielu główne źródło dochodu. Część z nich nie wie, lub nie chce informować o tym fiskusa. W jaki sposób powinien się z kolei rozliczyć podatnik, który sprzedaje w sieci i chce ująć to w rocznej deklaracji?

Jak powinien prawidłowo wypełnić PIT? Gdzie wpisać swoje przychody? Jakie koszty z tym związane może odliczyć? Na te i inne pytania odpowiadają Tomasz Piekielnik – doradca podatkowy oraz Karolina Kierom, konsultant podatkowy, Kancelaria Piekielnik i Partnerzy.

Od czego zależy sposób rozliczenia przez podatnika sprzedaży w sieci?


Sposób dokonywania rozliczeń podatkowych przez osoby fizyczne, które zbywają rzeczy ruchome za pośrednictwem sieci internet, jest uzależniony od źródła przychodu, do jakiego możemy przyporządkować przychody uzyskiwane przez te osoby w związku z transakcjami internetowymi.

Załóżmy, że podatnik sprzedał kilka rzeczy w internecie i sprzedaż ta nie była działalnością gospodarczą. Czym są więc przychody z takiej sprzedaży?

W przypadku, gdy osoba fizyczna dokonuje za pośrednictwem internetu sprzedaży rzeczy (towarów) w sposób nie pozwalający uznać, że czynności te są wykonywane w ramach działalności gospodarczej tej osoby, wówczas przychody ze sprzedaży internetowej powinny zostać uznane za przychody z tzw. odpłatnego zbycia, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT.

Rozlicz PIT 2010 z Bankier.pl
 
Jak wypełnić PIT?Program za darmo!Przekaż 1% podatku!

Czy wszystkie przychody podlegają opodatkowaniu? Kiedy i gdzie należy wykazać przychody z takiej sprzedaży?

Zgodnie z powyższą regulacją, środki pieniężne uzyskane ze sprzedaży rzeczy ruchomych zakupionych co najmniej pół roku przed dniem ich sprzedaży (licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie) nie podlegają opodatkowaniu PIT, ponieważ nie stanowią one przychodu sprzedawcy rzeczy. W przypadku natomiast sprzedaży rzeczy przed upływem wspomnianego powyżej półrocznego okresu, podatnik jest obowiązany do opodatkowania podatkiem dochodowym takiej sprzedaży. W takiej sytuacji podatnik powinien wykazać uzyskany ze sprzedaży internetowej przychód w zeznaniu podatkowym PIT-36.

Które wydatki możemy zaliczyć do kosztów pomniejszających nasz przychód ze sprzedaży w sieci?

Zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy o PIT, przychodem z odpłatnego zbycia rzeczy jest ich wartość wyrażona w cenie określonej w umowie, pomniejszona o koszty odpłatnego zbycia. Z kolei na podstawie art. 22 ust. 6c tej ustawy, kosztami tymi są udokumentowane koszty nabycia (lub wytworzenia) rzeczy, powiększone o udokumentowane nakłady na zwiększenie wartości rzeczy, poniesione w czasie posiadania rzeczy. Do takich kosztów podatnik może więc zaliczyć głównie wydatki na nabycie sprzedanej rzeczy. Nie będzie jednak możliwe zaliczenie przez podatnika do kosztów odpłatnego zbycia wydatków poniesionych np. za założenie i administrowanie konta na portalu aukcyjnym, za pośrednictwem którego podatnik dokonuje sprzedaży - tego typu wydatki nie mogą bowiem zostać uznane za zwiększające wartość rzeczy.

Gdzie w zeznaniu podatkowym należy wykazać sprzedaż w internecie?


W zeznaniu podatkowym PIT-36 podatnik powinien wykazać uzyskany ze sprzedaży internetowej przychód w poz. 79, a koszt w poz. 80 tego zeznania. Przychód ten łącznie z ewentualnymi innymi przychodami wykazanymi w tym zeznaniu będzie podlegał opodatkowaniu według skali podatkowej (tj. według stawki 18% lub 32%).

TwB: Jak bronić się przed fiskusem?



A co w sytuacji, gdy taka sprzedaż to już działalność gospodarcza?

W sytuacji, gdy osoba fizyczna dokonuje za pośrednictwem Internetu sprzedaży rzeczy (towarów) w sposób wskazujący na wykonywanie działalności gospodarczej przez tę osobę (nawet jeśli formalnie osoba ta nie jest zarejestrowana jako przedsiębiorca), wówczas przychody ze sprzedaży internetowej powinny zostać uznane za przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej, o której mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT. Do takich przychodów należy także zaliczyć kwoty otrzymywane poza prowadzoną przez osobę fizyczną działalnością gospodarczą, w przypadku sprzedaży rzeczy, które uprzednio były wykorzystywane w prowadzonej przez tą osobę działalności gospodarczej.

Gdzie wówczas wykazujemy omawiane przychody?
 
W takim przypadku przychody ze sprzedaży internetowej powinny zostać wykazane przez podatnika w zeznaniu PIT-36 (lub PIT-36L w przypadku podatników, którzy wybrali opodatkowanie dochodów stawką liniową) w poz. 53 (w poz. 29 PIT-36L).

Co w takim przypadku możemy zaliczyć do kosztów?
 
Tak wykazany przychód podatnik może pomniejszyć o koszty uzyskania przychodów, o których mowa w art. 22 ust. 1 ustawy o PIT, tj. o wszelkie koszty poniesione przez podatnika w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów (z wyjątkiem jednak kosztów zawartych w art. 23 tej ustawy). W konsekwencji, do takich kosztów mogą zostać przez podatnika zaliczone m.in.: wydatki na nabycie sprzedanej rzeczy, wydatki poniesione w związku z posiadaniem konta na portalu aukcyjnym, koszty przechowywania (magazynu), koszty wysyłki sprzedawanej rzeczy (chyba że koszty wysyłki zgodnie z umową ponosi nabywca). Łączną wysokość kosztów uzyskania przychodów podatnik powinien wykazać w poz. 54 PIT-36 (w poz. 30 PIT-36L).

Dziękuję za rozmowę.

Barbara Sielicka

Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

 

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~bobo
a to kolego nie takie proste bo prawo polskie z definicji stawia obywatela tego panstwa w pozycji gorszej od przestępcy /złodzieja, mordercy/ tenże przestępca ma tz. zasade domniemania niewinności a do normalnego podatnika obywatela stosuje sie zasade domniemanej winy - przy braku odpowiedzialności !!!! ze strony urzędników stosujących a to kolego nie takie proste bo prawo polskie z definicji stawia obywatela tego panstwa w pozycji gorszej od przestępcy /złodzieja, mordercy/ tenże przestępca ma tz. zasade domniemania niewinności a do normalnego podatnika obywatela stosuje sie zasade domniemanej winy - przy braku odpowiedzialności !!!! ze strony urzędników stosujących to prawo !!! więc nawoływanie do niepłacenia jest wielce ryzykowne - obiektywnie patrząc najbezpieczniejszym rozwiazaniem jest pozbycie sie polskiego obywatelstwa !!! które też - jako że jesteśmy niewolnikami tego państwa niełatwo się pozbyć - bo nie zależy to od deklaracji woli /jak np obywatela USA/ a od urzędnika !!!
infinum
@bobo, po liczbie wykrzykników w Twojej wypowiedzi wnioskuję nadmierną frustrację. Zupełnie niepotrzebnie, bo frustracja nie pomaga w działaniu.

Tak, masz niestety rację, podatnik jest traktowany jak złodziej, który ukradł państwu pieniądze, które sam wypracował. Ukradł, bo dobrowolnie ich nie oddał.

Podatek, to po
@bobo, po liczbie wykrzykników w Twojej wypowiedzi wnioskuję nadmierną frustrację. Zupełnie niepotrzebnie, bo frustracja nie pomaga w działaniu.

Tak, masz niestety rację, podatnik jest traktowany jak złodziej, który ukradł państwu pieniądze, które sam wypracował. Ukradł, bo dobrowolnie ich nie oddał.

Podatek, to po prostu cena za wolność. Jeżeli się go nie płaci, to najpierw państwo wlepi Ci karę, później zabierze samochód, dom i wszystkie inne rzeczy, które posiadasz. Ostatecznie dla najbardziej uporczywych jest więzienie.

Jednym słowem, ten kto nie chce płacić haraczu w postaci podatków musi się liczyć z grabieżą swojej własności i pozbawieniem wolności.

Obywatelstwa można się pozbyć na wniosek obywatela, a rozpatruje go prezydent. Na razie mało kto się zgłasza i raczej nie robią problemów. Jak będzie w przyszłości, to się okaże.

Sam już dawno zrzekłbym się polskiego obywatelstwa, gdyby nie to, że bardzo ogranicza to możliwość podróżowania poza RP. No bo kto Cię wpuści do innego kraju bez paszportu?

Pewnym rozwiązaniem jest tzw. międzynarodowy paszport bezpaństwowca, ale nie znam dokładnie procedury jego uzyskania.

Może Bankier.pl mógłby coś napisać na ten temat?

Dzisiaj efektywnie jest przymus bycia obywatelem, tak jak kiedyś był przymus bycia katolikiem. Czas to zmienić.
infinum
Jeżeli tylko jest możliwość nie spowiadać się fiskusowi i nie płacić podatków, to należy z tego korzystać.

Im mniej podatków ma państwo, tym lepiej dla obywateli.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki