REKLAMA

Wysoki niebieskooki blondyn zarobi więcej

2013-08-23 11:34
publikacja
2013-08-23 11:34
Poziom naszych zarobków nie zawsze zależy od pracowitości, wiedzy czy inteligencji. Czasami nawet spryt i zaradność nie przesądzają o zasobności portfela. Odpowiadają za to natomiast pewne specyficzne cechy, na które nie mamy najmniejszego wpływu.

przystojny mężczyzna zarobi więcej

foto: thinkstock

Badacze z University of Florida przebadali grupę 200 mężczyzn i kobiet w wieku od 25 do 75 lat. Każdą osobę poproszono o zrobienie testu IQ, a także o podanie wysokości zarobków. Wyniki szczegółowej analizy tego badania, przygotowanej dla Journal of Appllied Psychology wykazały, że Ci, którzy byli uznawani za bardziej atrakcyjnych, osiągali wyższe zarobki niż mniej atrakcyjni o podobnym poziomie inteligencji.

Czy piękni zarabiają więcej?

Autor badania, profesor Tim Judge, tłumaczy w swojej publikacji, że najlepiej wypadły w nim osoby, które nie tylko były atrakcyjne, ale również odznaczały się najwyższym poziomem inteligencji. Wygląd w jego opinii nigdy nie stanie się substytutem inteligencji. Wyjaśnia jednak, że wiele osób ma skłonność do faworyzowania przystojnych ludzi, tylko dlatego, że postrzegają ich jako lepiej wykwalifikowanych, mądrzejszych i bardziej błyskotliwych. Czy atrakcyjny wygląd jest zatem kluczem do sukcesu i wysokich zarobków?

Co robi twój pracownik, gdy nie patrzysz» Co robi twój pracownik, gdy nie patrzysz

- Wygląd jest niesamowicie istotny w przypadku, gdy zależy nam na zrobieniu pozytywnego pierwszego wrażenia, a więc na przykład w sytuacji, gdy staramy się o pracę. To wynika z naszych pierwotnych instynktów. Uniwersalnie, za bardziej atrakcyjnych postrzegamy ludzi, którzy mają zdrową skórę, piękne włosy, lśniące oczy czy piękny, biały uśmiech. W przypadku kobiet jest to również szeroka miednica w dobrej proporcji z talią i biustem. W przypadku mężczyzn wąska miednica i silne pośladki – mówi psycholog Jacek Santorski.

Pierwsze wrażenie jest niesamowicie ważne, ale tylko na początku – dodaje Santorski. Później wygląd schodzi na dalszy plan. Nasza kariera to nie sprint, ale maraton. Gdy zaś przystępujemy do maratonu, traktujemy go poważnie, to liczy się zasada 10 tys. godzin. To znaczy, że aby stać się szanowanym specjalistą w danej dziedzinie, człowiek musi poświęcić ok. 3 godziny dziennie przez 10 lat na zgłębianie danego tematu. Człowiek musi posiadać rzeczywiste osiągnięcia, dzięki którym zyska poczucie pewność siebie i będzie szanowany, co przełoży się na jego zarobki – mówi psycholog.

Zarobisz więcej, jeżeli posiadasz wszystkie te cechy:
mężczyzna
wysoki
bujne, blond włosy
zdrowa cera
biały uśmiech
błękitne, lśniące oczy
mocne pośladki
wąska miednica
seks 4 razy w tygodniu

- Wygląd poniekąd też jest ważny, bo działa podkorowo na nasze poczucie własnej wartości. To zaś generuje małe sprzężenia zwrotne i pozytywnie oddziałuje na osiągane przez nas drobne sukcesy, które prowadzą nas na szczyt. Musimy jednak przyglądać się takim badaniom krytycznie. Nie mówi się na przykład, że ocena atrakcyjności jest w dużej mierze podyktowana wzorami kulturowymi. Dla Japończyka będą to drobne stopy i jasna cera, a dla kultury zachodniej na przykład wysoki wzrost. Co więcej, na przykład niski mężczyzna, który osiągnął sukces, jest postrzegany przez pryzmat „mocarza”, bo charakteryzuje się mocniejszą emisją testosteronu niż człowiek wyższy – uzasadnia Santorski.

Rozpustnik zarobi więcej

Z kolei ekonomista Nick Drydakis przeprowadził badanie nad zależnością pomiędzy stanem naszego konta a poziomem aktywności seksualnej. Okazało się, że osoby, które uprawiają seks co najmniej cztery razy w tygodniu zarabiają więcej niż wstrzemięźliwi. Stwierdzenie to wydaje się podejrzane, bo sferę ludzkiej seksualności należy rozpatrywać w bardziej holistycznym ujęciu, aby wysnuć wiarygodne wnioski. O opinię poprosiliśmy zatem psychologa Jacka Santorskiego.

- To prosty mechanizm. Osoba spełniona seksualnie charakteryzuje się bardziej płynnymi ruchami, jest bardziej pewna siebie, a co za tym idzie, sprawia lepsze wrażenie. I dzięki temu również jest postrzegana jako bardziej atrakcyjna. To jednak działa w dwie strony. Ludzie, którzy odczuwają pewność siebie z uwagi na swój sukces zawodowy są pewniejsi w kontaktach z innymi ludźmi i dzięki temu mają bogatsze życie seksualne – wyjaśnia Santorski.

„Młodą, fajną hostessę zatrudnię”» „Młodą, fajną hostessę zatrudnię”
Drydakis tłumaczy też w swojej publikacji, że wszyscy ludzie czują potrzebę miłości (zarówno seksualnej, jak i emocjonalnej) ze strony innych. Gdy jej brak, jesteśmy bardziej skłonni do odczuwania samotności, drażliwości, a nawet depresji, która może skutecznie utrudniać pięcie się po szczeblach kariery zawodowej.

Jacek Santorski podkreśla jednak, że nie możemy zapominać o innych cechach osobowych. Aby osiągnąć wysoki poziom zarobków nie wystarczy być wysokim, niebieskookim (w kulturze zachodniej) blondynem o śnieżnobiałym uśmiechu. Ważne są przede wszystkim nasze cechy interpersonalne, które również sprawiają, że inni postrzegają nas jako „ładniejszych”. Należy do nich inteligencja, charyzma, wyczucie, poszanowanie dla innych ludzi, poczucie humoru, umiejętność zapomnienia o swoich potrzebach i wczucia się w potrzeby innych, umiejętność słuchania i wyznaczania granic, ale zarazem nie odizolowywania się od współpracowników.

Justyna Niedbał
Bankier.pl


j.niedbal@bankier.pl

 

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~as
Na pewno przystojność nie zaszkodzi, ale jak rozgryzą takiego słodziaka - imbecyla, to ma prze...jak w ruskim czołgu. Chyba że szefową posuwa.
~pienkny lolo
Zarabiam więcej niż prezydent tego nędznego "kraju", ale nie ma to żadnego związku z wyglądem. Tylko i wyłącznie szczęście plus łeb (w tej kolejności). Być może wygląd pomógł mi kiedyś jak byłem piękny i młody w dostawaniu "prac", ale były one tak nędznie płatne, że dziś traktuję to raczej jako marnowanie czasu.Zarabiam więcej niż prezydent tego nędznego "kraju", ale nie ma to żadnego związku z wyglądem. Tylko i wyłącznie szczęście plus łeb (w tej kolejności). Być może wygląd pomógł mi kiedyś jak byłem piękny i młody w dostawaniu "prac", ale były one tak nędznie płatne, że dziś traktuję to raczej jako marnowanie czasu. Tekst ma sens jesynie w zawodach niskopłatnych i typu aktor albo piłkarz, czyli tam gdzie zazwyczaj potrzebna duża pewność siebie.
~asd
bo normalnie szczena opadła i nie da rady jej podnieść z gleby
~eeeee
przeciez te wlosy na zdjeciu to ie blad
~tk
a tam pierdolicie, to ma sens jak najbardziej
~kuna
ale żałosne. a koleżanka pani redaktor nic nie wspomniała o długości przyrodzenia?
~pepe
kto ma fiuta ponad 30 cm jest bogaty
~fsda
no takie coś to mogła tylko ona napisać :/ żałosne . nie dziwię wam się że nawet nie komentujecie.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki