Własne, ale ciasne i bezmyślnie planowane. Mieszkaniowe grzechy główne [Wyniki sondy]

zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Zbyt małe pomieszczenia, planowane bez namysłu - na takie uciążliwości budownictwa mieszkaniowego najczęściej wskazują uczestnicy internetowej sondy Bankier.pl. W czasach boomu na rynku nieruchomości łatwo o pochopne wybory. Jak pokazują wyniki ankiety, nawet już po zakupie lista zastrzeżeń do projektantów nadal jest długa.

Publikacją wyników badania otwieramy nowy projekt redakcyjny. Pod hasłem „Taniej. Remont” przez najbliższe tygodnie będziemy podpowiadali, jak najtaniej sfinansować odświeżenie mieszkania lub domu. Wskażemy między innymi, które banki udzielą kredytu na ten cel na najlepszych warunkach, jak kupować materiały i sprzęt taniej oraz czego dopilnować przed rozpoczęciem inwestycji, żeby nie narazić się na finansowe kary. Partnerem akcji jest bank Citi Handlowy, który zdobył Złotego Bankiera 2018 w kategorii "Kredyt gotówkowy".

"Taniej. Remont" to nowy cykl publikacji na łamach Bankier.pl
"Taniej. Remont" to nowy cykl publikacji na łamach Bankier.pl (fot. Bibua.pl / Bankier.pl)

Internetową sondę pod hasłem „Grzechy projektantów mieszkań. Które są najbardziej uciążliwe?” rozpoczęliśmy na przełomie minionego i bieżącego roku. Biorący w niej udział uczestnicy przez kilka tygodni odpowiadali na dwa pytania: o typ budownictwa, w którym mieszkają oraz dominujące uciążliwości projektowe tych nieruchomości (nie więcej niż 5 spośród wskazanych na liście i własnych). Zgromadziliśmy łącznie 2357 odpowiedzi. Blisko połowa (45 proc.) respondentów to mieszkańcy nowego budownictwa deweloperskiego. Co trzeci mieszka w „wielkiej płycie”, a co dziesiąty w domu wolnostojącym. 8 proc. ankietowanych zasiedla kamienice, jeszcze mniej (5 proc.) – dom typu bliźniak lub szeregowiec.

Partnerem akcji jest bank Citi Handlowy, zdobywca Złotego Bankiera 2018 w kategorii "Kredyt gotówkowy".
Partnerem akcji jest bank Citi Handlowy, zdobywca Złotego Bankiera 2018 w kategorii "Kredyt gotówkowy".

Jest ciasno

Co prawda różne zastrzeżenia wobec nieruchomości doskwierają ankietowanym w różnym stopniu, w zależności od typu infrastruktury, jednak o kilku z nich wspominali szczególnie często, bez względu na miejsce zamieszkania. Na czele zarzutów pod kątem projektantów mieszkań znalazł się brak powierzchni do przechowywania (15 proc. wskazań). Okazał się największą bolączką nie tylko mieszkańców nowych bloków, ale też domów typu bliźniak czy szeregowiec oraz lokali w blokach z „wielkiej płyty”.

Odpowiedzi uczestników sondy na pytanie: "Wskaż największe uciążliwości projektowe nieruchomości, którą zamieszkujesz (nie więcej niż 5)", N=2357. Źródło: badanie własne
Odpowiedzi uczestników sondy na pytanie: "Wskaż największe uciążliwości projektowe nieruchomości, którą zamieszkujesz (nie więcej niż 5)", N=2357. Źródło: badanie własne (Bankier.pl)

Niemal równie często wskazywano na problem nieustawnych pokoi (przykładowo podłużnych a wąskich), wskazywany przez 12 proc. ankietowanych, stosunkowo najczęściej mieszkańców zabudowy szeregowej.

W czołówce mieszkaniowych uciążliwości znalazły się także problemy z łazienkami – brak okien, co wiąże się z niewystarczającą wentylacją  oraz niewystarczająca ilość miejsca w tych pomieszczeniach, co utrudnia na przykład wstawienie tam pralki (po 10 proc.).  

Blisko co dziesiąty ankietowany (po 9 proc.) wskazywał na zbyt małe powierzchnie pokoi, zbyt mały dostęp do światła dziennego lub nadmierne nasłonecznienie, brak balkonu lub zbyt mały balkon oraz łączenie salonów z aneksami kuchennymi.

TOP 5 uciążliwości w projektach mieszkań w zależności od typu nieruchomości

Problem/Typ nieruchomości

Nowe budownictwo deweloperskie

„Wielka płyta”

Kamienice

Domy typu „bliźniak” lub szereg

Brak powierzchni do przechowywania

1

2

4

1

Nieustawne pokoje

3

4

-

2

Zbyt mała łazienka

-*

1

2

5

Salon z aneksem kuchennym

2

-


-

-

Zbyt mały dostęp do światła dziennego lub nadmierne nasłonecznienie

4

-

3

3

Zbyt małe pokoje

5

5

-

-

Łazienka bez odpowiedniej wentylacji/okna

-

3

5

-

Brak balkonu lub zbyt mały balkon

-

-

1

-

* poza TOP5 wskazań wśród mieszkańców nieruchomości danego typu

Źródło: Bankier.pl na podstawie sondy internetowej przeprowadzonej na łamach portalu na przełomie roku 2017 i 2018

W zależności od rodzaju zamieszkiwanych nieruchomości nieco inny akcent kładziono na poszczególne z tych wskazań. W nowym budownictwie deweloperskim najczęściej narzekano na ciasnotę i niewygodę – związany z tym brak powierzchni do przechowywania, salony połączone z aneksami kuchennymi oraz nieustawne pokoje stanowiły łącznie 42 proc. wszystkich wskazań. Dla lokatorów mieszkań w „wielkiej płycie” najbardziej problematyczne okazały się łazienki – małe i pozbawione okien, a prócz tego – jak i w nowych blokach – brak powierzchni do przechowywania (razem 42 proc.). Nieco inne bolączki utrudniają życie mieszkańcom kamienic – tu dokucza głównie brak balkonów, a ponadto zbyt mały dostęp do światła dziennego lub nadmierne nasłonecznienie i wspominane już wcześniej dwukrotnie - mikrołazienki (46 proc. głosów). W przypadku właścicieli domów szeregowych lub tzw. bliźniaków, obok niedostatku miejsca do przechowywania, funkcjonowanie utrudniają nieustawne pomieszczenia oraz problemy z nasłonecznieniem lokalu (łącznie 38 proc.).

Lista jest dłuższa

Respondenci biorący udział w badaniu mieli również możliwość przekazania informacji o uciążliwościach, z którymi się borykają, innych niż wskazane przez redakcję. Wielu skorzystało z tej możliwości, a wśród zgłoszonych przez nich sygnałów dominował problem marnej akustyki w budynkach, wskutek której wielu skarży się, że słyszy zdecydowanie zbyt wiele z tego, co dzieje się w mieszkaniach sąsiadów.  

Czytelnicy utyskiwali również na jednostronne lokale (wszystkie okna wychodzą na tę samą stronę świata), przerośnięte względem pozostałych pomieszczeń korytarze, mikrotoalety czy „ślepe” kuchnie.

Wyścig po nietrafione wybory

Skąd tyle błędnych decyzji mieszkaniowych? Po pierwsze - przez zakupy "mimo wszystko". Boom na rynku nieruchomości trwa w najlepsze – potwierdzają to zarówno dane Narodowego Banku Polskiego (czytaj: „Mieszkaniowy szał zakupów”), jak i ostatnie wyniki banków w zakresie sprzedaży kredytów hipotecznych. W dużych miastach proces zakupu mieszkania z popularnego segmentu „2 pokoje, około 40 mkw.” często przypomina polowanie, przy czym strzał oddaje się jeszcze zanim obiekt pojawi się na horyzoncie (owszem, dziś nadal sprzedają się „dziury w ziemi”). Kupującym zadania nie ułatwiają: narastająca w Polakach wiara w nieruchomość jako pewną inwestycję i coraz większy popyt po stronie coraz liczniej obecnych w Polsce obywateli Ukrainy. Wreszcie, wielu do decyzji skłania krążące nad rynkiem widmo kolejnych podwyżek cen. Uwarunkowania nie sprzyjają więc przemyślanym wyborom.

Zarazem trudno nie odnieść wrażenia, że do wielu mieszkaniowych pomyłek wciąż dochodzi na własne życzenie klientów. Deweloperzy przyznają: na rynku jest miejsce na wszystko. Albo będzie jakość, albo niska cena. Kupujący wybiera. Stąd zaskakuje na przykład zdziwienie wojnami parkingowymi mieszkańców inwestycji, gdzie przecież w ogóle nie planowano ogólnodostępnych miejsc postojowych.

Kiedy na wycofanie się z decyzji jest już za późno, pozostaje plan B. W nowym cyklu publikacji podpowiemy, jak przebrnąć przez proces remontu, żeby było „Taniej”.

Malwina Wrotniak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 slawko9999

Gdyby ludzie nie kupowali tych ciasnych i beznadziejnych mieszkan to deweloperzy w koncu zaczeliby zatrudniac porzadnych architektow a nie studentow
To kto jest sam sobie winny.

! Odpowiedz
7 9 xiven

Polacy to śmieciarze, zawalają mieszkania rupieciami i narzekają że brakuje miejsca na kolejne, porządek i ład to słowa wzbudzające niezrozumienie, lęk i frustracje.

! Odpowiedz
1 10 fred_

Mamy bardzo kiepskich architektow w Polsce i tyle. Mi byloby wstyd podpisac sie pod takimi projektami ale widocznie naszym miszczom architektom to nie przeszkadza. Wazne ze kasa wzieta. Ot caly tygrys Europy.

! Odpowiedz
1 7 kcc1

To co proponują deweloperzy to jest taka, "wspólnota porównywalnej beznadziei. "
W tych firmach jest jeszcze stara komuna, oszustwo i cwaniactwo główną zaletą.
Oszustwo na etapie projektu, oszustwo na prezentacji projektu, potem oszustwo na materiałach. :-)
W nowym domu bardzo szybko potrzebne są remonty, windy często z chińszczyzny składane.
Na pewno nie warte swojej ceny. Większość z nich.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 20 luckow

Ludzie sami nie wiedzą czego chcą .Duże okna to zaleta mieszkania a nie wada .

! Odpowiedz
15 58 _justus

Człowiek kupił przyciasne buty i ma pretensje do szewca. Ludzie ogarnijcie się . Kup większe mieszkanie będziesz miał większe pomieszczenia. Nie masz pieniędzy ? Zapracuj i kup.
Nie wszyscy mogą jeździć Bentleyami.

! Odpowiedz
11 19 londonern

Bardzo ciezko jest znalezc dobrze rozplanowane mieszkanie, bez wzgeldu na jego wielkosc. Jesli myslisz, ze wieksze - oznacza wieksze pokoje, wiecej miejsca do przechowywania, lepsza ustawnosc etc. to sie grubo mylisz.
Zazwyczaj to wina dewelopera - kupuje byle jaka dzialke, o polamanym ksztalcie, w ktory jakos trzeba wpisac bryle budynku. Potem trzeba nagimnastykowac sie w srodku zeby wykroic jak najwiecej Pum-u, czyli zaczyna sie cisniecie ilosci pokoi, coraz ciensze sciany, pokoje na planie trojkata, ciemne de facto kuchnie itd. itp.
Czyli finalnie - sam sie ogarnij :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 14 gbkrk odpowiada londonern

Tiaaa, a deweloper w takim razie może powiedzieć, że miasto tak działkę wydzieliło z powodu poprzednich sprzedaży i tak możemy zwalać winę w nieskończoność.
Zamiast narzekać na to co się kupiło, pasowałoby się pogodzić z decyzją, którą się SAMEMU PODJĘŁO. Dokonałeś wyboru? Nikt Cię nie zmuszał do kupna pistoletem przy głowie? No to ponoś konsekwencje swojej decyzji jak dorosły człowiek, a nie rozpieszczony dzieciak, który myśli, że ludzie dookoła zostali stworzeni, aby spełniać jego zachcianki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl