REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UE interweniuje w sprawie blokowania przez Polskę bankowej megafuzji

2006-01-16 09:01
publikacja
2006-01-16 09:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Ministerstwo Skarbu Państwa otrzymało ostry list z Brukseli, w którym Komisja Europejska domaga się wyjaśnień w sprawie opóźnień w wydaniu decyzji co do fuzji banków Pekao S.A. i BPH. Komisja przypomniała w liście, że państwa członkowskie nie mają prawa blokować transakcji zatwierdzonych wcześniej przez Unię.

List z Brukseli jest zapewne efektem interwencji włoskiego banku UniCredito, który został w Polsce wystawiony na ciężką próbę. Po przejęciu przez UNICredito niemieckiego banku HVB, Włosi przejmują gdzie mogą aktywa należące do HVB. W innych krajach Unii Europejskiej procesy przejmowania aktywów idą pełną parą. Tylko w Polsce Włosi nie mogą jak na razie uzyskać zezwolenia na połączenie należących do niego banków.

UniCredito o zgodę na przejęcie Banku BPH przez Pekao S.A. wystąpił do Komisji Nadzoru Bankowego jeszcze w lipcu ubiegłego roku. Jak na razie KNB, w której składzie znajdują się przedstawiciele rządu i NBP, nie zdołała podjąć decyzji w sprawie fuzji. Co więcej, Włosi nie mogą nawet wykonywać prawa głosu z akcji Banku BPH. KNB tłumaczy, że wciąż czeka na przesłanie przez Włochów odpowiednich dokumentów. Oficjalne informacje z KNB mogą być jednak tylko przykrywką dla faktu, że to polski rząd nie chce się zgodzić na fuzję polskich banków. I żąda od Włochów sprzedaży akcji Banku BPH.

Włosi postanowili więc najprawdopodobniej zwrócić się o pomoc do Komisji Europejskiej. Argumentują, że KE wyraziła zgodę na fuzję już 18 października 2005, a Bruksela dokładnie sprawdziła, czy transakcja nie zaszkodzi konkurencji na europejskim rynku oraz rynkach lokalnych.

„W liście przekazanym na ręce wiceministra skarbu Pawła Szałamachy przypominamy, że to Komisja jest odpowiedzialna za ocenę włosko-niemieckiej fuzji, a nie władze narodowe. Przypomnieliśmy, że zgodnie z art. 21 unijnego rozporządzenia o kontroli koncentracji, władze bankowe danego kraju UE mogą wstrzymywać transakcję zaakceptowaną uprzednio przez KE tylko w określonych przypadkach - twierdzi informator „Gazety Wyborczej” zbliżony do Komisji Europejskiej.

Bruksela słyszała, że polski rząd podnosi jako powód do blokowania fuzji fakt istnienia w umowie prywatyzacyjnej Pekao S.A. zapisów zakazujących Włochom posiadania akcji innych banków. Jednak według urzędników Komisji zapis ten nie ma związku z polityką konkurencji.

„Poprosiliśmy o wyjaśnienia, jakież to interesy, publiczne lub prywatne, polski rząd chce chronić, blokując połączenie Pekao – BPH” – „Gazeta Wyborcza” cytuje swoje źródło w Brukseli.

Teraz polski rząd ma tydzień na odpowiedź na list z Brukseli. Jeśli wyjaśnienia okażą się wystarczające, sprawa zakończy się tylko na tym liście. Jeśli nie, Komisja może uznać, że zostało złamane prawo Unii.

M.D.
Na podstawie: „Gazeta Wyborcza”
Konrad Niklewicz, „Sprawa fuzji Pekao i BPH: Bruksela interweniuje”
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Włochy

Ważne linki