Porozumienie, jakie podpisaliśmy z MSWiA, jest najlepszym, jakie udało się wynegocjować; to milowy krok - powiedział w czwartek przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski po zakończeniu rozmów z resortem spraw wewnętrznych i administracji.
W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji od godz. 11 w czwartek trwały rozmowy ministra Joachima Brudzińskiego ze związkowcami służb mundurowych. Po godz. 22 szef MSWiA Joachim Brudziński i Rafał Jankowski ogłosili, że udało się osiągnąć porozumienie.
Ponad 650 złotych podwyżki od stycznia 2019 roku i kolejne 500 złotych od stycznia 2020 roku oraz nadgodziny płatne w 100 proc. - to m.in. warunki porozumienia między szefem MSWiA a przedstawicielami służb mundurowych.
Jankowski po czwartkowej konferencji prasowej poinformował, że "udało się uzyskać porozumienie, o jakim się pewnie nikomu nie śniło, że się uda".

Wśród warunków porozumienia zawartego z szefem MSWiA wymienił "650 złotych podwyżki od stycznia 2019 roku i kolejne 500 złotych od stycznia 2020 roku; wysoki dodatek dla ludzi, którzy będą chcieli zostać w służbie, dla tych z największym doświadczeniem oraz po 25 latach służby; nadgodziny płatne w 100 proc.".
"Psia grypa" i masowe "L4" – o co walczyli policjanci?
Podał również, że porozumienie przewiduje pozostawienie tylko jednego wymogu do przejścia na emeryturę, czyli co najmniej 25 lat służby. "Policjant będzie mógł odejść ze służby po 25 latach" - podkreślił Jankowski.
Dodał, że art. 15a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, czyli "to, o co bardzo zabiegała część środowiska, to postulat, nad którym będziemy pracowali". "Mamy zapewnienie ministra, że prace nad nim skończymy w przyszłym roku" - podkreślił.
"Dzisiaj przekraczając próg w MSWiA, nie miałem zbyt dużej nadziei, że o godz. bez mała 22 będę trzymał w ręku porozumienie" - podkreślił Jankowski.
Zdaniem szefa NSZZ Policjantów, podpisane w czwartek porozumienie jest "najlepszym porozumieniem, jakie udało się wynegocjować".
Jak zaznaczył, nie jest ono doskonałe i chciałby, aby było lepsze. "Niemniej jednak uważam, że jest to milowy krok w stosunkach strony społecznej z panem ministrem" - dodał Jankowski.
"Wydaje mi się, że dzisiaj zaczęliśmy ten prawdziwy i rzeczywisty dialog. Nie przypominam sobie momentu, żeby strona społeczna podpisała tak dobre dla tysięcy polskich funkcjonariuszy porozumienie" - podkreślił. "To już nie jest nawet krok w dobrą stronę - my razem teraz zmierzamy ku temu, żeby poprawić jakość służby, pensje polskich funkcjonariuszy" - dodał.
Wyraził też nadzieję, że z porozumieniem zapoznają się "w kilka chwil" funkcjonariusze podległych ministrowi służb i będą też z tego usatysfakcjonowani.
Szczegóły porozumienia
Podwyżka o 655 zł brutto w 2019 r. oraz o 500 zł brutto w 2020 r, pełnopłatne nadgodziny dla funkcjonariuszy, rezygnacja z wymogu ukończonych 55 lat przy przechodzeniu na emeryturę - to szczegóły porozumienia MSWiA i związków zawodowych, o których poinformował w komunikacie resort.
Zawarcie Porozumienia kończy protest co uzgadniają wspólnie wszystkie strony.
— Polska Policja 🇵🇱💯 (@PolskaPolicja) November 8, 2018
Od 1 stycznia 2019 r. 655.-zł.
Od 1 stycznia 2020 r. nie mniej jak 500,-zł.
Prawo do emerytury po 25 latach służby (bez wymogu 55 lat życia).
100% płatne nadgodziny.
Kolejna ustawa o modernizacji. pic.twitter.com/MSlR4FQ4XW
"W toku negocjacji ustalono, że funkcjonariusze służb MSWiA otrzymają od początku przyszłego roku po 655 zł brutto podwyżki, co spowoduje wzrost wielokrotności tzw. kwoty bazowej o 0,43. Przypominamy, że początkowo MSWiA proponowało od 1 stycznia 2019 r. podwyżkę w kwocie 309 zł, a od 1 lipca 2019 r. w kwocie 253 zł brutto" - czytamy w oświadczeniu MSWiA.
Porozumienie zakłada też, że funkcjonariusze otrzymają kolejną podwyżkę w kwocie 500 zł brutto - od 1 stycznia 2020 r.
"Kolejny postulat przedstawicieli związków dotyczył rozliczania tzw. nadgodzin. Wymiar czasu służby funkcjonariuszy wynosi 40 godzin tygodniowo w przyjętym okresie rozliczeniowym. Należność za ponadwymiarowy czas służby - tzw. nadgodziny, wypłacane są obecnie tylko strażakom w wysokości 60 proc. stawki za jedną nadgodzinę. W Policji, Straży Granicznej i SOP możliwy jest jedynie odbiór wolnego za wypracowane nadgodziny" - podkreśla MSWiA.
Zgodnie z zawartym porozumieniem - informuje resort - od 1 lipca 2019 r. zostanie wprowadzona odpłatność w wysokości 100 proc. stawki godzinowej dla wszystkich policjantów, strażaków, strażników granicznych i funkcjonariuszy SOP. "Początkowo zastosowany będzie 6-miesięczny okres rozliczania nadgodzin. Kwestia ustalenia okresu rozliczeniowego na kolejne lata będzie przedmiotem dalszego dialogu" - podkreśla ministerstwo.
MSWiA przypomina, że 1 stycznia 2013 r. rząd PO-PSL wprowadził nowe regulacje dotyczące emerytur funkcjonariuszy, którzy wstąpili do służby po 31 grudnia 2012 r. Funkcjonariuszom tym miała przysługiwać emerytura mundurowa, gdy w dniu zwolnienia ze służby będą mieli ukończone 55 lat i co najmniej 25 lat służby. Dotychczas musiały być spełnione łącznie te dwa warunki.
"Ministerstwo i strona społeczna zgodziły się na rezygnację z wymogu ukończenia 55 lat. Oznacza to pozostawienie tylko jednego wymogu do przejścia na emeryturę, czyli co najmniej 25 lat służby. Zmiana wejdzie w życie od 1 lipca 2019 r." - czytamy w komunikacie.
MSWiA zaproponowało, że zostaną przygotowane rozwiązania umożliwiające przyznawanie dodatkowych należności pieniężnych dla doświadczonych funkcjonariuszy. Dotyczyłoby to osób, które nabyły prawa do emerytury i posiadają co najmniej 25 lat służby.
Przedstawiciele strony społecznej - informuje MSWiA - wezmą czynny udział w opracowaniu nowego wieloletniego programu rozwoju formacji MSWiA na lata 2021-2024 "ze szczególnym uwzględnieniem potrzeby zwiększenia podwyżek uposażeń".
"W kwestii postulatu związanego z artykułem 15a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy strony ustaliły, że pozostają przy rozbieżnych stanowiskach, jednak deklarują wolę rozwiązania problemu do końca 2019 r. Chodzi tu o zasady przejścia na emeryturę dla funkcjonariuszy przyjętych do służby w okresie po 1 stycznia 1999 r. i przed 1 października 2003 r." - podkreślił resort.
Nie byłoby porozumienia ze związkami zawodowymi, gdyby nie premier Mateusz Morawiecki i minister finansów Teresa Czerwińska - powiedział szef MSWiA Joachim Brudziński podczas czwartkowej konferencji prasowej.
Minister Brudziński powiedział, że "najbardziej sprawny minister spraw wewnętrznych i najbardziej gotowy do dialogu i do rozmów, nie zrobiłby nic, nie uczyniłby nic, gdyby nie miał po swojej stronie życzliwości, gotowości i otwartości do realizacji słusznych postulatów funkcjonariuszek i funkcjonariuszy służb mundurowych, gdyby tej życzliwości i gotowości do rzeczywistego zmieniania oblicza służb mundurowych nie było po stronie pana premiera".
Jak dodał, nie byłoby tego porozumienia, "nie byłoby tych możliwości, które otwierają zupełnie nowy rozdział w polskiej policji, straży pożarnej, straży granicznej, gdyby nie życzliwość i ciągła gotowość do współpracy ze strony premiera Mateusza Morawieckiego i pani minister finansów Teresy Czerwińskiej".
Według Joachima Brudzińskiego, nie doszłoby do podpisania porozumienia ze związkowcami, gdyby nie pieniądze w budżecie.
Minister podziękował także funkcjonariuszom za gotowość, którą wyrazili podczas wielogodzinnego dialogu, że podpisanie porozumienia to nie tylko powrót do pracy i zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom, ale również "apel do wszystkich tych, którzy w ramach tego protestu z różnych powodów rozważali różne kroki, aby do pracy w jak najszybszym okresie przystąpili". (PAP)
Autor: Marcin Kucharzewski, Dorota Stelmaszczyk
mark/ dst/ krap/




























































