Sprzedaż detaliczna trzyma się nieźle

Sprzedaż detaliczna w dużych sklepach w lutym trzymała się całkiem nieźle i rosła w nominalnym tempie ponad 6% rocznie – wynika z danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny.

Sprzedaż detaliczna liczona w cenach bieżących była w lutym o 3,1% niższa niż w styczniu oraz o 6,5% wyższa niż przed rokiem. Licząc w cenach stałych (czyli realnie), obroty sklepów zwiększyły się o 5,6%. Przy czym w swoich statystykach GUS bierze pod uwagę jedynie placówki handlowe zatrudniające przynajmniej 9 pracowników.

(Główny Urząd Statystyczny.)

Opublikowane dziś dane były zbieżne z oczekiwaniami analityków. Rynkowy konsensus zakładał wzrost sprzedaży detalicznej o 6,3% w cenach bieżących oraz o 5,3% w cenach stałych.

W styczniu obroty handlowców zwiększyły się o 6,6% rdr, co było wynikiem lepszym od oczekiwań, ale równocześnie słabszym niż w poprzednich miesiącach. Jednakże patrząc na dane o sprzedaży w dłuższym horyzoncie czasowym, od połowy 2018 roku można dostrzec trend spadkowy, w który wpisują się także wyniki za luty.

Czynnikiem komplikującym analizę raportów ze sprzedaży detalicznej jest postępujący zakaz niedzielnego handlu. Od 1 stycznia praca w handlu dozwolona jest tylko w jedną niedzielę w miesiącu, co zmniejsza liczbę dni handlowych i zgodnie z wyliczeniami ekonomistów Credit Agricole przekłada się na niższe statystyki sprzedaży detalicznej.

(Główny Urząd Statystyczny.)

Patrząc na dane wyrażone w cenach stałych, w lutym wyróżniały się dwie kategorie. Pierwszą była „pozostała sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach”, która zwiększyła się aż o 13,5% rdr. To właśnie pod tą kategorią kryją się m.in. sklepy wielkopowierzchniowe. Drugą były meble, rtv i agd, gdzie wartość sprzedaży realnie była o 13,8% wyższa niż w lutym 2018.

Publikacja raportu o sprzedaży detalicznych kończy serię lutowych danych makroekonomicznych z polskiej gospodarki. Wsparciem dla handlu jest rosnący w dwucyfrowym tempie fundusz płac w dużych przedsiębiorstwach, co pokazały opublikowane we wtorek dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniach. Zaskakująco dobrze zaprezentowały się też lutowe statystyki z przemysłu, gdy produkcja odnotowała solidny wzrost mimo recesyjnych odczytów PMI.

Wręcz sensacyjnie wysoki okazał się także odczyt produkcji budowlano-montażowej, która w lutym zwiększyła się aż o 15,1% wobec oczekiwanego wzrostu o zaledwie 6%. Nawet po oczyszczeniu danych z efektów kalendarzowych wzrost w budowlance sięgnął 13%.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 langdon25

Na przykład jaką robotę absolwencie szkoły średniej ?

! Odpowiedz
6 16 bha

Cóż...Wszystko rośnie na Maxa szczególnie przed wyborami tyle że większość niestety na kredyt,pożyczki,debet etc.do spłaty ,ale o tym Cicho Sza...

! Odpowiedz
8 12 grzegorzkubik

Da się? No i jak trzeba otwierać markety w niedzielę?

! Odpowiedz
0 3 dismas

Czy ktoś może mi wytłumaczyć: dlaczego skoro inflacja w luty wyniosła 1,2 %, to różnica między sprzedażą w cenach stałych (5,6%) a cenach bieżących (6,5%) wynosi tylko 0,9 pkt% ???

! Odpowiedz
49 20 marxs

nie sprzedaż detaliczna trzyma się nieźle tylko PISowska drożyzna i inflacja trzyma się nieźle

! Odpowiedz
8 26 roza_von_schweinkopf

zamiast biadolić na PIS to zrób maturę i znajdź lepiej płatną robotę

! Odpowiedz
21 6 marxs

Od stycznia i lutego 2019, w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej, wzrosły ceny we wszystkich grupach towarowych, na jakie Polskie Składy Budowlane (Grupa PSB Handel SA) podzieliły swój asortyment do celów analitycznych. Podajemy dynamikę wzrostu cen w lutym 2019, poczynając od największych podwyżek:
ściany, kominy – 19,8%
płyty OSB – 9,7%
cement, wapno – 8,9%
otoczenie domu – 6,3%
farby, lakiery – 4,9%
izolacje termiczne – 4,4%
sucha zabudowa – 3,5%
instalacje, ogrzewanie – 3,1%
dachy, rynny – 2,8%
stolarka – 2,8%
izolacje wodochronne – 2,6%
wykończenia – 2,1%
płytki, łazienki, kuchnie – 2,0%
chemia budowlana – 1,9%
narzędzia – 1,9%
motoryzacja – 1,9%
ogród, hobby – 1,3%
wyposażenie, AGD – 1,3%
dekoracje – 0,6%
oświetlenie, elektryka – 0,3%

Tak wygląda ten ich PISi "wzrost" sprzedaży który jest niczym innym niż gigantyczny wzrost cen

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 20 roza_von_schweinkopf odpowiada marxs

Chłopie, zamiast kleić płytki i kominy to jak pisałem zrób maturę i znajdź lepiej płatną robotę.

! Odpowiedz
0 8 --__hubert__---__--__--__--__- odpowiada roza_von_schweinkopf

Mógłbyś się zdziwić ile zarabiaj obecnie dobry fachowiec w Polsce . Proponuję zrób remont to poznasz koszty robocizny . Co do matury to mamy wykształcone społeczeństwo tylko nie w tym kierunku co trzeba , socjologów, ekonomistów itp dziadostawa.

! Odpowiedz

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 1,7% III 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% III 2019

Znajdź profil