Produkcja przemysłowa znów zaskoczyła ekonomistów

2019-03-20 10:00, akt.2019-03-20 12:27
publikacja
2019-03-20 10:00
aktualizacja
2019-03-20 12:27
fot. cookelma / YAY Foto

Po zaskakująco dobrych wynikach w styczniu luty przyniósł równie pozytywną niespodziankę z polskiego przemysłu. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego okazały się zdecydowanie lepsze od prognoz większości ekonomistów.

/ Bankier.pl

Wartość produkcji sprzedanej przemysłu była w lutym o 6,9% wyższa niż rok temu – poinformował GUS. Względem stycznia obroty sektora wytwórczego zmalały o 1,5%.

To rezultaty lepsze od oczekiwań rynku. Mediana prognoz ekonomistów zakładała wzrost produkcji o 4,8% rdr. W styczniu produkcja przemysłowa nieoczekiwanie wzrosła aż o 6,1%, wyraźnie zaskakując analityków. Przy czym styczniowe przyspieszenie w przemyśle po części wynikało z efektów kalendarzowych oraz pogodowych – mroźna zima sprzyjała elektrowniom i ciepłowniom.

Także po oczyszczeniu wyników z efektów kalendarzowych wynik produkcji wygląda bardzo dobrze. „Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 6,5% wyższym niż w analogicznym miesiącu roku ubiegłego” – podaje GUS.

Co więcej, po raz pierwszy od lipca 2018 w górę poszła trzymiesięczna średnia krocząca rocznej dynamiki produkcji przemysłowej. Po lutym wynosi ona 5,3% wobec 4,5% po styczniu.

/ Bankier.pl na podstawie danych GUS.

Zatem już drugi miesiąc z rzędu oficjalne dane o produkcji przemysłowej kłócą się ze wskazaniami PMI, według których polski przemysł znalazł się w recesji. Albo więc „twarde” dane z przemysłu jeszcze nie zdążyły zareagować na idące zza granicy spowolnienie gospodarcze, albo PMI się myli i polska gospodarka wykazuje jakąś dziwną odporność na negatywne czynniki zewnętrzne. Historycznie rzecz biorąc „rację” miał PMI, ale według optymistów ten cykl może być inny.

Wczoraj bardzo pozytywnie zaskoczyły statystyki z rynku pracy. Lutowa dynamika wynagrodzeń i zatrudnienia w dużych firmach utrzymała się na stosunkowo wysokim poziomie. Natomiast jutro poznamy statystyki dotyczące produkcji budowlano-montażowej oraz sprzedaży detalicznej.

Mimo pogarszającej się koniunktury w sektorze przemysłowym pod wpływem słabnącego popytu zagranicznego, GUS odnotował wzrost dynamiki produkcji w lutym tego roku - ocenił ekonomista Pekao Piotr Piękoś.

Silna dynamika produkcji przemysłowej jest zasługą przetwórstwa oraz górnictwa; prognozujemy, że w drugim kwartale br. dynamika spowolni do ok. 4 proc. rok do roku, ale będzie to krótkotrwałe - uważa ekonomista z ING Jakub Rybacki.

Polski sektor przemysłowy jest odporny na widoczne w UE spowolnienie - oceniła szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym. W którym banku najlepsza oferta?

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym. W którym banku najlepsza oferta?

Advertisement

Komentarze (18)

dodaj komentarz
pluto85md
Po ponad 6 mld zl nadwyzce po styczniu, po lutym mamy 800 mln zl deficytu. A to oznacza ze z naszej rozpedzonej gospodarki nie sa w stanie uzyskac wplywow podatkowych zapisanych w budzecie. Za sam luty 7 mld zl deficytu.R/R tez pogorszenie z 4,5 mld zl nadwyzki po lutym jest 0,8 mld zl deficytu. WTF. Skoro jest tak dobrze, to czemu jest zle.
marxs
"PMI w recesji, a produkcja przemysłowa szybuje"- ciekawe kto pisze te PISie propagandówki przecież powinno się naPISać "PMI w recesji, a ceny i inflacja szybują"
Od stycznia i lutego 2019, w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej, wzrosły ceny we wszystkich grupach towarowych, na jakie Polskie
"PMI w recesji, a produkcja przemysłowa szybuje"- ciekawe kto pisze te PISie propagandówki przecież powinno się naPISać "PMI w recesji, a ceny i inflacja szybują"
Od stycznia i lutego 2019, w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej, wzrosły ceny we wszystkich grupach towarowych, na jakie Polskie Składy Budowlane (Grupa PSB Handel SA) podzieliły swój asortyment do celów analitycznych. Podajemy dynamikę wzrostu cen w lutym 2019, poczynając od największych podwyżek:
ściany, kominy – 19,8%
płyty OSB – 9,7%
cement, wapno – 8,9%
otoczenie domu – 6,3%
farby, lakiery – 4,9%
izolacje termiczne – 4,4%
sucha zabudowa – 3,5%
instalacje, ogrzewanie – 3,1%
dachy, rynny – 2,8%
stolarka – 2,8%
izolacje wodochronne – 2,6%
wykończenia – 2,1%
płytki, łazienki, kuchnie – 2,0%
chemia budowlana – 1,9%
narzędzia – 1,9%
motoryzacja – 1,9%
ogród, hobby – 1,3%
wyposażenie, AGD – 1,3%
dekoracje – 0,6%
oświetlenie, elektryka – 0,3%
marxs
i z tego PISowskiemu GUSowi wychodzi 0,7% inflacji czyli można powiedzieć że wg GUS inflacji w ogóle nie ma
jacyna2017
Widać, że wielu aż świerzbi do recesji w kraju aby dowalić PiS - taka już kołtuńska mentalność!
A tutaj nic - tylko papierowy PMI i szczekaczki typu TVN, GW mękolą i zaklinają rzeczywistość.
Póki co 'Wystarczy Nie Kraść' się sprawdza, a 'piniędzy' nie ma dla karuzel VAT, a nie dla kraju!!!
siunek
Ależ zaskoczenie - kasa oddana obywatelom w postaci 500+ i innych świadczeń skierowanych w dużym stopniu do rodzin z dziećmi, nakręca lokalną, realną gospodarkę bardziej niż finansowanie kryminału (wyłudzenia VAT) "inwestującego" poza granicami kraju, który został okradziony. Eksperci PO/PSL jeszcze długo Ależ zaskoczenie - kasa oddana obywatelom w postaci 500+ i innych świadczeń skierowanych w dużym stopniu do rodzin z dziećmi, nakręca lokalną, realną gospodarkę bardziej niż finansowanie kryminału (wyłudzenia VAT) "inwestującego" poza granicami kraju, który został okradziony. Eksperci PO/PSL jeszcze długo będą się drapać w głowę, jak taki fenomen jest w ogóle możliwy...
jaguar_61
a już folksdojcze z interii ,wp ,onetu i innych pisali,że mamy kryzys przez PIS...
devroo
Liczby nie kłamią - kłamcy liczą...
ernst
Wazna jest metodologia ale polski przemysł zawsze zachowywal sie lepiej, vide 2009r. Tyle, ze jesli na swiecie będzie kiepsko to nie ma co się łudzić, ze u nas będzie doskonale.
janusz1960
U mnie +18% po lutym - sektor: budownictwo...
tom979
Albo trzecia możliwość to myli się GUS. Jeżeli oni liczą nie ilość wytworzonych dóbr tylko kwotę za jakie te dobra są wytworzone to im może wychodzić wzrost produkcji. Same materiały budowlane poszły kilkadziesiąt procent w górę. Węgiel kilkanaście. Usługi idą chyba ze 20% rocznie w górę. Chleb ponad 10%. Albo trzecia możliwość to myli się GUS. Jeżeli oni liczą nie ilość wytworzonych dóbr tylko kwotę za jakie te dobra są wytworzone to im może wychodzić wzrost produkcji. Same materiały budowlane poszły kilkadziesiąt procent w górę. Węgiel kilkanaście. Usługi idą chyba ze 20% rocznie w górę. Chleb ponad 10%. Inne produkty spożywcze też pewnie przekroczyły 10%.

Ja w swoim otoczeniu nie widzę wzrostu produkcji. Gdzie się nie spytam to jest bardzo słaby ruch w interesie. Znajoma w produkcji mebli już ma teraz tydzień wolnego bo pracy nie ma.
Jak jest u was z robotą? Więcej zamówień czy mniej.

Jakoś GUS jest dla mnie bardzo mało wiarygodny.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki