Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego, dotyczącą wyroku ws. lichwiarskiej pożyczki. Kobieta wzięła 7,5 tys. zł kredytu, a z powodu nieuczciwych zapisów w umowie spłacić miała aż 13 tys. zł - poinformowała w poniedziałek Prokuratura Krajowa.


"Sąd Najwyższy wyrokiem z 28 lipca 2021 r. uwzględnił skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego od prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu z 18 czerwca 2019 r. wywiedzioną na korzyść kobiety, która zaciągnęła lichwiarską pożyczkę" - podał Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.
Kredyty konsumenckie po nowemu – na horyzoncie spore zmiany
Limitowanie cen kredytów, obowiązek wsparcia klienta w procesie podejmowania decyzji, wyższe standardy oceny zdolności kredytowej – to tylko niektóre ze zmian zaproponowanych w projekcie nowej unijnej dyrektywy o kredycie konsumenckim. Wszystkie państwa członkowskie UE będą miały obowiązek uwzględnić je w swoim prawie.
Z informacji przekazanych przez PK wynika, że kobieta zaciągnęła 7,5 tys. zł pożyczki w firmie, która swoją siedzibę miała w Bielsku-Białej. Okazało się, że wysokość kosztów pozaodsetkowych wynosiła ponad 6 tys. zł prowizji i kolejne 1,3 tys. zł za dodatkowy pakiet usług. Sprawa trafiła do sądu Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim, który 3 października 2018 roku przyznał rację kobiecie, wskazującej, że wysokość kosztów pozaodsetkowych wynika z niedozwolonych zapisów umowy.
Sąd odwoławczy, który rozpoznawał tę sprawę, nie podzielił stanowiska sądu rejonowego. "Sąd Okręgowy w Zamościu 18 czerwca 2019 roku zasądził od kobiety ponad 13 tys. złotych z odsetkami. Była to pełna kwota, jakiej domagała się firma pożyczkowa, a także ponad 5 tysięcy złotych kosztów sądowych" - podała PK.
Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zaskarżył wyrok sądu drugiej instancji, zarzucając w skardze nadzwyczajnej, że to orzeczenie zamojskiego sądu naruszyło prawa kobiety jako konsumenta. "W ocenie Prokuratura Generalnego sąd nie ochronił kobiety jako strony słabszej strukturalnie przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi przedsiębiorcy. Tym samym naruszone zostały również konstytucyjne gwarancje obywatela takie jak godność i prawo do własności" - podkreślono w komunikacie prokuratury.

Przeczytaj także
Prokurator Generalny domagał się uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Zamościu.(PAP)
Autorka: Hanna Dobrowolska
pat/




























































