REKLAMA

Redukcja długu RFN. Jak Adenauer dokonał cudu?

2016-09-25 06:00
publikacja
2016-09-25 06:00

Połowiczna redukcja długu Niemiec zawarta w Porozumieniu londyńskim uważana jest za wielki sukces Konrada Adenauera. Wbrew pozorom jednak to nie ten zapis dokumentu miał największe znaczenie dla gospodarki RFN. Jego punkty zmuszały wierzycieli do wspierania niemieckiej gospodarki.

fot. Universal History Archive \ UIG / / FORUM

Traktat wersalski po pierwszej wojnie światowej nakładał na Berlin i jego sprzymierzeńców odpowiedzialność za wybuch konfliktu. Artykuł 232 działu VIII przewidywał, że Niemcy wypłacą zwycięzcom wysokie odszkodowania w wysokości ustalonej przez specjalnie powołaną Komisję. Szczegóły ich spłacania uregulowały plany Dawesa (1924) i Younga (1929), które zawierały nie tylko harmonogram, lecz także przewidywały pożyczki dla ratowania niemieckiej gospodarki. Tzw. pożyczka Dawesa wynosiła 800 mln marek w złocie na 7 procent, a pożyczka Younga – 300 mln marek w złocie na 5,5 proc. Rządy państw sprzymierzonych zdawały sobie bowiem sprawę z katastrofalnej sytuacji niemieckiej gospodarki. 

W lutym 1933 r. rząd Adolfa Hitlera odmówił spłaty pożyczek i odsetek. Dług rósł.

O ile sytuacja gospodarcza Niemiec po I wojnie światowej była tragiczna, to po drugim wywołanym przez ten kraj konflikcie, była katastrofalna. Całe państwo znalazło się zresztą pod okupacją aliantów, która w części zachodniej trwała do 1955 r. RFN musiała wziąć na siebie dług III Rzeszy, bowiem uznawała się za jedyne państwo niemieckie. Gdyby obciążeń finansowych nie przejęła, pośrednio mogłoby to doprowadzić do konieczności uznania NRD.

Na marginesie warto dodać, że pewnej niedzieli 1948 r. mieszkańcy Niemiec obudzili się w kraju z nową walutą. Rząd wprowadził markę niemiecką, zastępując nią Reichsmarkę. Depozyty w bankach zostały po prostu zredukowane w proporcji 10:1.

Kanclerz Adenauer, który od 20 września 1949 r. rządził w RFN wiedział oczywiście, że bieżąca obsługa gigantycznego zadłużenia zagranicznego nie jest możliwa bez jego redukcji lub choćby restrukturyzacji. Zresztą już wcześniej, przed objęciem swej najważniejszej funkcji, krytykował aliantów za demontaż niemieckiego przemysłu i rabunkową gospodarkę. Nowo budowane państwo potrzebowało pieniędzy, by rozbudować przemysł, a z eksportu czerpać zyski na spłatę długów. A Adenauer miał wyjątkowy dar przekonywania. 

Negocjacje nie były jednak łatwe. Uczestniczyły w nich, obok Zachodnich Niemiec, Belgia, Kanada, Dania, Francja, Wielka Brytania, Grecja, Iran, Irlandia, Włochy, Liechtenstein, Luksemburg, Norwegia, Pakistan, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, RPA, Stany Zjednoczone i Jugosławia. Państwa bloku wschodniego nie zostały zaproszone. Rozmowy trwały od 27 lutego do 8 kwietnia. 

Dług obejmował 13,5 miliarda marek zobowiązań sprzed 1939 r., i 16,2 miliarda marek powojennych kredytów udzielonych przez Stany Zjednoczone. W wyniku negocjacji całość obniżono do 15 miliardów marek, płatnych przez trzydzieści lat. Porozumienie zawierało jednak dwa niezwykle istotne warunki, które stały się przyczyną późniejszego sukcesu niemieckiej gospodarki.

Po pierwsze, dług miał być spłacany tylko pod warunkiem utrzymywania się dodatniego bilansu w handlu zagranicznym RFN, a koszt obsługi długu nie mógł być większy nić 3% eksportu (dla porównania Polska spłaca raty wysokości 10% eksportu). A więc pozostałym sygnatariuszom musiało od tego momentu zależeć na jak najszybszym rozwoju gospodarczym Niemiec.

Po drugie, dług podzielono. Większość obniżonej już kwoty rozłożono na trzydzieści powojennych lat. Część jednak przeznaczono do spłaty w momencie ponownego zjednoczenia Niemiec, co wtedy mogło być interpretowane jako de facto jego umorzenie. 

Porozumienie londyńskie doprowadziło do niezwykle szybkiego rozwoju RFN nie tylko ze względu na redukcję zadłużenia, ale również zapisy proeksportowe. W krótkim czasie państwo dołączyło do Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Światowej Organizacji Handlu.

Rozpoczął się Wirtschaftswunder - cud gospodarczy. Między 1951 a 1966 rokiem wskaźnik wzrostu PKB tylko w dwóch latach spadał poniżej granicy 3%, poza tym niezależnie od wahań stale utrzymywał się na wysokim poziomie, dochodząc raz nawet do 11,5%.

O długach się nie zapomina - przekonał się o tym również kanclerz Kohl w 1990 r., kiedy wierzyciele wyciągnęli mu kupony za wierzytelności odroczone do zjednoczenia. Przez dwadzieścia lat RFN musiała spłacać dług wysokości 240 milionów marek. Ostatnia rata w wysokości 70 milionów euro za szkody wyrządzone przez Cesarstwo Niemieckie w czasie I wojny światowej została spłacona w 2010 r.

Marcin Dobrowolski

Źródło:
Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~Robert
Niemcy są wielkim krajem ponieważ mają wielkich polityków,prawdziwych mężów stanu ,którzy myślą co będzie za 30 ,50 lat ,dboją o interes kraju ,a nie o interes swój ,albo swojej partii i ludzi związanych z nią-niestety tak jest w Polsce .W Polsce rządzą albo złodzieje ,w najlepszym razie kombinatorzy albo wariaci ,nie wiadomo co gorsze
~Michał_
Ciekawe co wymyśla za 10 lat kiedy kolejny kryzys przyjdzie bo QE powiedzą ze juz było może towar za towar
~StanrS
Widzicie korwinowcy. Taki Adenauer socjalista, postawił gospodarkę niemiecką na nogi. A wasz guru przez ponad 26 lat ze swoimi kanapowymi partyjkami, nie może władzy nawet w jednej mieścinie. Tym się różni prawdziwy polityk od durnia.
~alik_z_żoliborza
Adenauer był raczej raczej chrześcijańskim demokratą, który stał twardo na nogach (od zawsze, co spowodowało, że nie dał się uwieść hitleryzmowi, za co kiblował, ale przeżył). Racjonalista, człowiek zasad, ale i kompromisu, jeśli miał on jasny, moralny i nadrzędny cel. Był za katolickim (tj katolickim a nie rydzykowopodobnym) modelem Adenauer był raczej raczej chrześcijańskim demokratą, który stał twardo na nogach (od zawsze, co spowodowało, że nie dał się uwieść hitleryzmowi, za co kiblował, ale przeżył). Racjonalista, człowiek zasad, ale i kompromisu, jeśli miał on jasny, moralny i nadrzędny cel. Był za katolickim (tj katolickim a nie rydzykowopodobnym) modelem kształcenia.

Z socjalizmem w rozumieniu kiełbasianowyboczymym, paplaniem bez zobowiązań i odpowiedzialności - rzeczywiście miał mało wspólnego.
Rzeczywiście populistyczno-narodowo-komunizujace partyjki w Polsce i ich liderzy właściwie niewiele mają wspólnego z Adenauerem. W szczególności to, że do wielkości Polski nie doprowadzą nawet w sposób zbliżony do tego jak Adenauer doprowadził Niemcy..
~Reporter
Plan marshalla był kluczowym powodem tego cudu, i "Salomon nie naleje" Niestety autor przegapił najważniejszy "cud" Tak- nie znali jeszcze QE tylko mieli stare wypróbowane podparte złotem. Dzisiaj choćby nie wiem jak się naprężali to nie pomoże żaden plan bo ekonomię wprowadzili do krainy baśni i fantazji. Plan marshalla był kluczowym powodem tego cudu, i "Salomon nie naleje" Niestety autor przegapił najważniejszy "cud" Tak- nie znali jeszcze QE tylko mieli stare wypróbowane podparte złotem. Dzisiaj choćby nie wiem jak się naprężali to nie pomoże żaden plan bo ekonomię wprowadzili do krainy baśni i fantazji. Z której jak z każdej bajki trzeba się wybudzić.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Marshalla
~alik_z_żoliborza
Polska (a właściwie ZSRR) strzeliła focha, bo Plan Marshalla to nie było tylko branie pieniędzy, ale i pewne zobowiązania. Tak jak dzisiaj jest w UE.
Nie podobał się wymóg demokracji, przejrzystości i budowania otwartości? To nie musiałeś brać.
Sam Adenauer we wspomnieniach pisał jak państwa bloku wschodniego podchodziły do
Polska (a właściwie ZSRR) strzeliła focha, bo Plan Marshalla to nie było tylko branie pieniędzy, ale i pewne zobowiązania. Tak jak dzisiaj jest w UE.
Nie podobał się wymóg demokracji, przejrzystości i budowania otwartości? To nie musiałeś brać.
Sam Adenauer we wspomnieniach pisał jak państwa bloku wschodniego podchodziły do zobowiązań i same się wykluczyły..
US nie były takie głupie, żeby po wojnie płacić w sposób niekontrolowany za militaryzację bloku wschodniego..
~Roooo
Ciekawe kiedy Niemcy nam zapłacą skoro aliantom zapłacili???
~marek
Pod rządami PiS-u Polska miała powstać z kolan i dumnie upomnieć się o swoje. Czekamy.
~PATRYJOTA
nam nie zaplaca nigdy...raczej nam zabiora ..
~alik_z_żoliborza
Nie zapłacą bo z tego zrezygnowaliśmy.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki